czarne-oczka
27.12.02, 20:08
W ostatnim czasie zauwazylam, ze cos zaczyna sie ze mna "dziac".
Nie wiem co to jest, to "cos" pojawilo sie tak szybko, nagle,
nieoczekiwanie i z taka sila, ze zaczyna burzyc moj spokoj.
Zupelnie nie umiem sobie z tym poradzic i nie wiem co to jest...
Otoz zainteresowal sie mna mlody mezczyzna, jest bardzo
subtelny i delikatny. Oczywiscie zadnych propozycji, ale boje
sie siebie. Dodam jeszcze, ze jestem szczesliwa mezatka i
przygod nigdy nie szukalam. Czy cos takiego komus sie
przydarzylo ? Czy mam zupelnie zerwac kontakt ? Zaznaczam, ze
spotkania sa tylko przypadkowe , nie mamy kontaktu przez
telefon (nie chce ), a tylko niewinny E-mail...