Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie boje :(

25.04.06, 21:04
Chodzi o to ze czeka mnie majowy weekend z dala od "cywilizacji" w otoczeniu
roślin i zwierząt na które jestem bardzo uczulona. Jedynym lekiem jaki mam
jest zyrtec ale on mnie o zgrozo uczula choc sama nie wiem jak to możliwe :(
Nie mam zadnych leków (inhalatorów) mimo stwierdzonego skurczu oskrzeli
(astma-początek) lekarz przepisal mi singulair ale nie mam pieniędzy zeby go
wykupić. Moze jest cos bez recepty co mogłoby mi pomóc "oddychać" w razie
kłopotów ? Prosze pomóżcie bo bardzo sie boje. Nie chce robic tam nikomu
kłopotu :(
    • stara_lampucera Re: Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie bo 25.04.06, 21:07
      Myślę, że na forum "zdrowie kobiety" możesz liczyć na większą aktywność
      forumowiczek :) Pozdrawiam,
    • julitaa20 Re: Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie bo 25.04.06, 21:25
      Tam tez napisalam, bez odzewu...szukam pomocy gdzie moge :(
      • khaki3 Re: Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie bo 25.04.06, 21:29
        Mi kiedys pomagala "parowka" z dodatkiem miety. Mam alergie na wszelkie pylki, i
        na majowce robilam sobie wlasnie taka parowke. Goraca wode wlewalam do miski,
        dodawalam kilka listkow miesty albo kilka kropel amolu. przeczyszczalam drogi
        oddechowe i mialam o wiele lzej.
        • julitaa20 Re: Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie bo 25.04.06, 21:34
          też tak robie troszke pomaga, ale mało...moze jeszcze ktos ?
          • wytrwala Re: Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie bo 25.04.06, 21:47
            dlaczego nie zmienisz tabletek, jak mozna brac tabletki, ktore ie uczulaja? bez
            recepty mozesz kupic ine tabletki, idz do apteki powiedz babce ze jestes
            uczulona na zyrtec i niech da ci inne (dosyc dobry jest telfast i claritine,
            choc mi pomagaja srednio). na wysuzenie kataru sudafed, jakies krople do
            nosa... wazne bys zaczela wczesnie brac bo potem niewiele co tabletki pomoga.
    • cweka Re: Do alergiczek-prosze o rade, bo bardzo sie bo 26.04.06, 09:39
      Witam. jestem alergikiem i mamą małego astmatyka (jak to kretyńsko brzmi). Po
      pierwsze zyrtec nie jest dobrym lekiem na alergie, przynajmniej dla nas,
      bierzemy aleric, aletrec generalnie pochodne loratadyny.

      Polecam zaopatrzyć sie na weekend w theoplus doskonały i nie drogi lek
      przeciwzapalny, do ihalacji w razie ataku dusznosci wystarczyłby generalnie
      flixtide, do nosa najleprzy dla nas (mówie cały czas o mnie i córce)jest
      buderchin. Lekarz który przepisał ci singulair wybrał nowoczesny kompleksowy
      lek, który owszem jest drogi, ale niezwykle skuteczny.

      Jeśli masz zdiagnozowaną chorobę to powinnaś mieć możliwosć wykupienia go ze
      zniżką na chorobę przewlekłą, w okienku na dole zamiast krzyżyków stawia sie
      wtedy P. Jest taniej, ja dogadałam sie z paniami w mojej aptece i wydają mi
      singulair po jednym listku. (bierzemy go latem).

      O leki możesz poprosić lekarza pierwszego kontaktu lub jakiegos miłego
      laryngologa, bo z alergologiem to chyba ciężko, a jeśli nie masz żadnego
      dobrego wyrozumiałego lekarza pod ręką to koniecznie takiego poszukaj, będzie
      ci potrzebny.

      Radze Ci to z czystego serca, wierz mi choroba ta jest może uciążliwa, ale po
      kilku latach (w moim przypadku 11) będziesz ekspertem i na
      pewno "bezobjawowcem" tak jak w tej chwili ja i moja córka.Bo w astmie
      najwazniejsza jest somokontrola i wyprzedzanie objawów zawsze o krok.

      I zapomniałabym, w żadnym wypadku nie polecam parówek z mięty, jeśli masz
      problemy z oddychaniem prawdopodobnie masz też uczulenie na tak intensywne
      zioło jakim jest mięta. Z mięty to polecam tylko tic taki :).

      Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wypoczynku.
      m.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja