boski.zawodowiec
26.04.06, 07:56
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3303932.html
Dlaczego kazdy jeden zmysla i dodaje 2 razy wiecej do swoich zarobków? Ten tam
z artykułu np. zarabia juz 800 funtów tygodniowo na zmywaku czyli na miesiąc
wiecej niz pracownicy słuzby zdrowia w Szwecji:)))
Moi znajomi ktorzy są po studiach i ktorzy wyjechali tam jakiś czas temu to
opowiadają mi takie stosy nieracjonalnych bzdur ze az czesto nie potrafie
udawać ze wierze i mi sie cos przykrego(prawdziwego) lubi wyrywać z ust.
Brzmi to wszystko tak jakby byli pozbawieni podstawowej wiedzy
finansowo-ekonomicznej a nawet najprostszych podstaw matematyki.
Jak imigrant moze wydawać wiecej niz zarabia i jeszcze mówic o oszczednosciach?
Chwalą sie ze to mają, tamto mają a tu w kieszeni stara komórka z ktora
chodzili jeszcze w polsce a na sobie jeden i ten sam ciuch(zreszta bardzo
zniszczony)
Wole nawet nie pisac o kolezankach ktore wyjechały bo to juz jest szczyt
upodlenia i samoponiżenia.
Wasi znajomi tez tak ściemniają?