Kobiety - spiące królewny

IP: 61.138.130.* 30.12.02, 23:41
Nigdy nie udzielalem sie na tym forum(jak i na innych), nie przewiduje tez
abym zadomowil sie tu...Ale przejde do rzeczy. Przegladalem to forum i
zainteresowal mnie watek pt:,,Czy mezczyzni wola dziewice?"

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=1361900&a=1361900&v=2

Jest tam dość ciekawa dyskusja. ALIEN 30-letnia dziewica, uważa, to że nie ma
jeszcze mężczyzny i z żadnym nie miała jeszcze kontaktów seksulanych jest
całkiem normalne.

Nie wiem czy ALIEN jeszcze tu zagląda, ale mam dla Niej(i dla wszystkich)
powiastke...można znaleźć w necie. Warto przeczytać całą..

ŚPIĄCA KRÓLEWNA
Za górami, za lasami królowi i królowej urodziła się córka. Na chrzciny
zaproszono gości z całego świata i 13 wróżek. Wróżki obdarowały dziecko
różnorakimi darami: pięknem, szczęściem... tylko ostatnia z nich przeklęła
maleństwo. Powiedziała, że w wieku 15 lat dziewczynka ukłuje się wrzecionem i
zaśnie. Wróżba spełniła się, kiedy dziewczynka w swoje 15. urodziny otworzyła
zardzewiałym kluczykiem drzwi na szczycie wieży i kiedy spotkała siedzącą za
nimi staruszkę. Księżniczka zasnęła. Razem z nią zasnął cały zamek. Obrósł
krzewami róż. Wielu rycerzy zginęło próbując dotrzeć do zamku, by obudzić
Śpiącą Królewnę. Dopiero po 100 latach przez krzewy przedarł się rycerz,
książę. Pocałował księżniczkę. Przebudził ją, a potem wzięli ślub i żyli
szczęśliwie...

"Śpiąca Królewna" jest historią o dojrzewaniu do kobiecości. Jeśli
przypatrzymy się bliżej liczbom występującym w tej bajce, odkryjemy ciekawą
rzecz. Trzynastka związana jest z tzw. rokiem księżycowym, w którym było 13
miesięcy (każdy miał 28 dni), jednocześnie w baśniach było to symboliczne
oznaczenie menstruacji, podobnie wiek lat 15 - kiedy u dziewcząt pojawia się
pierwszy okres. Tak więc chodzi tutaj także o zagłębienie się w siebie w
momencie, kiedy dziewczynka fizycznie przeistacza się w kobietę.

Innym ważnym symbolem jest klucz do pokoju, w którym siedzi staruszka -
Wielka Matka i Wielka Wtajemniczona, mająca wprowadzić Królewnę w dorosłość.
Królewna kaleczy się w palec i zasypia. Śpiąca królewna sama doprowadziła do
sytuacji, w której zapada w sen - nie słuchając rodziców sięga po wrzeciono.
Tak więc ów stuletni sen w rzeczywistości nie jest narzucony z zewnątrz, lecz
nieświadomie wybrany. Długi sen królewny może oznaczać także marzenia o
niestarzeniu się, a jednocześnie świadczy o pewnej nieumiejętności życia w
świecie realnym. "Mogę czekać na księcia nawet 100 lat - bo i tak przyjdzie".
Oznaczać może także chęć wycofania się w siebie, ucieczkę.

Odgrodzona murem królewna nie ma problemów. Nie musi rozmawiać ze służbą,
słuchać rodziców. Czeka, aż rzeczywistość dostosuje się do jej oczekiwań:
pojawi się książę na białym koniu. Kolejną bardzo istotną rzeczą jest to, iż
w sen zapada cały zamek: rodzina, przyjaciele, służba, zwierzęta. Wydaje się,
że nikt nie może pomóc królewnie. Zamek obrasta lasem róż: giną w nim ci
konkurenci, którzy nie są w stanie przezeń się przedostać - nie dorośli
jeszcze do wyobrażeń królewny o mężczyźnie.

Nie można też zapomnieć o róży - symbolu dziewictwa, energii seksualnej i
kobiecości. Kolejnym istotnym elementem jest sama postać Księcia - symbol
męskiej energii, niezbędnej do obudzenia kobiecości. Może to być zarówno
ojciec nauczyciel, jak i mężczyzna partner. Reasumując, "Śpiąca Królewna"
(tak jak większość baśni) mówi o inicjacji rozumianej jako proces dojrzewania
i przemiany, a także o lęku przed dorosłością.

CECHY KOBIETY ŚPIĄCEJ KRÓLEWNY

Wycofywanie się do swojego zamku w chwili, kiedy związek okazuje się
niedoskonały. Owo na poły nieświadome oczekiwanie na księcia może w skrajnych
wypadkach doprowadzić do sytuacji, kiedy kobieta nie jest w stanie podjąć
żadnej satysfakcjonującej ją pracy (przecież to i tak tylko do przyjścia
księcia), ani stworzyć niczego trwałego (domu, związku). Wszystko wydaje się
być chwilowe. Wysokie wymagania wobec partnerów. Ten, który ją obudzi, to ma
być nie byle kto. Jednocześnie zamek obrośnięty różami jest sygnałem
wysyłanym do konkurentów: Tu jestem! Ahoj! Tu! Może któryś z was by wreszcie
wlazł do mnie!? Pocałunek księcia po stu latach, czyli pierwszy kontakt
seksualny Śpiącej Królewny, to informacja, że królewna należy do tych, które
długo są w stanie czekać na tego jedynego. Śpiące Królewny z jednej strony są
bardzo niedostępne, lecz z drugiej prowokują partnerów. Epatując swoją
niedostępnością jednocześnie uważają, że to właśnie zachęci księcia.
Wycofywanie się w siebie to pierwszy znak, że coś jest nie tak. Królewna
często zapomina, że świat jest dla żywych, nie dla śniących. Jeśli staniemy
się na niego niewrażliwi - to życie nas ominie. Wydarzy się w sąsiednim
zamku. Najbardziej typowym objawem syndromu Śpiącej Królewny jest jej wiara w
idealne małżeństwo - w magię owego "tak".

Pozdrawiam,
Rycerz
    • Gość: kobieta no wlasnie IP: *.devs.futuro.pl 31.12.02, 09:10
      dac sie przeleciec wszytskim -to jest moj cel
      noworoczne postanowienie i polecam wszytskim kobietom 30 facetow na 30 dni
    • lyche1 Re: A mnie się podoba to co napisałeś 31.12.02, 09:15
      Nawet zamówię sobie u Ciebie opracowanie innej znanej góralskiej gawędy o
      Giewoncie:)))
    • Gość: m Re: Kobiety - spiące królewny IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 31.12.02, 09:56
      w baśniach było to symboliczne
      > oznaczenie menstruacji, podobnie wiek lat 15 - kiedy u dziewcząt pojawia się
      > pierwszy okres.

      Pudlo, bo wczesniej
      • grogreg Re: Kobiety - spiące królewny 31.12.02, 10:07
        Te, nie rob z braci Grimm pedofili.

        Chociaz ja zawsze laczylem bajke o spiacej krolewnie z nekrofilia.
    • Gość: Lena Re: Kobiety - spiące królewny IP: 213.25.39.* 31.12.02, 12:33
      Jak to bylo u Brathankow - ze trzeba wiedziec kiedy pozeganac sie z wiankiem.
      Grunt to wyczucie.
      • Gość: kobieta Re: Kobiety - spiące królewny IP: *.devs.futuro.pl 31.12.02, 14:35
        Grunt to wlasciwy facet
        a nie wlasciwy moment
        nie pierdolcie glupot
        • Gość: julka Re: Kobiety - spiące królewny IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 17:19
          Gość portalu: kobieta napisał(a):

          > Grunt to wlasciwy facet
          > a nie wlasciwy moment
          > nie pierdolcie glupot
          ******************
          Mów za siebie.
          Ja na przykład nie mam takiej ambicji, żeby przeleciał mnie cały świat
          wolę "ten moment"
          • Gość: kobieta Re: Kobiety - spiące królewny IP: *.devs.futuro.pl 31.12.02, 17:56
            julka przeczytaj moje teksty jeszcze raz
            wez oddech i pomysl nad tym
            blondynko
            • Gość: julka Re: Kobiety - spiące królewny IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 18:41
              Gość portalu: kobieta napisał(a):

              > julka przeczytaj moje teksty jeszcze raz
              >
              ***********
              Nie chce mi się
    • Gość: śpiąca królewna Re: Kobiety - spiące królewny IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 01.01.03, 15:19
      zatkało mnie......
      • okruszek_1 Re: Kobiety - spiące królewny 01.01.03, 16:36
        To ja tutaj w kompleksy wpadam, bo mi znajomi wyjeżdzają, że ja nie normalna
        jestem, bo mam 18 lat i dziewicą jestem...po za wszystkim z faciem jestm od
        ponad 2 lat, a ja tutaj takie zeczy czytam...
        No z tym 15 lat, to w wiekszosci u mnie w klasie prawda...a mnie uznaja, za
        ten, tegos, bo ja w wieku 13, a wpodstawowce, nawet niektore mialy po 9 lat..
    • alien? Do Rycerza 01.01.03, 18:16
      Gość portalu: Rycerz napisał(a):

      > Nigdy nie udzielalem sie na tym forum(jak i na innych), nie przewiduje tez
      > abym zadomowil sie tu...Ale przejde do rzeczy. Przegladalem to forum i
      > zainteresowal mnie watek pt:,,Czy mezczyzni wola dziewice?"

      > Jest tam dość ciekawa dyskusja. ALIEN 30-letnia dziewica, uważa, to że nie ma
      > jeszcze mężczyzny i z żadnym nie miała jeszcze kontaktów seksulanych jest
      > całkiem normalne.

      Nic takiego nie twierdzilam. Jak myslisz, dlaczego moj nick brzmi
      akurat "alien?" Bo tak sie sklada, ze czuje sie obco, nie posiadajac zycia
      seksualnego w wieku 30 lat. Radzilabym czytac uwazniej. Ja tylko nie zgadzam
      sie na bycie z jakimkolwiek mezczyzna, tylko po to, by pozbyc sie dziewictwa.
      Nie chodzi bynajmniej o to, ze czekam na ksicia na bialym koniu, chodzi mi
      jednak o to, ze musze cos czuc do mezczyzny. Natomiast moj adwersarz w tamtej
      dyskusji, niejaki Andrzej (pozniej zmienil nick, nie pamietam jednak na jaki,
      rozpoznasz go po zawolaniu "ave", ktorym zwykl inicjowac swe posty) stoi na
      stanowisku, ze jako 30-letnia dziewica powinnam brac co leci, nie grymasic, isc
      z facetem do lozka, nawet jesli mi sie nie podoba. Wazne, zebym ja sie jakiemu
      spodobala na tyle, by raczyl mnie przeleciec.
      Pozdrwiam.
      • Gość: julka do alien IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 18:40
        Bardzo mi imponuje Twoje podejście do kwesti własnego życia erotycznego. Mnie
        niestety nie bylo stać na takie świadome i przemyślane kierowanie swoim losem
        i "padłam ofiarą" przekonania, że dziewictwa należy się pozbyć jak najszybciej.
        Przez to wydarzyło się w moim życiu parę sytuacji które do dzisiaj napawają
        mnie głębokim niesmakiem i chętnie bym je wymazała - za dużo przypadkowości,
        frustrujących kontaktów z facetami, którzy nie kochali i nie byli przeze mnie
        kochani. Żałuję dzisiaj, że sama sobie tego nie zaoszczędziłam i szczerze
        podziwiam takie osoby jak ty:)
        Naprawdę warto nadać swemu życiu jakość, a przynajmniej próbować!
        • alien? Re: do alien 01.01.03, 19:01
          Gość portalu: julka napisał(a):

          Julka, to co piszesz jest mile, ale nie jest tak, ze ja zyje wedlug jakichs
          wlasnych, surowych norm, scisle obymslonego planu, ze mam taki a nie inny
          sposob na moje erotyczne zycie. Tak po prostu jest, tak sie toczy moje zycie.
          Odrzucilam mezczyzne, ktoremu sie podobalam, gdyz nic a nic do niego nie
          czulam, nawet fizycznego pociagu. Mnie odrzucil inny. Piszesz, ze popelnilas
          bledy, ale sama przyznajesz, ze wycignelas z nich dla siebie jakas nauke na
          przyszlosc. To jest cenne. Ja tez popelniam bledy, mnostwo bledow.
    • Gość: Joanna Re: Kobiety - spiące królewny IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.01.03, 19:12
      oj nie dokladnie czyta sie bajki, to przybyla niespodziewanie zla wrozka
      wypowiedziala to zaklacie przed 12 dobra wrozka,a wiec zle zaklacie bylo w
      kolejnosci 12 a 13 wypowiedziany bylo przez dobra wrozke i dotyczylo wlasnie
      tego 100-letniego snu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja