piecia13
05.05.06, 10:21
Mam 50 lat. Kilka lat temu związałem się z młodszą odemnie o 20 lat kobietą i
mam z nią 2 letniego syna. Niestety nasze drogi z różnych powodów się
rozeszły i teraz ona wyjechał i buduje sobie nowe życie. Niestety nie chce
abym widywał się z synem i nie mieszał mu w głowie. Chce aby zaczął widywać
syna dopiero za kilka lat, kiedy zacznie więcej rozumieć. Zgodziłem się lecz
nie mogę przestać o nich myśleć i bardzo tęsknię za Markiem. Bardzo trudno mi
się z tym pogodzić. Co robić?. Może ktoś mi pomoże.