smutna

07.05.06, 17:48
cholera....jestem dziś tak strasznie smutna :(
    • beberebe Re: smutna 07.05.06, 18:00
      ja też od piątku :(
      • orgasmo Od poniedzialku... 07.05.06, 18:01
        ... bedzie juz lepiej i weselej :).
        3majcie sie,
        p.
    • f_emmefatale Re: smutna 07.05.06, 19:20
      To możemy sobie podać rękę.
      • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 19:29
        czemu tyle smutnych kobiet na swiecie?
        nie mozna sie tak smutkowac i smutkowac!
        głowa do gory, piers do przodu i twardym trzeba byc a nie 'mietkim':)
        • f_emmefatale Re: smutna 07.05.06, 19:35
          No widzisz..moje smutki spowodowane są właśnie tym,że jestem twarda :/
          • frutinka Re: smutna 07.05.06, 19:55
            A moje tym, że "miętka" jestem. I rozchwiana emocjonalnie niemożliwie.
            Najblizszym zatruwam zycie moimi dołami, a przyjaciołom nie potrafie z kolei
            powiedzieć, ze mi źle - bo tak niedoskonała się czuję, taka słaba wtedy. Tak mi
            źle jest jakoś. Musze chyba się do psychologa wybrać. A do "całej w kwiatkach":
            takie pieprzenie o tym jaki to świat cudowny i jak my tego nie doceniamy nie
            wiadomo czemu, to jeszcze bardziej dołuje. Mam nadzieje, ze nie jestes
            psychologiem. Czy Ty nie wiesz,że takie banały jeszcze bardziej uśwadamiaja
            zdołowanemu człowiekowi, jaki jest beznadziejny, że nie potrafi sie cieszyć tym
            pięknym światem, który Ty widzisz, a my NIE???!!!
            • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 20:14
              sorka, ale codziennie widuje tu z 5 nowych postów na temat: jak mi zle, jaka
              jestem zdolowana itp. jak masz prawdziwy problem to tylko lekarz ci pomoze wiec
              PO CO piszesz o swych dołach na forum?? najlepiej zapłacz sie na smierc albo
              popełnij smaobojstwo, bo widze ze 'pocieszanie' i rady z forum nic nie daje,
              wiec zamknij sie ze swoimi problemami, skoro sama przyznajesz ze nie potrafisz
              sie otworzyc nawet przed najblizszymi
              jesli piszesz o czym na forum to chyba logiczne, ze ludzi beda odpowiadac na
              twoj post i nie traktujesz ich rad super powaznie

              jezeli twoj dol jest az tak powazny to do lekarza a nie na forum, zeby potem
              jechac po ludziach, ktorzy chca cie pocieszyc

              p.s. rzeczywiscie wydajesz sie byc nie do wytrzymania
              • frutinka Re: smutna 07.05.06, 20:31
                Za to Tobie gratuluję wrazliwości. Nie pojechałam po Tobie jakos wybitnie
                mocno, ale widzę, że bardzo Cie to dotknęło. No tak...niech zgadnę. Pewnie
                jesteś tym typem wiecznie roześmianej dziewczyny, która chce być "przyjaciółką"
                wszystkich i zarażać ich swoim śmiechem, tyle że tak naprawdę nigdy ich nie
                słucha i nigdy nie wychodzi z zachwytu nad swoim optymizmem i fantastycznym
                podejsciem do życia:) A z prowokacjami o samobójstwie radzę Ci uważać, bo nigdy
                nie mozesz wiedzieć kto jest po drugiej stronie i jak zareaguje. Nieco empatii,
                fantastyczna dziewczyno!
                • frutinka Re: smutna 07.05.06, 20:34
                  Acha, i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. To szczere zyczenia. Obys
                  nigdy nie musiała zrozumieć o co naprawdę tym ludzoim, co to o tych smutkach
                  wypisują, chodzi.
                  • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 20:42
                    czuje jakbys miała wieeekie pretensje i robiła ooogromne wyrzuty tym, ktorzy
                    nie rozumieja i nie wiedza dokładnie jaka z ciebie cierpiaca osoba, po tym co
                    napisałas na forum. dziwisz sie? takich porblemow nie roztrzasa sie w takim
                    miejscu, ale widocznie nie chcesz skutecznej pomocy, bo bys nie siedziała i
                    narzekała tylko znalazła specjaliste
                    kto moze wiedziec co cie gryzie po 5 zdaniach napianych przez ciebie? myslisz
                    ze ja nie mam poroblemow, ze nie mam kiepskich dni i nie jest mi smutno? ale ja
                    chce sobie z tym radzic i daze do poprawy, a ty z tego co widze potrafisz tylko
                    wyładowywac swoja złosc na innych
                  • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 20:42
                    i dziekuje za urodzinowe życzenia:)
                    • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 20:49
                      ja też ślę ci życzenia i przy okazji chciałem powiedzieć że bycie twardym nie
                      zawsze przynosi efekty. Niestety faceci mają w genach dominacje i tak łatwo
                      twardości nie przyjmują. Trzeba na to dużo czasu...
                      • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 20:55
                        a czy ja pisałam o byciu twardym w kontekscie zwiazku? ogolnie, byc twardym -
                        to nie rozczulac sie zbytnio nad soba, wziac sie w garsc, zaczac robic cos
                        konkretnego itd itp. choc czesto łatwo nie jest...

                        a ze faceci stronia od mocnych i zdecydowanych kobiet to wiadomo nie od
                        dzis...heheh instynkt przywodcy?
                        • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 21:06
                          znowu nie zrozumiałem. Może inaczej pojmuję twardość. Nie tylko instynkt
                          przywódcy ale i opiekuna.
                          • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 21:15
                            w zwiazku opiekowac sie trzeba nawzajem
                            on nią, ona nim
          • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 20:47
            śliczna a co tobie? Pokłóciłas się z chłopakiem?
            • zimna_suka Re: smutna 07.05.06, 20:52
              Jeśli w grę wchodzi facet,to nie warto się przejmować...
              • bzyk100 Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna :). 07.05.06, 21:06
                Zimna Sooko,
                Twoja rada spadnie niewysluchana na glebe :). Zauwaz, ze pisza
                tutaj smutne i gleboko nieszczesliwe dziewczyny/kobiety glownie
                z powodu facetow. I nie sadze abys to zmienila. Kobiety zadowolone
                i szczeslie rzadko tutaj pisza. Podejrzewam, ze zajmuja sie aktywnie
                swoim zadowoleniem i szczesciem. To forum to, w wiekszosci, forum smutnych
                i nieszczesliwych kobiet. Jeczacych i narzekajacych. Niestety :(.
                • bzyk100 Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:07
                  Urwalo sie zanim zdazylem Ciebie uprzejmie pozdrowic :).
                  • zimna_suka Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:10
                    Możecie sie smucic przez facetów ile chcecie:)Ja nie mam zamiaru:):):)
                    • bzyk100 Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:12
                      Pewnie :). Tobie latwo tak mowic poniewaz kochasz
                      inna suke :).
                      • zimna_suka Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:14
                        Ja nie jestem lesbą:)
                        Uwielbiam facetów!!!
                        • bzyk100 Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:16
                          To przepraszam :). I w imieniu facetow sie ciesze.
                          Podoba mi sie Twoje nastawienie do facetow.
                          • zimna_suka Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:19
                            dlatego "zimna" :)
                          • bzyk100 Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:19
                            Nie podoba mi sie tylko ta sucza zimnosc zimnosc :). Bylas z nia
                            u lekarza? Byc moze mozna to zimnosc podgrzac.
                            • zimna_suka Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:20
                              Ale ja nie chcę:):):)
                              Tak mi dobrze:)
                              • bzyk100 Re: Przyczyna smutku i nieszczescia - mezczyzna : 07.05.06, 21:26
                                To dobrze. Wazne abys czula sie z soba dobrze. Myslalem, ze moze
                                nie zdajesz sobie sprawy o osiagniec wspolczesnej medycyny. Prawie
                                wszystko moze uleczyc :). Kataru jeszcze, niestety, nie. Milo mi
                                czytac, ze czujesz sie dobrze. Z facetem lub bez :).
                                Ja czuje sie sam dobrze i bardzo dobrze ale z kobietami jeszcze
                                dobrzej :).
              • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 21:07
                słusznie, jest tyle tego towaru na świecie. Tylko potem głuoi samemu do kina chodzić
                • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 21:12
                  zreszta ja też nie lubię chodzić samemu do kina
                  • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 21:15
                    do kina ona idzie z kolezanka a on z kolega;) i po kłopocie
                    • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 21:20
                      tak, ja chodze z kolegą gejem by mi zastąpił kobietę, bo co pójdę z jakąś laską
                      to się robi romans i tragedia. A przecież ktoś mądry musi mi powiedzieć o co
                      chodziło w filmie, wytłumaczyć intencje reżysera wyjaśnić kto z aktorów grał
                      dobrze a kto źle
                      • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 21:26
                        a ja chodze z kolezanka, bo po co mi facet obok, ktory tylko chce za kolano
                        trzymac i w oczy patrzyc jak ja chce wiedziec co sie dzieje na ekranie;)i po
                        wyjsciu z kina on chce kontynuowac 'seans' a ja nawet nie wiem na jakim filmie
                        byłam bo ciagle mi zasłaniał obraz swoja głowa;)
                        • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 21:38
                          to nie bierz facetów na horrory bo może oni ze strachu cię tak łapią? Uważam że
                          dyskusja pofilmowa nie jest taka zła, też może być interesująca i dać wiele emocji)
                          • cala_w_kwiatkach Re: smutna 07.05.06, 21:41
                            ale faceci za bardzo w trakcie tej 'dyskusji' gestykuluja w moja strone i ust
                            za bardzo do rozmowy nie uzywaja;)
                            • widokzmarsa Re: smutna 07.05.06, 21:49
                              buzi buzi nic a nic???)
    • f_emmefatale Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 21:50
      ...że już prawie mi przeszło.
      • cala_w_kwiatkach Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 21:54
        ciesze sie:)

        a cos prawiło ze jest lepiej?
        • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:00
          Chyba spokój i to,że dzień się kończy i zaraz zacznie nowy.

          Wiem,że dziś Twoje urodzinki-ah..poprostu taka chwilowe załamanie.
          Najbardziej gotowała się we mnie chęć odreagowania,a tego zrobić możliwości nie
          miałam i dlatego tyle trwało aż ochłonęłam.

          Jeszcze raz wszystkiego najlepsiejszego :*
      • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 21:56
        to dobrze, bo już się martwiłem
        • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:00
          Niech pan nie kłamie :P
          • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:05
            dobre)))

            ja nie kłamie dzieciom bo to niedydaktyczne)
            • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:09
              A 'niedodymanym' dzieciom,
              z 'którymi tak to jest jak sie zaczynają puszczać przed 15'?

              Przepraszam,że wypominam,ale chę by pan wiedział,że pamiętam :>
              A tak mi sie na myśl nasunęło,bo kilka wątków wcześniej przeczytałam żeś pan
              dżentelmen :)
              • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:13
                nie może być, muszę znać kontekst, to była albo prowokacja albo nie ja
                • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:43
                  Żadna prowokacja proszę pana-to cytaty najzwyklejszych wypowiedzi o kobiecie
                  fatalnej jakie udzielał pan na foum anal-oral,jak również na FK,lecz zostaly
                  zmoderowane.

                  BARDZO mi miło,bo to o mojej osobie,która nic nie zrobiła oprócz spełniania
                  regulaminu jaki ją obowiązywał.
                  • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:48
                    sorry, to nie było o tobie personalnie tylko o urzędniku który przekraczał swoje
                    obowiązki. Wszyscy się wyrzywali na złość. Czyli prowokacja. Moze za ostra ale
                    tak to jest w necie że ludzie nie mają najczęściej sentymentów. A ja jestem
                    tylko człowiekiem. Przepraszam, jeżeli wzięłaś to tak osobiście. Pisałem ze
                    jesteś za młoda na to...
                    • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:54
                      Niestety stwierdzenia,że 'pukam się od 15',
                      że zdradził mnie chłopak i wyładowuję swoją złość na innych,
                      że najgorszą obelga miało być dla mnie,że jestem podobna do Twojej byłej,
                      i wieeeeeeele wieeele innych zbytnio ingerowały w swerę osobistą.
                      Nie udało Ci się ordzielić mnię na osobę moderatorki i mnię na f_emmefatale- a
                      na przykład cala_w_kwiatkach tak potrafiła.

                      No cóż pozostaje mi wybaczyć (co nie znaczy zapomniec) to wszystko co zostało
                      napisane,a prawdą jest bądź nie jest.

                      Ale chce byś wiedział,że bolało mimo tego,że jestem osobą po której większość
                      spływa.
                      • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:03
                        znowu się będę tłumaczyć ale o zdradzie twojego chłopaka to juz pisałem że to
                        pomyłka.
                        Co do mojej byłej do której jesteś podobna, to właściwie jedyna kobieta którą
                        bardzo kochałem. ja to pisalem zartobliwie i ciepło
                        To jest niezły schizz że ja tu siedzie i tłumaczę się nastolatce. No ale
                        zawiniłem to muszę przepraszać
                        • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:06
                          :P

                          Nastolatką byłam rok temu. teraz moge legalnie kupić alkohol.

                          W sumie to powinnam Cię teraz na tanie wino zaprosić i zjeść beczkę soli.
                          • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:09
                            wykluczone, za bardzo mi się podobasz fizycznie i intelektualnie a jesteś za
                            młoda...
                            • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:09
                              oczywiście miało to znaczyć że ja jestem za stary)
                              • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:12
                                Ale ja nie jestem łatwa nawet po winku, soli nie lubię i do tego jestem
                                wyemancypanowana, a jak chcesz to w habicie przyjdę.
                                • asiulka81 kochane dzieciaczki 07.05.06, 23:14
                                  ciesze sie ze wreszcie sie pogodziliscie :)

                                  buziolki dla was :)
                                  • widokzmarsa Re: kochane dzieciaczki 07.05.06, 23:17
                                    ale z języczkiem)
                                  • f_emmefatale Re: kochane dzieciaczki 07.05.06, 23:19
                                    Ja też poprosze z języczkiem :)
                                • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:18
                                  ok, jak w habicie to tak ale jeszcze taką muzułmańską hustę na pół twarzy)
                                  • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:20
                                    Nie da rady,ale mogę skołować taki hełm pszczelarza.

                                    A tak w ogóle to co to ma znaczyć??
                                    To są prywatne pogaduszki,więc nie zdziwcie się jak zostaną zmoderowane :P
                                    • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:28
                                      jakie prywatne, rozmawiamy o relacjach międzyludzkich
                                      A może byś wzięła taki strój co zakładają saperzy gdy rozbrajają bomby?)
                                      • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:31
                                        www.ceebd.co.uk/ceebd/image/saper.JPGTaki?

                                        Mam tylko różowy..może być? (To taki odcień różu,że się w oczy nie rzuca-możesz
                                        mi wierzyć-w końcu plastykiem jestem to sie znam na minach i kolorach).
                                        • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:37
                                          piękny, o taki mi chodziło, tylko załóż szpilki bo ja wysoki jestem. Czy ta
                                          szybka to po to by można było widzieć twoje miny gdy rozbrajasz cudze miny?
                                          • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:39
                                            Ja zmiksuję to ładnie i bez szybki będzie-siatkę pszczelarza tam włożę.
                                            A w szpilkach nie chodzę,więc na boso przyje-tyle z mojej nagości.
                                            • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:42
                                              cholera, taka namiastka nagości może być jeszcze bardziej frustrująca. Wprawdzie
                                              nie jestem fetyszystą jak kolega z forum ale to mogłoby być niebezpieczne. A
                                              może masz gumiaki?
                                              • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:44
                                                Hehehe..a gumiaki to te buty co kolega fetyszysta aplikuje nam od paru dni na
                                                forum? :D

                                                Jutro polecę kupić żółte kalosze.

                                                Widzę,że pan fanem Leppera-spoko ;)
                                                • asiulka81 Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:50
                                                  ale zajebioza jest ta jego schiza na punkcie stop :) mnie sie podoba :) humor
                                                  na forum wprowadzil :)

                                                  • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:52
                                                    No nie wiem :P
                                                    Ja bym go wywaliła :D
                                                  • asiulka81 Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:54
                                                    wedlug mnie jest boski :)
                                                    fajnie mi sie czyta jego zachwyty nad damskimi nozkami :)

                                                    ps. cala_w_kwiatkach ma sliczne stopy!
                                                  • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:55
                                                    Za szybko wymiękłam przy jego wątkach.
                                                    masz linka do jej stópek? :>

                                                    I co będzie z tym buziakiem,bo wiesz....nie rzuca się tak słów na wiatr.
                                                  • asiulka81 Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:58

                                                    tu s ajej stopki :)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=41396311&a=41414543
                                                    oki :) buzi buzi z falujacym jezyczkiem :)
                                                  • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 08.05.06, 00:00
                                                    Ale fajne stópki :>
                                                    no ładnie...teraz stopy,a niedługo to dopiero zaczną się rozbierać.
                                                  • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:56
                                                    humor humorem ale skoro są całe strony porno o tym to musi być popularne. Mam
                                                    kolegę który jest taki sam, opis kobiety zaczyna od stóp)
                                                    Myślę że jest coś w tym ale mnie to aż tak nie kręci
                                                • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:54
                                                  świetnie, założę żółtą koszulkę i czerwono-biały krawat samoobrony, ale ten
                                                  karabin co masz na zdjęciu to lepiej żebym ja nosił
                                                  • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 23:56
                                                    Ale jak żółta to Cię obejdą pszczoły i będę musiała Cię rozstrzelać tym karabinem :D
                                                  • widokzmarsa Re: Ja chciałam tylko napisać... 08.05.06, 00:00
                                                    to może jednak weź zamiast stroju sapera ten komplecik pszczelarza, będę mógł
                                                    się w razie czego schować)
                  • asiulka81 Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:48
                    ale sie usmialam femme :) boska jestes :) lubie takie pamietliwe kobietki :)))
                    • f_emmefatale Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:55
                      Ja też bym się nie śmiała Kochana gdybyś teraz była byłą moderatorką i tak
                      napisała...to nie było miłe,a spotykane od każdego na każdym kroku.
                      • asiulka81 Re: Ja chciałam tylko napisać... 07.05.06, 22:58
                        zle mnie zrozumialas. rozbawilo mnie to ze tak ladnie wypomnialas wszytsko
                        Widoczkowi. Oczywiscie nie popieram jego wczesniejszego zachowania i w pelni
                        rozumiem to iz jest Ci przykro. Ja takze tczulabym sie zle gdyby ktos tak po
                        mnie jezdzil...

                        Ale Widoczek pisal to w zlosci:) Kazdemu zdarzaja sie potkniecia.
    • f_emmefatale Re: smutna 07.05.06, 23:37
      No ładnie...a u mnie pod blokiem właśnie policja na pustej drodze zatrzymała
      niewinnie jadący samochód.

      Czyli mogło być gorzej..
    • iw78 Re: smutna 08.05.06, 17:11
      Napisałam tylko jedno zdanie, że jest mi strasznie smutno... cholera każdy może
      mieć taki dzień. Nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz. Ale pierwszy raz o tym
      napisałam na forum. Pare innych osób czuło się podobnie i powiedziało to na
      głos...a innych to zabolało? Co się z wami dzieje? Dlaczego kiedy ktoś jest
      szczęsliwy ma prawo o tym napisać, ale jeśli czuje się gorzej to już mu tego
      nie wolno??? Ludziom jest trudno przyznać się do własnych słabości, bólu i
      cierpienia bo zawsze znajdzie się ktoś genialny kto go wyśmieje i wytknie jaki
      to on jest dziwny. Więcej tolerancji i zrozumienia dla drugiego człowieka. Bo
      nie jest jego winą że nie jest tak radosny i szczęsliwy jak inna osoba. To
      wspaniałe, kiedy czujesz się cudownie ale i dla Ciebie kiedyś może na krótką
      chwile zgasnąć słońce i będziesz chciał o tym porozmawiać a jedyne co Ci
      zostanie to forum... a może właściwie nic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja