Dodaj do ulubionych

Czy ona mnie zdradza?

10.05.06, 20:16
Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
(przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
cały w ptasich gównach.
Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
słuszne?
Obserwuj wątek
    • ania.downar Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:30
      potworski napisał:

      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
      > cały w ptasich gównach.
      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      Tak.
    • ania.downar Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:30
      potworski napisał:

      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
      > cały w ptasich gównach.
      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      Albo nie.
    • ania.downar Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:30
      potworski napisał:

      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
      > cały w ptasich gównach.
      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      ... sama nie wiem.
    • ania.downar Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:32
      potworski napisał:

      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
      > cały w ptasich gównach.
      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      Ale raczej, k*, tak....
    • ania.downar Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:32
      potworski napisał:

      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
      > cały w ptasich gównach.
      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      Uhm, raczej na pewno.
    • alfika Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:34
      porozmawiaj z nią, a nie pytaj obcych kobiet na forumach
      przecież ona, znaczy Twoja partnerka, sama wie najlepiej czy zdradza, czy nie

      i już będziesz miał informację z pierwszej ręki
    • ania.downar Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:34
      potworski napisał:

      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli. Może i racja - myślę, bo balkon
      > cały w ptasich gównach.
      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      Hmmm, jednak to przemysle na spokojnie.... jutro wroce do tego tematu....

    • atrakcyjna_zmija Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 20:46
      oj, zaraz zdradza. Na pewno nie, skoro jest Twoja dziweczyną, to na pewno nie,
      jak Ciebie można byłoby zdradzać.
      Przypuszczam jedynie, że to nie szpaki rozdziobały tylko bociany, ale może
      jeszcze wrócą...:) Nie wiem jedynie jak wyglądają gówna bociana. Czy ktoś
      widział? Czy tak samo jak gołębia?
    • qui_pro_quo Re: Czy ona mnie zdradza? 10.05.06, 22:11
      > Wracam w piątek z warsztatów muzycznych trochę wcześniej, bo nie było dużo
      > roboty. Wchodzę do mieszkania, patrzę - a tam moja dziewczyna leży nago w
      > łóżku z jakims innym facetem - również nagim. Zapytałem o co chodzi, to ona
      > powiedziała, że grali w scrabble, zaś ubrania musieli wywiesić na balkonie,
      > bo jedli paprykarz szczeciński i nie chcieli, żeby im ubrania śmierdzieć
      > zaczęły. Patrzę na balkon - a tam zadnych ubrań nie ma. No to ten facet
      > (przedstawił się jako Zenon) odpowiedział, że prawdopodobnie szpaki
      > rozdziobały i zabrały ze sobą do dziupli.

      Odpowiem hitowym zdaniem z polskich dialogów do filmów anglojęzycznych -
      to nie jest to na co to wygląda.

      > Zacząłem jednak baczniej przyglądać się swojej dziewczynie. Kilka dni później
      > zauwazyłem, że jak wróciła z fabryki to miała zamek błyskawiczny w stroju
      > roboczym nie dociagnięty pod szyję - to dało mi do myślenia i sądzę, że być
      > może ona mnie zdradza (zawsze miała dociągnięty). Czy moje podejrzenia są
      > słuszne?

      No chłopie na pewno cie zdradza, nie pozwalaj jej chodzić do pracy!
    • dziewczyna_potworskiego Ty DRANIU!!! 11.05.06, 01:52
      Nie pierz brudów publicznie, bo pożałujesz.
      Wiesz przeciez, że Zenek jako nasz dostawca paprykarza zasługuje na względy,
      nie zostawiłeś pieniędzy, więc musiałam zagrać w Scrabble z nim, żeby psprykarz
      zostawił!!! Powinieneś być wdzięczny, a nie upubliczniać takie kłamstwa!!
      Z zamkiem też nieprawda! Gdybyś nie zakładał mojego kombinezonu co wieczór,
      zamek nie poluzowałby się. Pozwoliłam Ci conajwyżej dwa razy w tygodniu, ale
      robiłes to w ukryciu, teraz masz efekty.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka