wytrwala
10.05.06, 20:58
z zewnatrz ostoja spokoju, tak naprawde przejmuje sie wieloma glupotami,
opiniami na moj temat, publicznymi prezentacjami na forum grupy. Niby
denerwuje sie kazdy, ale ja jakos za bardzo :/ jak mam wyglosic jakis referat
na srodku to czuje, ze twarz mi plonie (choc nie czerwienie sie za bardzo),
dostaje chrypki a nawet takich plam na dekolcie. Nie wiem jak sobie z tym
poradzic, ,,lajtowo" podchodzic do takich rzeczy. Przejmuje sie prezentacjami
bardzo, baardzo. Bywalo, gdy bylam mlodsza, ze czulam sie tez oniesmielona
jadac autobusem, ze wszyscy na mnie patrza. Teraz tak raczej nie mam, ale
jesli chodzi o ,,wystepy" publiczne to jest to katastrofa, niepotrzeby
stres :/ co mam zrobic :/