Poradżcie kobiety samotnemu ojcu

05.01.03, 22:09
Dzisiaj wróciły dzieci więc prawie zdążyłem dojść do siebie . Żona została u
matki . Jestem teraz samotnym ojcem i mam kupę wątpliwości . Na przykład czy
5 letnie dzieci mogą jutro założyć te same majtki co miały dzisiaj . Czy mogą
jeść śledzie jeszcze z wigilii i się nie zatrują bo nic innego nie mam w
domu . Czy do śledzi mozna pić mleko . Ile kanapek się daje do szkoły i
dalczego jak robię kanapki to mi nigdy się razem nie chca złożyć ?
    • aankaa Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 05.01.03, 22:16
      zuchtstier napisał:

      > Na przykład czy dzieci mogą jutro założyć te same majtki co miały dzisiaj

      a Ty tak robisz ?

      > Czy mogą jeść śledzie jeszcze z wigilii i się nie zatrują

      sam je zdjedz i sprawdź

      > bo nic innego nie mam w domu .

      to galopuj do nocnego albo na stację benzynową - coś tam kupisz

      > Czy do śledzi mozna pić mleko

      można, tylko po co ? (zaparcie mają, czy co?)

      > Ile kanapek się daje do szkoły (5 letnie dzieci ?) i dalczego jak robię
      kanapki to mi nigdy się razem nie chca złożyć ?

      jesteś pewien, że to Twoje dzieci, a może nie wiesz o nich za dużo (takie małe
      to raczej wiek przedszkolny - a tam je już nakarmią)

      Powodzenia w ojcowani i lepszym planowaniu zakupów :)
      • zuchtstier Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 05.01.03, 22:20
        aankaa napisała:

        > sam je zdjedz i sprawdź

        Boje się.

        > to galopuj do nocnego albo na stację benzynową - coś tam kupisz

        Dobry pomysł.

        > > Ile kanapek się daje do szkoły (5 letnie dzieci ?)

        Nie te kanapki to dla 13 latka . Bliźniaki mają w przedszkolu obiad .

        > Powodzenia w ojcowani i lepszym planowaniu zakupów :)

        Przyznaje że nic nie planowałem , ale to z powodu piwa .
        Poprawię się .
    • Gość: ryża Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 05.01.03, 22:18
      zuchtstier napisał:

      > Dzisiaj wróciły dzieci więc prawie zdążyłem dojść do siebie . Żona została u
      > matki . Jestem teraz samotnym ojcem i mam kupę wątpliwości . Na przykład czy
      > 5 letnie dzieci mogą jutro założyć te same majtki co miały dzisiaj .

      Oczywiście, że mogą chodzic w tych samych majtkach dwa tygodnie.
      Czy mogą
      > jeść śledzie jeszcze z wigilii i się nie zatrują bo nic innego nie mam w
      > domu . Czy do śledzi mozna pić mleko .

      Do śledzi należy pić zsiadłe mleko. Dzieciom przyspiesza to metabolizm.
      Ile kanapek się daje do szkoły i
      > dalczego jak robię kanapki to mi nigdy się razem nie chca złożyć ?
      >
      Kanapki należy skleić super - glue.
      • zuchtstier Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 05.01.03, 22:22
        Gość portalu: ryża napisał(a):

        > Kanapki należy skleić super - glue.

        Żartujesz !
        Hahaha , ale one się sklejaja tylko nie pasują mi nigdy do siebie pomimo że są
        sasiadkami .
        • aankaa Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 05.01.03, 22:29
          zuchtstier napisał:

          > Hahaha , ale one się sklejaja tylko nie pasują mi nigdy do siebie pomimo że
          są sasiadkami .

          a może usiłujesz bułkę z kromką chleba połączyć ?
        • Gość: J.S. Przesada jest niezdrowa IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net 05.01.03, 22:39
          Teraz widzisz jak nie latwo odejsc w niebyt. Ciagle produkujesz sie na tym
          forum a mialo cie juz nie byc. Nie zawracaj glowy swoimi problemami. Caly czas
          nabijasz innych w butelke. Bawisz sie cudzym kosztem. A jesli to prawda co
          napisales poprzednio i teraz, to udaj sie do odpowiednich profesjonalnych
          placowek, porad malzenskich lub porad rodzicielskich.
          Jestes zalosny, gwoli sprawiedliwosci lacznie z tymi ktorzy tak szczodrze
          odpowiadana twoje posty.
          J.S.
          • pajdeczka Brawo J.S. 06.01.03, 09:13
            Gość portalu: J.S. napisał(a):

            > Teraz widzisz jak nie latwo odejsc w niebyt. Ciagle produkujesz sie na tym
            > forum a mialo cie juz nie byc. Nie zawracaj glowy swoimi problemami. Caly
            czas
            > nabijasz innych w butelke. Bawisz sie cudzym kosztem. A jesli to prawda co
            > napisales poprzednio i teraz, to udaj sie do odpowiednich profesjonalnych
            > placowek, porad malzenskich lub porad rodzicielskich.
            > Jestes zalosny, gwoli sprawiedliwosci lacznie z tymi ktorzy tak szczodrze
            > odpowiadana twoje posty.
            > J.S.

            Trzymam z Tobą! Przynjmniej wprowadzasz w jego wątki trochę zdrowego rozsądku.
            Facet próbuje robić tu za gwiazdę. Mitoman jakiś?
            • nell26 ;))) 06.01.03, 09:34
              pajdeczka napisał:

              > Facet próbuje robić tu za gwiazdę. Mitoman jakiś?

              bravisssimo:)) Jak on pajdo smial, bezczelny!!! Ciebie wygryźć z tej roli, o
              ktora walczysz pazurami zdartymi do krwi??? Ta zniewaga wprost wola o pomste do
              nieba!!
      • vika411 samotny ojcze-dobrze ci radze.... 05.01.03, 22:24
        bierz do torby pol litra i wpadnij do mnie do Wiednia.obgadamy twoje problemy w
        przyjemnej atmosferze.mam tez pol litra:-)W razie czego stacja benzynowa tez
        blisko:-)Dzieci daj pod opieke sasiadce i powiedz,ze zona niedlugo wroci ale
        nie precyzuj kiedy.
        • pajdeczka Re: samotny ojcze-dobrze ci radze.... 06.01.03, 09:15
          vika411 napisała:

          > bierz do torby pol litra i wpadnij do mnie do Wiednia.obgadamy twoje problemy
          w
          >
          > przyjemnej atmosferze.mam tez pol litra:-)W razie czego stacja benzynowa tez
          > blisko:-)Dzieci daj pod opieke sasiadce i powiedz,ze zona niedlugo wroci ale
          > nie precyzuj kiedy.

          Dobry pomysł! Nawet nieźle się komponujecie tu na forum. Jest więc szansa na
          dogadanie się również w realu (szczególnie przy butelce).
    • pajdeczka Ty chyba sobie robisz jaja? 06.01.03, 09:11
      Miałeś już dawno nie żyć. Co tu jeszcze robisz?
      • vika411 Re: Ty chyba sobie robisz jaja? 06.01.03, 09:23
        pajdeczka napisał:

        > Miałeś już dawno nie żyć. Co tu jeszcze robisz?
        Na Ciebie czekal,zeby ci pomoc trafic za soba do piekla:-)
        • pajdeczka Re: Ty chyba sobie robisz jaja? 06.01.03, 09:32
          vika411 napisała:

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > Miałeś już dawno nie żyć. Co tu jeszcze robisz?
          > Na Ciebie czekal,zeby ci pomoc trafic za soba do piekla:-)

          Widzę, że na Tobie rok więcej nie zrobił żadnego wrażenia? Większość ludzi
          mądrzeje z każdym rokiem, ale Ty należysz do tej mniejszości.
        • zuchtstier Dzisiaj .. 06.01.03, 09:32
          .. Zawiozłem bliźniaki do przedszkola , w tych samych majtkach co wczoraj , bo
          nie wiem gdzie żona trzyma bieliznę dzieci . Ja sam mam jeszcze 2 pary czystych
          majtek w szafie , jak sie skończą kupie nowe , bo nie umiem wyprać a pralka się
          chyba zepsuła jak ostatnio próbowałem włączyc . Woda się wtedy wylała , nie
          pamiętam jak ją zebrałem , bo byłem no . Starsze dzieciaki wyszły do szkoły ,
          dałem po 4 kanapki z masłem i śledziem , nie za mało ? Ja idę do pracy na drugą
          zmianę , najgorsze będzie znowu gadanie kolegów , że jestem rogacz i to taki do
          potęgi . Chyba znowu pójdę do lekarza po zwolnienie .
    • putka Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 09:35
      Wynika z Twojej wypowiedzi, że nie uczestniczyłeś tak naprawdę w życiu
      rodzinnym.A teraz katastrofa bo zonki brakło - widzisz jaka trudna jest rola
      kobiety!!!! Dobrze Ci zrobi Twoja samotność, bo może docenisz swoją zonę. A tak
      na marginesie co to za układ w waszym małżeństwie, że facet nie wie nic o
      majtkach dzieci io składaniu kanapek. Jak wróci żona obdaruj ją bukietem
      kwiatów i poproś o korepetycję z tzw "babskich" zajęć, które w gruncie rzeczy
      wcale nie są babskie!Co wy mężczyźni byście bez nas zrobili. Powodzenia - tylko
      nie zrób krzywdy dzieciom!!
      Putka
      • zuchtstier Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 09:43
        putka napisała:

        > Wynika z Twojej wypowiedzi, że nie uczestniczyłeś tak naprawdę w życiu
        > rodzinnym.

        To prawda , mężczyzna ma zarabiać pieniądze , a nie interesować się majtkami .
        OD tego sa kobiety , taki układ był zawsze i byc powinien . Mojej żonie on
        odpowiadał .

        > Jak wróci żona obdaruj ją bukietem
        > kwiatów i poproś o korepetycję z tzw "babskich" zajęć

        Niedoczekanie . Nigdy jej nie przebaczę tego co zrobiła , suka ze wściekiem
        macicy na starośc .

        > nie zrób krzywdy dzieciom!!

        Tego nie moge obiecać . Nie żebym był nieobliczalny tylko czasem nie wiem co i
        jak .
        • putka Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 10:28
          zuchtstier napisał:

          > >
          > To prawda , mężczyzna ma zarabiać pieniądze , a nie interesować się
          majtkami .
          > OD tego sa kobiety , taki układ był zawsze i byc powinien . Mojej żonie on
          > odpowiadał .
          > Sorry , nie wiedziałam,że żona nie pracuje zawodowo:))))

          >
          > Niedoczekanie . Nigdy jej nie przebaczę tego co zrobiła , suka ze wściekiem
          > macicy na starośc .
          > Starość pojęcie względne a co do suki, no cóż Twój wybór:)
          >
          > Tego nie moge obiecać . Nie żebym był nieobliczalny tylko czasem nie wiem co
          i jak .
          > Może uratuje Cię instynkt samozachowawczy?????????????

          Dobrze, że nie jesteś moim mężem, bo mój mąż gotuje równie dobrze jak ja i
          nawet umie uruchomić pralkę.CZy jest on gorszy od Ciebie????
          Ale masz rację wszystko zależy na jaki układ kto sie godzi.Warto jednak nie
          ograniczać się w zyciu do zarabiania pieniędzy.
          A tak wogóle to czemu Twoja zona opusciła tak cudownego gościa jak Ty?????
          Może ma za długi łańcuch??

          :)
          Putka
          • zuchtstier Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 11:48
            putka napisała:

            > A tak wogóle to czemu Twoja zona opusciła tak cudownego gościa jak Ty?????
            > Może ma za długi łańcuch??

            Odbio jej z tym seksem grupowym , i to nie ona opuściła tylko własciwie ją
            wyrzuciłem .
            • putka Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 12:26
              zuchtstier napisał:

              > Odbio jej z tym seksem grupowym , i to nie ona opuściła tylko własciwie ją
              > wyrzuciłem .
              > To może za późno ją wyrzuciłeś???
              A może ona potrzebuje pomocy specjalisty???
              Grupowy sex- ohyda!!!!
              Teraz Cię rozumiem czemu jej nie kupisz kwiatów!
              Współczućki.Trzymaj się
              Putka
            • drzazga1 Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 12:36
              zuchtstier napisał:

              > Odbio jej z tym seksem grupowym , i to nie ona opuściła tylko własciwie ją
              > wyrzuciłem .
              >

              Zatrudnij gosposię, zrobi co trzeba, a kosztuje mniej. Wyrzucić zawsze możesz i
              to bez chodzenia do sądu.
              • zuchtstier Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 06.01.03, 22:33
                No , pierwszy dzień jakoś minął bez zgrzytu . Wprawdzie oba młodsze dzieci maja
                sraczkę po śledziach z mlekiem , ale nie jest zle . Ja teraz wróciłem z pracy i
                widzę że oni mi pomagają jak mogą . Najstarsza przyprowadziła kolegę i zamknęła
                się z nim w pokoju , napewno się uczą bo cicho tam . Średni czyta jakieś
                kolorowe czasopisma chyba o grach komputerowych bo zaczyna sie na Play...
                Bliźniaki srają i jest git . A ja moge wejść na forum i sie pochwalić
                sukcesami . Jutro będzie lepiej .
                • melinek Zuchtstier do garow! Zemsta sygnaturki;)) 07.01.03, 00:04
                  zuchtstier napisał:

                  > No , pierwszy dzień jakoś minął bez zgrzytu . Wprawdzie oba młodsze dzieci
                  maja
                  >
                  > sraczkę po śledziach z mlekiem , ale nie jest zle . Ja teraz wróciłem z
                  pracy i
                  >
                  > widzę że oni mi pomagają jak mogą . Najstarsza przyprowadziła kolegę i
                  zamknęła
                  >
                  > się z nim w pokoju , napewno się uczą bo cicho tam . Średni czyta jakieś
                  > kolorowe czasopisma chyba o grach komputerowych bo zaczyna sie na Play...
                  > Bliźniaki srają i jest git . A ja moge wejść na forum i sie pochwalić
                  > sukcesami . Jutro będzie lepiej .
                  >
                  >
                • putka Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu 07.01.03, 12:27
                  No widzisz ! Zajmowanie się dziećmi nie jest wcale takie trudne! Pisz nadal o
                  swoich sukcesach, a małym z biegunką powinienes podać Nifuroxyzad - to pomaga.
                  Do córki zagladaj, bo takie ciche siedzenie w pokoju z kolega może coś oznaczać-
                  wiem po sobie:))))
                  Pozdrowionka - twoja fanka Putka
                  • Gość: renia Re: Poradżcie kobiety samotnemu ojcu IP: *.athens.access.acn.gr 07.01.03, 12:36
                    Wiesz co Zuchtstier, jesli jaja sobie robisz, a raczej na pewno to nie czytaj
                    dalej.


                    A jesli to na powaznie to wspolczuje tej Twojej zonie, ja juz dawno odeszlabym
                    od takiego, wybacz buca ekshibicjonisty jak Ty. Jesli chcesz przeczytac
                    uzasadnienie, to daj znac, strace troche czasu i napisze, ale mysle ze ono jest
                    zbedne. Przeczytaj swoj poczatkowy na tym watku post i wyciagnij z niego
                    wnioski - moze wtedy zrozumiesz dlaczego Twoje malzenstwo padlo.

                    poza tym wiesz, facet, ktory trabi na forum planach samoboczych, nastepnie
                    zyje i nic sobie nie robi z tego, ze robi z geby cholewe, no to coz o takim
                    gosciu powiedziec...


                    Nie, zeby mi przeszkadzalo, ze zyjesz. Przeszkadza mi, ze robisz sobie jaja z
                    samobojstwa, prawdopodobnie dlatego, ze nigdy nie zetknales sie z nim
                    bezposrednio. Ja niestety tak i moze dlatego jestem przewrazliwiona na tym
                    punkcie.


                    Nie pozdrawiam, jakos nie mam ochoty. Renata
                • drzazga1 Porada dla samotnego ojca 07.01.03, 16:24
                  Jak niżej:
                  • zuchtstier Bez zony 08.01.03, 00:30
                    Dzisiaj poszło dobrze , biegunka ustała , a najstarsza pokłóciła się z kolegą o
                    jakąs gumkę . Widocznie mazali coś w zeszytach . Żona dzwoniła , ale odłozyłem
                    słuchawkę . Na drugi raz przygotuję nagranie z filmu erotycznego i jej
                    puszczę , niech ma i niech mysli że się dobrze bez niej bawię . Chocia/z to
                    może być dowód w sądzie że ja też zdradzałem a ja przeciez jestem niewinny jak
                    święty Piotr .
Pełna wersja