kupujecie mężczyznom kwiaty?

13.05.06, 15:54
od dawna żałuję, że kobiety nie kupują kwiatów mężczyznom. Ja też bym chciał
dostawać kwiaty od kobiety. Jak by przyszła uśmiechnięta, radosna, wręczyła
mi śliczny, kolorwy bukiet i z radością w oczach mi je wręczyła. Dał bym jej
takiej słodkiej buzi...
A tak się uciekam do podstępu czasem i kupuję je dla siebie choć ona myśli
inaczej ;)
uśmiechy
ed
    • big2.munich Re: kupujecie mężczyznom kwiaty? 13.05.06, 16:03
      Mojemu ex kiedys kupilam kwiaty, ale to nie bylo mile widziane.
      Obecnie nie zamierzam kupowac mezusiowi kwiatow, pytalam sie go, on poprostu
      nie chce. Za to on robi mi baaardzo czaesto takie kwiatowe niespodzianki.
      Moje kochanie bardziej sie ucieszy z kubanskich cygar, dlatego czesto kupuje mu
      po kilka sztuk jego ulubionych partagas.

    • zuzaas Re: kupujecie mężczyznom kwiaty? 13.05.06, 16:31
      ostatnio moj luby mial imieniy i dostal ode mnie bukiet herbacianych roz..
      wrocil pozno do domu a na jego biurku przy zapalonej swiczce stal bukiet
      kwiatow... od razu mnie obudzil.. ech co to byla za pobudka:))
      wiem, ze niektorzy mezczyzni lubia dostawac kwiaty wiec ja nie wiedze przeszkod
      aby je dostawali nawet bez okazji:)
      • hedonista.oswiecony i tak trzymać :) 13.05.06, 17:33
        herbaciane róże powiadasz....? a takie połączenie herbacianych z mocno
        bordowymi?
        ukłony
        ed
        • zuzaas Re: i tak trzymać :) 13.05.06, 17:40
          a nie spotkalam jeszcze takiego polaczenia:)

          zuza
          • hedonista.oswiecony Re: i tak trzymać :) 13.05.06, 17:42
            hie hie, w sensie układanki... a lubisz robić kompozycje kwiatowe? najbardziej
            to lubię takie dopracowane, jak się ma pomysł na bukiet i jak sprzedawczyni
            mądrze doradzi i dopieści te moje estetyczne upodobania ;)
            uśmiechy
            ed
            • wietka Re: i tak trzymać :) 13.05.06, 18:16
              Najpiękniejsze są bukiety najprostsze, bez wielu dodatków i ozdobników, a jezli
              juz, to naturalne, żadnych sztuczności.
              A róże to w ogóle bez żadnych dodatków, sa piękne i ozdobne same w sobie :)
              • ania.downar Re: i tak trzymać :) 13.05.06, 18:19
                A ja jakos nie lubie roz. A juz bez dodatkow to wrecz nie znosze... sa
                takie.... nudno-patetyczne.

                Ale kwestia gustu, nie czepiam sie :-)
                • hedonista.oswiecony Re: i tak trzymać :) 13.05.06, 18:24
                  oj nie wiem, jeszcze nie spotkałem kobiety, które by się oczy nie błyszczały na
                  bukiet ślicznych róż :) A może to ja sprawiam... ;)
                  ukłony
                  ed
                  • oliwka711 Re: i tak trzymać :) 13.05.06, 22:29
                    Ja uwielbiam roze moga byc i dlugie i maluskie.. ale moj chlopak zawsze dawl mi
                    malutkie bukieciki wiec stesknilam sie za tymi ogromnymi rozami...

                    a tak poza tym nie wiedzialam ze chlopacy lubia dostawac kwiaty, ale teraz juz
                    wiem ;)

                    --
                    Nie ma nic piękniejszego jak widok teściowej dokarmiającej nad rzeką łabędzie ;)
    • xeren Ja kwiatków nie pijam 13.05.06, 22:39
    • bitch.with.a.brain Re: kupujecie mężczyznom kwiaty? 13.05.06, 22:48
      Tak, kupuję mojemu mężczyźnie kwiaty.

      Najczesciej bez okazji
    • chosia Re: kupujecie mężczyznom kwiaty? 13.05.06, 22:48
      jak najbardziej. kupuje tez ksiazki i slodycze. najlepiej bez okazji. po prostu
      czasem jak widze cos fajnego, to mysle o nim i kupuje..
    • qui_pro_quo Re: kupujecie mężczyznom kwiaty? 13.05.06, 23:06
      Nigdy, ale gdyby ktoś lubił mnie ubierać jak opisałeś, to może...
      • cala_w_kwiatkach Re: kupujecie mężczyznom kwiaty? 14.05.06, 01:38
        nigdy nie kupiłam facetowi kwiatow, ale taki pomysł miałam,ale go zaniechałam
        bo wiem jak moj luby zareagowałby...pewnie by pomyslal, ze to jakas aluzja
        zeby czesciej on robil mi takie prezenty, albo poczułby sie "malo mesko";) w
        takiej sytuacji
        on woli typowo praktyczne niespodzianki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja