Rady na zly nastroj.

06.01.03, 22:56
Radzic sobie ze zlym nastrojem mozna na rozne sposoby,
proponuje kilka wlasnego autorstwa:

1. Isc do kina na melodramat, wyplakac sie i pocieszyc nieszczesciem innych.

2. Dac se siana, ktore w miescie jest nieosiagalne, wiec zajmie to troche
czasu zanim sie je znajdzie i w trakcie tego poszukiwania zapomniec
z jakiego powodu wlasciwie one sa.

3. Zaczac czytac nowa ksiazke.

4. Pisac pamietnik lub komiks jesli ktos umie rysowac.

5. Wyrzucic klucze do samochodu przez okno mieszania, zejsc na dol i zaczac
poszukiwania z nadzieja, ze moze nie wpadly do studzienki sciekowej.

6. Zaprosic sie sama do dobrej restauracji na smaczna wyzerke. Zaznaczam isc
samej, by obecnosc innego osobnika nie krepowala dobrego apetytu i nie
powodowala wyrzutow sumienia.

Moze ktos uzupelni liste?
    • breza Re: Rady na zly nastroj. 06.01.03, 23:10
      melinek napisał:

      > Moze ktos uzupelni liste?
      >

      NUTELLA + lyzka do zupy + nikogo do patrzenia

      pzdr

      brezka
      • melinek Re: Rady na zly nastroj. 06.01.03, 23:20
        breza napisała:

        > melinek napisał:
        >
        > > Moze ktos uzupelni liste?
        > >
        >
        > NUTELLA + lyzka do zupy + nikogo do patrzenia

        a nie "-" nikogo do patrzenia
        • breza Re: Rady na zly nastroj. 06.01.03, 23:25
          melinek napisał:

          >
          > a nie "-" nikogo do patrzenia
          >
          > NIE ROZUMIEM???

          pzdr

          br.
          • melinek Re: Rady na zly nastroj. 06.01.03, 23:54
            breza napisała:

            > melinek napisał:
            >
            > >
            > > a nie "-" nikogo do patrzenia
            > >
            > > NIE ROZUMIEM???
            >
            > pzdr
            >
            > br.
            Chodzilo mi o zamiane plusa w twoim poscie na minus:))
            Nie wazne, pewnie to ja nie rozumiem.
            Ale rada mi sie podoba.))
            Tez pozdrawiam.
        • rzulw Re: Rady na zly nastroj. 07.01.03, 01:32
          Nutella !!!
          najlepsza :)))
          Jak ktos lubi slodkie (jak ja) pomaga :)

          Jestem tak bezpruderyjny, ze moze ktos patrzec :).... jak ja zlizuje(ta
          Nutelle)... nawet z widelca... nie musi byc z lyzki
    • drzazga1 Re: Rady na zly nastroj. 07.01.03, 09:33
      Parę godzin na parkiecie i świat natychmiast pięknieje :-)))

      Tylko trochę trudno zrealizować, tzn. trzeba partnera/ki do tego tańca...
      • Gość: marucha Re: Rady na zly nastroj. IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.03, 09:39
        Dla mnie to jest moja 11 letnia corcia,ktorej zawsze uda sie mi
        przypomniec,ze "wazne sa tylko te chwile na ktore czekamy".
    • fe_male Re: Rady na zly nastroj. 07.01.03, 09:42
      Kupić siekierę, znaleźć jakiś pieniek i narąbać drewna.
      Najlepiej w jakiejś okolicy gdzie komuś się ono przyda i gdzie nikt nas nie
      wsadzi do pudła za niszczenie przyrody lub otoczenia.

      Można też w samotności porzucać mięsem na głos - ale to raczej rada na złość a
      nie kiepski nastrój.

      fe_Pa
      • lyche1 Re: Zapraszam do drewutni mojej babci:))))) 07.01.03, 09:50
        Ale żeczywiście odpręża. Można też skopać ogródek:))))
    • lyche1 Re: Rady na zly nastroj. 07.01.03, 09:45
      Kartka papieru Dzielimy ją na pół. Wypisujemy po lewej swoje żale ( można w
      punktach) po prawej jak zaradzić. To pomysł ściągnięty z Joanny Chmielewskiej -
      ale stosuję go często. Jest bardzo skuteczny. Po (np.)godzinie ślęczenia nad
      kartką i wymyślania sposobów zaradzenia - problem zaczyna być mniej ważny.
      Podaję przykład z J. Chmielewskiej: - zalęgły mi się mole w szafie . Jak
      zaradzić: - pokochać:))))
      • melinek Re: Rady na zly nastroj. 07.01.03, 14:49
        lyche1 napisała:
        > ...przykład z J. Chmielewskiej: - zalęgły mi się mole w szafie . Jak
        > zaradzić: - pokochać:))))

        Ciekawe co kochanym molom sie kupuje do jedzenia?
        Takim pupilom zwykly welniany szalik nie wystarczy ;))
        • lyche1 Re: Rady na zly nastroj. 08.01.03, 07:59
          melinek napisał:

          > Ciekawe co kochanym molom sie kupuje do jedzenia?
          > Takim pupilom zwykly welniany szalik nie wystarczy ;))
          Z tego co pamiętam, to jakiś mohairowy cud zeżarły a w tamtych czasach było
          ciężko o dobry przyodziewek:)))
    • Gość: Syrena Re: Rady na zly nastroj. IP: 157.25.128.* 07.01.03, 15:10
      Ja proponuję 2 godziny spędzone w siłowni. Potem ewentualnie sauenka i jak ręką
      odjął.
      Powodzenia
      Syrena
    • rzulw "Smoke on the Water" - Deep Purple n/tx 07.01.03, 18:15

    • Gość: Lena Re: Rady na zly nastroj. IP: 213.25.39.* 07.01.03, 18:57
      Na zły nastrój puszczam moją ulubioną muzykę skrzypcową /szczególnie Vivaldi
      rozprasza moje troski/, wlewam do kieliszka czewone wino i delektuję się.
      Czasem z magnetofonem, winkiem i książką zamykam się w łazience i w wannie
      pełnej pianki rozkoszuję sie muzyką, czytaniem, smakiem i ciepłem to rozbraja
      mnie zupełnie. A najczęściej gdy jestem smutna mówię o tym mężowi i on przytula
      mnie, rozśmiesza a jak to nie pomaga to zabiera na spacer lub zakupy.
      Czasem lubię założyć addidaski i pobiegać. To raczej na stresy i złości.
      • melinek Dobrze wykombinowane Lena. 08.01.03, 00:54
        Kapiel w wannie przypomina stan niewazkosci czyli taki,
        w ktorym problemy staja sie niewazkie. ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja