Mile zaskoczenie

16.05.06, 01:01
Hmmm,o to to facetow nie podejrzewalam:)Jestem z chlopakiem od ponad 3
miesiecy.I przez te 3 miesiace ani razu nie powiedzial mi ze chcialby juz
abysmy poszli do lozka.A dzisiaj uslyszalam cos wrecz przeciwnego...Ze chce
poczekac,aby doszlo do tego wtedy kiedy oboje bedziemy na to gotowi i pewni
milosci do siebie...No nie,nie myslalam ze tacy faceci jeszcze istnieja,
chociaz zawsze chcialam takiego spotkac...:)
    • kuntaakinte Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 01:03
      On wie co chcesz usłyszeć. To taka strategia na takie jak ty.
      • orgasmo Niechec do seksu? 16.05.06, 08:29
        Nie lubisz seksu?
    • sagis Może ma małego. 16.05.06, 08:56
      I lepiej, jak najpóźniej go zobaczysz:-))))

      >Ze chce poczekac,aby doszlo do tego wtedy kiedy oboje bedziemy na to gotowi i pewni
      > milosci do siebie..

      Pewny Twojej miłości, abyś nie przestraszyła się.

      Jeśli to jest jego taktyka, aby podejść Ciebie na zaufanie, to może przejechać
      się, że nie będziesz długo gotowa i będą nici z seksu. Seks to jest zawsze
      główna motywacja chodzenia z dziewczyną. Nic za darmo:-))))
      Sama kiedyś, jako kobieta naiwnie inaczej myślałam.
      Chyba on nie jest taki głupi?
      Jeśli wyjechał z miłością, to pewniej ma kompleks małego.
      • orgasmo Jest jakis feler :). 16.05.06, 09:04
        Fizyczny albo psychiczny. Sagis ma racje :). Cos z nim nie hallo :(.
        Normalny facet odczekuje dwa tygodnie i zachowuje sie normalnie :).
        A ten z felerem bredzi o milosci i czekaniu. Kunktator :). Za rok bedziesz
        pisala o kiepskim wspolzyciu :). Oh, te kobiety :))).
    • maialina1 dlaczego mile? 16.05.06, 09:06
      Dlaczego mile zaskoczenie?
      A moze jest tak zz ty go jakos specjalnie nie ruszasz...
    • patka-84 Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 11:11
      Z nicku wywnioskowałam, że masz 22 lata. Załóżmy że Twój facet jest w tym samym
      wieku lub starszy. No cóż, prawda jest taka, że w tym wieku jak się jest w
      związku i to 3 miesiące to już łóżko ma się za sobą. Ale są różni ludzie i
      każdy ma inne potrzeby. Każdy idzie kiedy uważa za stosowne. A Ty nie myślałaś,
      żeby pierwsza go podejść?!
      • moonbp Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 12:18
        A ja nie przekreślałbym tej sytuacji. Skąd wiecie, może ten chłopak, o którym
        mowa, nie czuje imperatywu "włóż-wyjmij", w wy Go krzywdzicie postami o wdach i
        nienormalności?? Może ta dziewczyna ma wielkie szczęście, bo ów człowiek
        traktuje seksualność jako coś wyjątkowego, magicznego, tak "staromodnie", a
        nie - tylko wyścigi i wyścigi. Może to wy, które krytykujecie, będziecie za rok
        pisać na tym forum, że wasz ogier was zdradza, a autorka wąrku będzie
        szczęścliwa i pewna swej miłości?

        Ja nie mówię, że należy czekać z seksualnością, chcę tylko zwrócić uwagę, że są
        i tacy, którym się nie spieszy, i nie musi być to od razu powód do rzucania
        zdaniami typu "facet jest nienormalny, ma defekt, bo przecież każdy facet
        najdalej po 2 tyg, bo nie ma nic za darmo". To, że większość coś robi, nie
        znaczy, że należy od razu wytykać "nienormalność" mniejszości. Weim ,że seks to
        dziś dyscyplina sportu, ale może jest ktoś, kto widzi to inaczej.
        • tomasdyg Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 12:48
          moonbp napisał:
          "chcę tylko zwrócić uwagę, że są i tacy, którym się nie spieszy"

          -i chcę tylko zwrócić uwagę, że są również impotenci, jak również ludzie z
          wieloma innymi problemami seksualnymi, które -niestety- skrzętnie skrywają i
          ofiarowują je jako wiano swoim naiwnym współmałżonkom.
          A potem czytamy teksty rozżalonych i zupełnie niezachwyconcy połowic.
          Pozdrawim
          • madzix16 Re: Mile zaskoczenie 18.05.06, 21:48
            ktoś kto wytyka innym kompleksy sam pewnie ma kompleks. I to spory. Ale to tylko
            tak na marginesie.
        • madzix16 Re: Mile zaskoczenie 18.05.06, 21:47
          zgadzam sie w 300% :P:P
    • krwawabestia Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 12:21
      jakis dziwny koles mi ciezko wytrzymac kilka dni moze jest impotentem ma jakies
      kompleksy ma inna laske na boku albo marszczy siurka sam
    • aiczka Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 14:03
      Miałam nic nie pisać, ale tyle tu nieradosnych postów...
      To bardzo miło, że macie, jak wnioskuję, zbieżne opinie i odczucia na ten, jakże
      ważny temat. Zyczę powodzenia w dalszym poznawaniu się i radosnych doznań, gdy
      już będziecie gotowi.
      Do tych skoncentrowanych na "statystycznym czasie przed": moim zdaniem nie można
      niczego liczyć tak po prostu w czasie. Co innego są na przykład trzy miesiące
      codziennych spotkań, połączonych z coraz gorętszymi pieszczotami i coraz lepszą,
      bliższą znajomością siebie na wzajem, tudzież pewnością uczucia a co innego trzy
      miesiące spotkań dwa razy w tygodniu na spacerze, w kinie, w kawiarni, gdzie nie
      ma za bardzo możliwości budowania intymnej więzi. Nie mówię, że ma tu miejsce
      któraś z tych sytuacji, podaję tylko dwa odległe przykłady.
      Potrzeby ludzi są zróżnicowane, różne są też związki. Niektórzy potrzebują
      więcej czasu razem, by poczuć się pewnie, bezpiecznie i dojrzeć do seksu, inni
      mniej, niektórzy w ogóle. I wszyscy mogą być szczęśliwi i tworzyć udane związki.
      Nie ma co na siłę przekonywac, że to, co dobre dla jednego, będzie też dobre dla
      drugiego.
    • blackroses_7 Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 20:33
      to dziwne że wszyscy uważacie że od razu jest z nim cos nie tak:/ Ja mojego chłopaka znam od kilku dobrych lat i jestem pewna ze wszystko z nim ok Jestesmy ze soba 7 miesięcy, jestem młoda osobą bo mam dopiero 18 lat (on minimalnie straszy) Z sexem czekam właśnie na tego jedynego (nie pisze to o ślubie, chce po prostu byc pewna że juz tego chcę) Kiedys była taka sytuacja że musiał u mnie nocować, spalismy razem w jednym łózku, leżałam przytlona do niego i wtedy usłyszałam "wiesz co... Jestem cieszę się..." Nie zrozumiałam o co chodzi wiec zapytałam dlaczego a on "że chcesz poczekać z tym jeszcze tak ja..." I byłam naprawde szczęsliwa Rozmawiamy o tym bardzo czesto i wierzymy ze zawsze bedziemy razem wiec po co się spieszyc? Mimo wszystko to takie miłe jak się na coś wspaniałego czeka :) Jak robi sie to z czlowiekiem którego sie juz bardzo dobrze zna, Kocha i przede wszystkim ufa mu... Dużo o tym rozmawiamy i bardzo sie ciesze ze najpierw rozmawiamy a potem dojdzie juz do czynów a nie jak ostatnio dosc czesto w odwrotnej kolejności I prosze nie piszcie ze z kazdym facetem jak nie nalega jest od razu cos nie tak. Tu nie chodzi o to że on się boi czy nie czuje potrzeby sexu Czasem chodzi po prostu o to że Kocha na tyle że jest w stanie na tym zapanować aby nie nalegac i popedzac tej drugiej osoby Oczywiscie nie mowie ze tak jest zawsze ale zdarza sie I to takie piekne teraz czekac i myslec jak to bedzie fajnie... :) Bo na pewno bedzie:)
      • blackroses_7 Re: Mile zaskoczenie 16.05.06, 20:35
        przepraszam za błedy ale pisałam w pospiechu:p
    • kiniak22 Re: Mile zaskoczenie 18.05.06, 21:38
      to jest tak facet chce zebys tak myslala ze on tak mysli ze chce niby poczekac
      a to takie przestarzale pieprzenie ze to niby na swietego trafilo a pewnie
      zaliczyl juz polowe miasta a tak naprawde zaczynasz sie wlasnie zastanawiac
      albo juz o tym dawno myslisz czy czasem tego nie zrobic popraw mnie jesli sie
      myle :D
      • moonbp Re: Mile zaskoczenie 18.05.06, 23:05
        Nie mówię, że nie ma ludzi z problemami, jak mi pośrednio zarzucono, tylko, że
        nie należy zakładać, że KAŻDY taki człowiek ma problem, bo może mieć inny
        światopogląd, i tyle. Nie znamy człowieka. Nie należy od rzau
        rzucać "defektami".

        Nie wiem czy uwaga o wytykaniu kompleksów była do mnie, ale jeśli tak, to tylko
        chciałem donieść, iż j tutaj nikomu kompleksów nie wytknąłem.
    • matrioszka_29 Re: Mile zaskoczenie 18.05.06, 23:08
      makarena22 napisała:

      > Hmmm,o to to facetow nie podejrzewalam:)Jestem z chlopakiem od ponad 3
      > miesiecy.I przez te 3 miesiace ani razu nie powiedzial mi ze chcialby juz
      > abysmy poszli do lozka.A dzisiaj uslyszalam cos wrecz przeciwnego...Ze chce
      > poczekac,aby doszlo do tego wtedy kiedy oboje bedziemy na to gotowi i pewni
      > milosci do siebie...No nie,nie myslalam ze tacy faceci jeszcze istnieja,
      > chociaz zawsze chcialam takiego spotkac...:)

      Może jest gejem?
      • moonbp Re: Mile zaskoczenie 19.05.06, 11:22
        A może ma inne spojrzenie na świat, a świat nie może tego faktu pojąć?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja