takie pytanko...

16.05.06, 10:42
Wyjezdzalyscie kiedys zupelnie same na wakacje..jakos tak sie zlozylo ze
wszystcy beda pracowac, a ja chce odpoczac i powaznie sie zastanawiam czy nie
pojechac samej...Tyle ze sie troche boje. w gre wchodzi zagranica, najlepiej
jakies studenckie biuro podrozy. Bylyscie? polecacie? Buzki
    • iberia30 Re: takie pytanko... 16.05.06, 10:53
      bylam , polecam :-) do odwaznych swiat nalezy, nie ogladaj sie na innych,
      udanych wakacji :-)
      • monalajza Re: takie pytanko... 16.05.06, 11:02
        a skad jezdzilas? z jakiegos biura?? objazdowa czy plaza i hotel??...chyba to
        pierwsze co??
        • iberia30 Re: takie pytanko... 16.05.06, 16:28
          to bylo ladnych kilka lat temu, z biura podrozy :Grandtour do Wloch i Sindbad
          do Hiszpanii-oba pobyty stacjonarne czyli pole kempingowe/hotel i plaza :-)
    • dr.verte Re: takie pytanko... 16.05.06, 14:56
      monalajza napisała:

      > Wyjezdzalyscie kiedys zupelnie same na wakacje.

      Tak jest najlepiej.
    • kowianeczka Re: takie pytanko... 16.05.06, 15:05
      Nie boj sie, ja niekiedy wyjezdzam sama albo z kolezankami. jesli chcesz kogos
      poznac to sprawdz oferty dla singli.

      Milego urlopu!:)

      k.
    • kaktusik0 Re: takie pytanko... 16.05.06, 15:32
      ja sama wyjeżdżałam na wakacje już w liceum, na wyjazdy organizowane przeze mnie
      a nie przez biuro podróży. Po prostu sama.
      Nie wiem czy almatur organizuje wyjazdy które Cię interesują, ale stanowczo
      odradzam to biuro.
    • maialina1 Re: takie pytanko... 16.05.06, 15:58
      Tak, ja wyjechalam raz sama, zagranice.
      To byly jedne z najfajniejszych wakacji w moim zyciu.
      Pierwsze pare dni spedzilam na wypoczynku aktywnym :) zwiedzialam co sie dalo,
      a przy okazji zawieralam nowe znajomosci.
      Reszte czasu spedzilam na przebywaniu z moja nowa grupa znajomych na plazy :)
      Bylo super.
      Do tej pory zreszta utrzymujemy kontakt.
    • ania.downar Re: takie pytanko... 16.05.06, 18:04
      JA sobie zrobilam tydzien samotnego urlopu. Bylam przerazona przed samym
      wyjazdem co ja tam bede sama robic, ale bylo super. Plaza, spacerki, drobne
      przyjemnosci.... nikto nie popedza, nie musisz z nikim niczego uzgadniac,
      robisz co chcesz i kiedy chcesz.... bylo super :-) Choc ze znajomymi jednak
      wole :-)
    • lilarose Re: takie pytanko... 17.05.06, 10:46
      Ale ci zazdroszczę! Bardzo chciałabym wyjechac na wakacje sama, choćby na
      tydzień. Tylko, że mój facet zawwsze, żebym wakacje (gdy mam jakimś cudem pare
      dni wolnych) spędzała z nim. Nie powiem, wspólne wyjazdy maja swój urok, jest
      fajnie, on zawsze wymyśla fajne miejsca i rozrywki, ale chciałabym choć raz
      wyjechac sama! Dlatego nic sie nie bój i zaryzykuj, na pewno będzie fajnie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja