Zazdrość, zawiść? Co to jest?

16.05.06, 17:11
Niedawno się zaręczyłam. Prawie wszyscy przyjęli to normalnie. Rodzice się
ucieszyli, koleżanki gratulowały. Było mi bardzo miło. Do czasu. Moja ciocia
wystrzeliła z tekstem, że pewnie jeszcze znajdę sobie innego, że po co tak
wcześnie się zaręczać, że jeśli jesteśmy ze sobą tyle czasu (4 lata) to
pewnie nie wytrzymamy do ślubu, że jeśli wytrzymamy to i tak będziemy sie
rozwodzic... Ja nie bardzo rozumiem czemu to ma służyc. Co kogo obchodzi moje
życie? Coraz częściej zauważam taka prawidłowość w zachowaniu ludzi. Jak z
modlitwy w "Dniu świra". Co to jest zazdrosć, zawisć?
    • alterna Re: Zazdrość, zawiść? Co to jest? 16.05.06, 17:25
      Pytasz, co kogo obchodzi Twoje życie. Ale gdy ktoś wypowiada się o Twoich
      zaręczynach (czy czymkolwiek innym) pozytywnie, gratuluje Ci, to nie przeszkadza
      Ci, że go interesuje to Twoje zycie, prawda? Gdy zas skrytykuje - to już problem
      i rozmyslanie, co tego kogoś to obchodzi:)
      Skoro nie chcesz słuchać negatywnych komentarzy, nie mów nikomu o swoich
      prywatnych sprawach:)
      A skoro jednak mówisz, licz się z tym, że ludzie miewają własne zdanie na różne
      tematy i czasami nawet je wypowiadają publicznie:).
      Nie znam Ciebie i Twojego związku. Nie wiem, czy jesteście dobrą para i czy
      będziecie dobrym małżeństwem. Ciocia może zna Cie lepiej i po prostu
      powiedziała, co myślała. A moze po prostu jest sfrustrowaną osobą, przeciwniczką
      małżeństwa w ogóle i każdemu by tak powiedziała. Czy to ważne? Jeśli cieszysz
      się z zaręczyn - to się ciesz i nie oglądaj na innych. Jesli się nie cieszysz i
      masz wątpliwości - przemyśl sprawę w zaciszu własnego sumienia.
      Co Cię obchodzi zdanie innych?:)
      • kowianeczka Re: Zazdrość, zawiść? Co to jest? 16.05.06, 17:30
        Alterna, rownolegle pisalysmy:)
    • kowianeczka Re: Zazdrość, zawiść? Co to jest? 16.05.06, 17:29
      Mysle, ze nikogo (poza Twoimi bliskimi, przyjaciolmi) nie obchodzi Twoje zycia
      i obchodzic nie powinno. Dopoki nie zaczniejsz pisac o nim na forum publicznym
      jest ono wylacznie Twoja wlasnoscia. z chwila, gdy opisujesz swoje przezycia w
      necie musisz liczyc sie z faktem, ze kazdy , kto przeczyta dopisze swoja uwage.
      Jezeli nie chcialabys uslyszec niczego przykrego po prostu nie pisz. Wlasna
      intymnosc zdradzasz Ty.

      A co do cioci, to przeciez nie ona zyje z Twoim narzeczonym tylko Ty i to TY
      powinnas wiedziec, ze dokonalas wlasciwych wyborow. Powiedz cioci:) jak bardzo
      sie myli, jak wspanialym mezczyzna i czlowiekiem jest Twoj narzeczony a
      zapewniam Cie, ze bedzie zyczyc Ci szczescia z calego ciocinego serca:)

      k.
      • alterna Re: Zazdrość, zawiść? Co to jest? 16.05.06, 17:32
        Kowianeczka, zdublowałyśmy się :)
        • kol.3 Re: Zazdrość, zawiść? Co to jest? 16.05.06, 19:41
          No dobrze, ale ciocia to nie forum. To naturalne, że o planach życiowych jak
          ślub informuje się rodzinę. Wypowiedź cioci uważam za niegrzeczną. Młodym się
          życzy wszystkiego najlepszego, a nie gada o rozwodzie.
Pełna wersja