pilotka11
20.05.06, 23:15
nie pasuje do Ciebie...
Mieszkamy i żyjemy wspólnie, każde z nas pracuje, ja-->trochę więcej niż on.
Ja jestem typem pracocholika, który jak sobie coś postanowi to do tego
dojdzie..., on "leser"-->zrobi jak trzeba będzie i to w ostatniej chwili...
Jesteśmy razem od ponad 6 lat...dużo nas łączy , wiele przeszliśmy dobrych i
złych chwil, wiele rozstań i powrotów, wiele sobie zawdzięczamy, póki co jest
nam ze sobą dobrze, nie mamy ślubu...
Dziś podczas kłótni z matką, ona wykrzyczała mi , że na podłóg mnie to on
jest kaleką, nic nie potrafi zrobić, nie jest pracowity, zaradny, nic nie
potrafi zrobić jest wygodny itp...wiele rzeczy robię za niego i tak naprawdę
wiele mi zawdzięcza wcale mnie nie doceniając...
Powiedziałam jej ,że tak naprawdę to moje życie i jestem szczęśliwa na swój
sposób i , że nie ma związków idealnych-->jej też nie był, ale ja sobie
poradzę...
ona na to , że ona myślała że jak dla mnie to będzie facet w garniturze,
wysoki, zaradny, błyskotliwy...niestety mój taki nie jest...