nutopia
23.05.06, 22:13
Siedział sobie zajączek pod jabłonką i zbaczył jabłuszko. Postanowił je zjeść
więc zerwał je, a tu nagle grzmot, huk, ziemia się rozstąpiła, wyszła wielka
dupa i zabrała zajączkowi jabłuszko.
Zajączek oniemiały mówi:
- o k...rwa, co to było?
Znowu huk, grzmot, ziemia sie rozstąpiła, wyszła wielka dupa i mówi:
- antonówka.