mam problem

24.05.06, 14:36
Ostatnio często myślę. Wyfilozofowałam, iż ludzie często choruja, zdrowieją,
rodzą się i umierają. Na przykład moja szefowa urodzła wczoraj bliźniaki.
Wysłaliśmy jej kwiaty do szpitala. Ale okazało się, że w szpitalu nie można
mieć kwiatów, więc odesłano nam te kwiaty spowrotem. I teraz myślę, co tu
zrobić? Czy postawić je w jakims ładnym miejscu? Czy też wykorzystać na inną
okazję, żeby się nie zmarnowały? A tak poza tym, to mój sąsiad kupił sobie
nowe sandały, przyuważyłam wczoraj.
Co myślicie?
    • crist1 Re: mam problem 24.05.06, 14:50
      Życie biegnie...... Ja też sobie tak myślę na różne tamaty i doszłam do
      wniosku, że się starzeję, albo dojrzewam, bo przede mną otwiera się nowa droga.
      Kwiaty weź do domu, upiększą mieszkanie, stanie się takie wiosenne ;)
    • krakoma Re: mam problem 24.05.06, 14:51
      jako ze jestes zaradna to na pewno wpadniesz na to, co z kwiatami zrobic.
      brawa dla sasiada.
    • ya_abud Re: mam problem 24.05.06, 15:05
      mariolko kochana!
      w pełni zgadzam się z twoimi odkryciamia, co do ludzi-często chorują. panu
      sąsiadowi poślę kartkę z gratulacjami, jesli zamieścisz jego adres. kwiatki
      wystaw za okno, niech inni popatrzą.
      • book_of_the_month Re: mam problem 24.05.06, 15:11
        dwa w jednym: daj kwiaty sąsiadowi
    • llukiz Re: mam problem 31.05.06, 22:50
      A tak poza tym, to mój sąsiad kupił sobie
      > nowe sandały, przyuważyłam wczoraj.
      > Co myślicie?

      generalnie fajnie. Popłakałem sie ze śmiechu. Skąd się biorą tacy ludzie?
    • babaribka Re: mam problem 01.06.06, 11:47
      mysle ze nie powinnas więcej myślec, bo to do niczego nie prowadzi.
    • yankak Re: mam problem 01.06.06, 12:29
      A ya myślę ze kwiaty trzeba odesłać do domu szefowej, liczy się gest, prawda?
      S karteczką dla niej ,że nie było możliwości wysłania do szpitala.
      A sąsiad?! No to się poszpieszył , ponieważ pogoda raczej na kalosze:)
    • kryzolia Re: mam problem 01.06.06, 12:31
      kwiaty wyslij jeśli możesz do domu swojej przełozonej, wróci ze szpitala to ją w
      domu poinformują że to od Ciebie.
    • kryzolia Re: mam problem 01.06.06, 12:33
      myśle , że jesteś fajna...
Pełna wersja