Gender - czyli plec spoleczna

IP: *.fra.de.prserv.net 15.01.03, 14:31
Ostatnio zainteresowałam się tym zagadnieniem. Moje pytanie brzmi następująco.
Skoro kobiety dążą do coraz większej niezależności. Do zajmowania w
społeczeństwie miejsca, które ze społecznego (stereotypowego) punktu widzenia
zajmowane były zawsze przez mężczyzn. Dążymy do tego często w sposób bardzo
męski, agresywny, proaktywny. Chcemy móc patrzeć na rzeczy w sposób męski.
Zacieramy różnice między różnicami w stroju i zachowaniu, to czy gotowe
jesteśmy, aby mężczyźni przejęli część naszych praw, przybrali bardziej
kobiecą postawę życiową, byli mniej męscy z chwilą, kiedy my stajemy się
bardziej???
    • pajdeczka Re: Gender - czyli plec spoleczna 15.01.03, 14:47
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > Ostatnio zainteresowałam się tym zagadnieniem. Moje pytanie brzmi następująco.
      > Skoro kobiety dążą do coraz większej niezależności. Do zajmowania w
      > społeczeństwie miejsca, które ze społecznego (stereotypowego) punktu widzenia
      > zajmowane były zawsze przez mężczyzn. Dążymy do tego często w sposób bardzo
      > męski, agresywny, proaktywny. Chcemy móc patrzeć na rzeczy w sposób męski.
      > Zacieramy różnice między różnicami w stroju i zachowaniu, to czy gotowe
      > jesteśmy, aby mężczyźni przejęli część naszych praw, przybrali bardziej
      > kobiecą postawę życiową, byli mniej męscy z chwilą, kiedy my stajemy się
      > bardziej???

      Toż oni zawsze byli bardziej kobiecy niż męscy, tylko udawali, że jest inaczej.
      Teraz my zdzieramy powoli z twarzy im te maseczki, chłe, chłe.
      • Gość: Anka Re: Gender - czyli plec spoleczna IP: *.ehn.de.prserv.net 15.01.03, 15:34
        pajdeczka napisał:

        > Toż oni zawsze byli bardziej kobiecy niż męscy, tylko udawali, że jest
        inaczej.
        >
        > Teraz my zdzieramy powoli z twarzy im te maseczki, chłe, chłe.

        No niby tak. Ale to jednak my kobiety stajemy sie coraz mniej kobiece. A oni z
        tym udawaniem sobie nadal jakos radza. A gdyby nagale przestali udawac i stali
        sie zniewiescieli do tego stopnia jak my zmeznialysmy?
        • Gość: jarek Re: Gender - czyli plec spoleczna IP: proxy:* 15.01.03, 15:57
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > No niby tak. Ale to jednak my kobiety stajemy sie coraz
          mniej kobiece.

          Przeciez nigdy nie bylyscie - teraz tylko zdejmujecie
          maseczki.

          jarek
    • matrek Re: Gender - czyli plec spoleczna 15.01.03, 16:00
      Gość portalu: Anka napisał(a):

      > Zacieramy różnice między różnicami w stroju i zachowaniu, to czy gotowe
      > jesteśmy, aby mężczyźni przejęli część naszych praw, przybrali bardziej
      > kobiecą postawę życiową, byli mniej męscy z chwilą, kiedy my stajemy się
      > bardziej???

      A skąd pewność, że chcieli by ?
    • Gość: Lena Re: Gender - czyli plec spoleczna IP: 80.48.96.* 15.01.03, 18:08
      To nie jest tak,że kobiety robią się męskie, to tylko kobiety szybciej
      dostosowują się do zmieniającej się rzeczywistości. Gadżet typu ubranie nic to
      nie oznacza, kobiety w spodniach chodzą w krajach muzułmańskich, chodzą
      hinduski. Jeżeli za wzór przyjąć jaskiniowca to rzeczywiście rodział ról był
      istotny i znaczący. Teraz, gdy liczy się to co w głowie naturalne jest,że nie
      siła zdobi faceta a kobietę nie szerokie biodra zdolne do rodzenia. Zmiany
      społeczne spowodowane np. wojną "wypuściły" kobiety z domów i narzuciły im
      społeczne obowiązki i tak już "popłynęło". No i płynie .... te "tradycje"
      wynoszone z domów zmieniają się i mężczyźni też się zmieniają.
      PS. Nie wiem tylko co oznacza słowo "proaktywny" - jakoś nic mi ten zlepek nie
      oznacza.
Pełna wersja