zuza_ze_stolycy
13.06.06, 12:43
jestem zazdrosna, 'kolezanka' niedlugo sie chajta za bogatego goscia i czuje poprostu zazdrosc. dziewczyna ladna, zgrabna, inteligentna, sympatyczna, wygadana, wiec powodzenie u facetow ma. troche wyrachowana jak chce cos osiagnac, potrafi zakrecic czlowiekiem jak nikt inny. odkad ja znam zawsze byla z jakims facetem, nawet jak go nie kochala, to z wygody i korzysci. nie unikala w tym czasie spotkan i wyjazdow z dobrze sytuowanymi mezczyznami, kolacyjek itp. no i w reszcie upolowala sobie bogatego chlopaka. tak, jestem zazdrosna, bo moj facet nie jest bogaty, a ja nie umiem tak manipulowac i krecic. piszcie co chcecie, mam nadzieje ze mi poprostu ulzy jak sie wypisze