!kuba
25.10.01, 14:49
Dziewczyny (bo to do Was pytanie),
Bardzo lubie calowac cipke, kocham ten smak i zapach. Jest to dla mnie
najwspanialsza gra wstepna. Zwyklem robic to dlugo, powoli i rytmicznie. Do tej
pory zawsze moje partnerki byly z tego bardzo zadowolone i po takim wstepie w
wiekszosci wypadkow byl bardzo udany sex. Niestety moja obecna dziewczyna
twierdzi, ze jest to chore i ze jestem zboczony. Twierdzi, ze po calowaniu jej
smierdze i ze to jej przeszkadza. Mimo, ze jej cipka jest czysta i prosto z
kapieli to dla niej jest to dalej brudne i chore. Coz, niestety jest to dla
mnie na tyle stresujaca sytuacja, ze mamy teraz klopoty lozkowe i niezbyt
czesto sie kochamy i jesli nawet to nie sa zbyt udane. Brakuje mi tego i jestem
spiety w lozku i nici z dobrego sexu.
Odpowiedzcie na pytanie: kto tu jest chory i jak mam ja przekonac do tego? Moze
to ze mna jest cos nie tak? Czy to, ze sex oralny sprawia mi taka przyjemnosc,
iz stosunek moglby sie tylko do tego ograniczyc do tego, swiadzcy ze powinienem
umescic ten list w dziale spytaj experta - sexuolog?
Pozdrawiam,
Kubek