Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi

25.10.01, 14:49
Dziewczyny (bo to do Was pytanie),
Bardzo lubie calowac cipke, kocham ten smak i zapach. Jest to dla mnie
najwspanialsza gra wstepna. Zwyklem robic to dlugo, powoli i rytmicznie. Do tej
pory zawsze moje partnerki byly z tego bardzo zadowolone i po takim wstepie w
wiekszosci wypadkow byl bardzo udany sex. Niestety moja obecna dziewczyna
twierdzi, ze jest to chore i ze jestem zboczony. Twierdzi, ze po calowaniu jej
smierdze i ze to jej przeszkadza. Mimo, ze jej cipka jest czysta i prosto z
kapieli to dla niej jest to dalej brudne i chore. Coz, niestety jest to dla
mnie na tyle stresujaca sytuacja, ze mamy teraz klopoty lozkowe i niezbyt
czesto sie kochamy i jesli nawet to nie sa zbyt udane. Brakuje mi tego i jestem
spiety w lozku i nici z dobrego sexu.
Odpowiedzcie na pytanie: kto tu jest chory i jak mam ja przekonac do tego? Moze
to ze mna jest cos nie tak? Czy to, ze sex oralny sprawia mi taka przyjemnosc,
iz stosunek moglby sie tylko do tego ograniczyc do tego, swiadzcy ze powinienem
umescic ten list w dziale spytaj experta - sexuolog?
Pozdrawiam,
Kubek
    • Gość: soso To juz bylo!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.41.66.* 25.10.01, 14:56
      • !kuba kiedy????????? 25.10.01, 15:08
        kiedy byl ten watek?


        • mag_nolia Re: kiedy????????? 25.10.01, 15:21
          Kubusiu umieściłeś dwa razy ten sam wątek?
          No cóż widać temat bardzo przypadł Ci do gustu.
          Pozdrawiam!
          PA!
          • Gość: !kuba Re: kiedy????????? IP: *.pnu.com 25.10.01, 15:37
            mag_nolia napisał(a):

            > Kubusiu umieściłeś dwa razy ten sam wątek?
            > No cóż widać temat bardzo przypadł Ci do gustu.
            > Pozdrawiam!
            > PA!

            To chyba byl jednak inny Kuba z takim samym problemem jak ja.
            Jestem tu nowy na tym forum.
            Dzieki
            • mag_nolia Re: kiedy????????? 25.10.01, 15:43
              nie przejmuj sie
              Ja na tym forum też jestem nie dawno i tego wątku, tylko poprzedniego nigdy nie
              widziałam.
              A problem zdaje się być dość problematycznym.
              Ale obawiam się że ja nie potrafię Ci pomóc.
              pozdr...
              PA!
    • Gość: monia do !kuba IP: *.polkomtel.com.pl 25.10.01, 15:49
      zmień sobie cipe na inną :)
      • !kuba do monia 25.10.01, 15:53
        Gość portalu: monia napisał(a):

        > zmień sobie cipe na inną :)

        Twoja rada nie jest zbyt odkrywcza. Proponujesz siebie? ;-)))
    • kanet Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi 25.10.01, 16:54
      Przypuszczam, ze ona sie po prostu wstydzi, nie
      akceptuje do konca swojego ciala. Jej cipka wydaje jej
      sie nieestetyczna, "brudna" - nic dziwnego, kazdemu z
      nas od dziecinstwa wpajany jest wstyd i rezerwa wobec
      pewnych regionow ciala. Mnie tez dawno temu partner
      musial przekonac, ze moja muszelka jest dla niego
      pociagajaca i piekna, dzieki niemu w to uwierzylam i
      teraz oralek jest moim ulubionym sposobem uprawiania
      milosci. Musisz ja dlugo i cierpliwie przekonywac, ze
      jest tam sliczna, delikatna, najpiekniejsza itd., i ze
      kochasz kaze miejsce jej ciala. W koncu uwierzy i
      pozwoli tobie i sobie na oralne igraszki. Istnieje
      jeszcze mozliwosc, ze po prostu nie odpowiada jej ten
      rodzaj pieszczot - np. ma wyjatkowo wrazliwa lechtaczke
      (w takim wypadku pieszczoty moga byc nawet bolesne) lub
      przeciwnie, malo wrazliwa, i nie odczuwa wiekszej
      przyjemnosci z takich pieszczot. Mozesz to sprawdzic
      pieszczac ja palcami i obserwujac reakcje. Istnieje
      jeszcze mozliwosc, ze robisz to w sposob, ktory jej
      akurat nie odpowiada, a sama nie jest tego do konca
      swiadoma, bo nie ma doswiadczenia - jak wyzej, sprobuj
      wyczuc reka jaki dotyk, w ktorym miejscu i w jakim
      tempie najbardziej lubi. Najprawdopodobniej jednak
      przyczyna jest wstyd. PRzelamuj go stopniowo - byc moze
      ona tylko czeka na twoje zapewnienia, jak uwielbiasz ja
      "tam".
    • kanet Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi 25.10.01, 16:59
      Aha: mam nadzieje, ze sam nie wierzysz ani troche w to,
      ze jestes "chory i zboczony"! Wiele kobiet (w tym ja)
      nie wyobraza sobie seksu bez oralu. W seksie nic nie
      jest "chore i zboczone" poki sprawia obojgu radosc. A w
      wiekszosci wypadkow efektem lizania cipki u kobiety sa
      bardzo przyjemne doznania - pod warunkiem, ze nie sa
      spiete i nie wstydza sie siebie. Skus ja wizja
      wspanialych orgazmow :)
      A na forum "seksuologia" tak czy owak mozesz sie
      zwrocic z tym problemem, jest tam sporo kulturalnych i
      doswiadczonych osob (ze nie wspomne o ekspercie), w tym
      kobiet, ktore moga doradzic, jak przelamac opory twojej
      pani.
      • !kuba Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi 25.10.01, 17:02
        Dzienx!
        • kanet Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi 25.10.01, 17:40
          Nie ma za co. Kurcze, wspolczuje twojej pani troche
          tego wstydu, no ale wszystko jest do zrobienia :))
          Taka jeszcze uwaga mi sie nasunela. Facetom ciezko
          zrozumiec wstyd kobiet, bo po pierwsze sa inaczej
          wychowywani, a po drugie jest jeszcze inna prozaiczna
          pczyczyna. Panowie nosza swoje organa na wierzchu i
          chcac nie chcac podchodzac do zblizenia intymnego
          pokazuja je kobiecie za kazdym razem. Inaczej rzecz sie
          ma w przypadku kobiet. Sprobuj sobie wyobrazic, ze
          Twojego penisa nikt NIGDY nie widzial na oczy oprocz
          ciebie i mamusi kiedy byles maly, no i teraz nagle
          musisz go pokazac osobie na ktorej ci zalezy. Ma ow
          organ tez swoj zapach i tez conieco z siebie wydziela
          :) Mysle, ze tez bys sie wstydzil. Twoja pani byc moze
          jest w podobnej sytuacji, bo swoja cipke ostatni raz
          pokazywala mamie, kiedy zmieniala jej pieluszke :)
          Wiem, jest jeszcze ginekolog, ale to wszak inna
          sytuacja, od ginekologa nie oczekujemy milosci i
          akceptacji. Mam nadzieje, ze to ci troche pomoze
          zrozumiec opory twojej dziewczyny. Pozdrowka.
    • Gość: Misiek Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 11:33
      Muszę Cię uspokoić, że z Tobą jest wszystko w porządku. Też to uwielbiam, choć
      na początku miałem pewne opory. Zapach cipki był dla mnie dziwny i "obcy".
      Jednak teraz nie mogę bez tego żyć, a sex nie mógłby się bez tego obejść.
      Spróbuj najpierw lizać jej łechtaczkę, nie zjeżdżając w niżej, bardziej
      wilgotne miejsce. Po pierwsze Twoje usta nie będą (jak ona sądzi) tak dla
      niej "śmierdziały", a po drugie pomału się do tego pzyzwyczai i z każdym
      zbliżeniem będziesz mógł posunąć się coraz dalej, bez ryzyka sprzeciwu z jej
      strony.
    • Gość: niunia Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi IP: *.ertel.com.pl 29.11.01, 15:11
      Jak już tutaj zostało kika razy napisane musisz dać jej czas. Ja też na
      początku nie pozwalałam mojemu mężczyźnie na penetracje języczkiem mojej cipki.
      Ale z czasem samo przyszło i taraz jest to jeden z elementów bez których udany
      stosunek nie istnieje.
      Pozdrawiam
      • mona_ Re: Lubie calowac cipke - moja obecna tego nie lubi 29.11.01, 16:03
        jak ja strasznie chciałabym spotkać faceta, który wylizałby mi cipkę, ale tak
        dokładnie powoli...całym sobą...
        zazdroszczę twojej dziewczynie kuba....:)))

        Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja