marlena561
23.06.06, 12:44
... Waszym kochanym Tatusiom?
Dzis Ich swieto. Nie tacy wazni jak Mama, ale rowniez niezastapieni. Pierwszy
mezczyzna w zyciu kazdej kobiety. Jak Im okazac wdziecznosc za trudy
wychowania, za to, ze dzieki Jego pracy mam co dzien chleb na kolacje, ze
dzieki Jego cierpliwosci nauczylam sie wreszcie plywac? To on tlumaczyl,
dlaczego trawa jest zielona, a snieg bialy. On nauczyl rozrozniac kurke od
borowika, wisnie od czersni i wytlumaczyl jak dziala silnik w samochodzie.
Wozil mnie na sankach, co zime lepil ze mna balwana i tlumaczyl, dlaczego nie
wolno bawic sie zapalkami. Karal za przewinienie a jednoczesnie tlumaczyl,
czego nalezy w zyciu przestrzegac i jakimi wartosciami sie kierowac, by byc
dobrym czlowiekiem. To do niego przytulalam sie po kolejnym rozczarowaniu
milosnym, wiedzac, ze ten mezczyzna zawsze mnie bedzie kochal i to
najpiekniejsza miloscia na swiecie – bezwarunkowa miloscia rodzica do
dziecka, taty do córki.
I jest jedyna osoba w moim zyciu, na ktorej sie nie zawiodlam i na ktora
zawsze moge liczyc.
Jak mu podziekowac? Samo dziekuje to za malo, ze kocham, to i tak wie
Laurki nie podaruje, bo „juz jestem duzia” :) kwiatka nie dam, bo facetowi
nie wypada, perfumów ma az nadto :) a wiersza nie napisze, bo oboje na poezji
sie nie znamy. Macie jakies pomysly na drobny ale wyjatkowy upominek?