o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec?

01.07.06, 19:36
pisalem o tym jak rozstalem sie z ex itd teraz wyjasnilismy sobie wszystko.ja
kiedys wykasowalem jej numer gg po klotni w ktorej ona to sprowokowala i
teksty ze nie jest potrzebny bo i tak nie gadamy.dzis zadala mi kilka pytan
na gg potem pisala smsy czemu nie odpowiadam.dzis instalujac znow jej numer
okazalo sie ze przez te wiele miesiecy ona do mnie psiala.....nic nie
dochodzilo bo nie mialem jej gg,otworzylem przez przypadek archiwum gg a tam
mase wiaodmsocikomentarzy same pozytywne,wspierajce(czytala gg-opisy)....jak
na kogos kto mowil ze nie kochał itd to troche dziwne zainteresowanie
szczegolnie ze ja jej kilka mies nic nie odpisywalem...co wy o tym myslice?
co ona czuje o co w tym biega
    • caprissa Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 19:50
      nie pisze sie jak sie nic nie ma do tej osoby. jak pozytywne to sam masz
      odpowiedz ma duzoo cieplego i dobrego dla ciebie:P

      moze cos was poroznilo a kochacie sie nadal. zawsze tak bylo. nic tylko znow
      byc i pisac.
      • filipkowalski Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 19:55
        zlozylem jej zyczenia urodzinowe za ktore podziekowala,szczerze jestem bardzo
        zaskoczony bo jak sie rozstawalismy slyszalem ze to bylo zauroczenie a nie
        milosc z jej strony moze mowione w nerwach ale jednak zreszta z jej strony bylo
        wiele przykrych slow na koniec.potem byly teksty zaprzeczajace(po pijaku mowi
        sie ze wtedy czlowiek jest szczery) a potem urwanie kontaktu(3 mies).cos czuje
        ze sie we mnie zagotowalo.........kobiety....
    • azazela Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 19:54
      wyglada na to ze caly czas cieplo o tobie myslala, i oby tak dalej:)
      • filipkowalski Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 20:45
        tylko ze ja mam kobiete a i ona wyglada na zwiazana wezlemz kims(milosne opisy
        na gg)
        • azazela Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 20:54
          kurcze, to troche zmienia postac rzeczym myslalam ze sie zeszliscie.
          chociaz z drugiej strony, wbrew temu co sie czyta na forum:D z bylym facetem
          tez mozna miec dobry kontakt i cieplo o nim myslec, wcale nie musi to znaczyc
          ze chce do ciebie wrocic
          • filipkowalski Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 21:59
            w jedym z smsow odpisalem jej miedzy wierszami tak by zobaczyc o co biega(jej
            uczucia) ale niestety nie dostalem odp.szczerze w zyciu mozna kochac wiele razy
            ale tylko raz tak super mocno z ogromnym uczuciem.czekam na rozwoj
            sytuacji...moze zaczna asie taktyczne szachy:)
            • azazela Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 22:49
              zastanow sie co robisz, twoj tekst o uczuciach mozna potraktowac jako probe
              reaktywacji uczucia a pisales przeciez ze jestes w nowym zwiazku..
              ja na miejscu twojej dziewczyny (tej obecnej:) byla bym zazdrosna wiedzac ze
              wysylasz bylesj sms pt mocno w zyciu kocha sie ytlko raz
              • filipkowalski Re: o co jej chodzi-duza niespodzianka,co myslec? 01.07.06, 23:08
                powiem tak ze zeby czlowiek byl szczesliwy w zwiazku musi ze swoim
                partnerem/partnerka miec/dostac/przezyc cos najlepszego,ognistego namietnego.z
                tamta kobieta od pocztaku byl ogien,namietnosc,ogormne osobiste przezycia
                najwyzszego kalibru-tamtego zwiazku tamtych nas tamtej kobiety juz nie ma to
                historia.tylko ze czlowiek to nie komputer nie wcisnie sie delete i pa nie
                sformatuje dysku.jak sie raz w zyciu od kogos dostalo bardzo mocne osobiste
                przezycie to wiadomo ze w innym zwiazku(kazde uczucie jest inne chodzi o sile
                tego uczucia) ta poprzeczka jest podniesiona wysoko.i problem jest taki ze ten
                wysoki poziom w moim obecnym zwiazku rosnie ale nie doszedl do tego bardzo
                wysokiego .moja obecna kobieta jest fantastycznym czlowiekiem,bardzo ja szanuje
                i cenie i naprawde coraz mocniej kocham.i bardzo doceniam to jaka jest.i mimo
                ze takie rozmowy,smsy obudzaja te dawne mocne przezycia to wlasnie dla mojej
                obecnej kobiety chce jej dawac wiecej siebie.jak sie rozstawalem z ta
                poprzednia kobieta to czulem ze ulozyc sobie z kims innym zycie bedzie
                cholernie ciezko i niestety nie jest to takie proste wykasowac cos co jest
                niezalezne od czlowieka
    • anouk_2005 pytanie powinno brzmieć - o co chodzi Tobie? 02.07.06, 18:03
      Byliśmy 2 lata ze sobą związek bardzo namiętny,żywy,ognisty pełen emocji
      czego efektem była nieplanowana ciąża.Niestety pewnego dnia ona się żle
      poczuła wylądowała w szpitalu poroniła w 4 miesiącu.Po tym co się stało
      wydawało się że byliśmy scementowani jak nierozerwalna ściana.Jednak z czasem
      ona zaczęła mówić że nie wie czy mnie kocha,zamykała się w sobie,
      przechodziła doły. Z jej strony zaczęły się kłótnie,fochy oskarżanie o
      głupoty oraz ciągła zmienność.Co ciekawe zawsze słyszałem że jestem jej
      facetem życia że żałuje że nie poznała mnie wcześniej i że nikt nie był dla
      niej taki kochany .Byłem przy niej coraz więcej ale coraz więcej czułem że
      ona to wykorzystuje.Chciałem odejść a ona prosiła o czas mówiła że jest
      rozbita tym co się stało.Na koniec zarzuciła mi wszystko co złe,by póżniej
      pisać po pijaku smsy,przepraszać zaczepiać, tłumaczyć się.Wszystko się
      uspokoiło po kilku miesiącach ale przez przypadek zadzowniłem do niej
      wczoraj ,ona mnie nie poznała,usłyszałem ją i coś mi się zrobiło zaczęlo
      wszystko przypominać....Od kilku miesięcy jestem z inna kobieta z którą
      zaczęło mi się układać,zaczęło mi coraz mocniej zależeć w dodatku ona od
      tygodnia jest w francji w pracy piszemy do siebie naprawde tęsknie za
      nią.Dodatkowo wczoraj z firmy wysłali mnie praktycznie pod sam blok ex w celu
      załatwienia sprawy.Coś zaczęło mnie ciągnąc by poprostu pogadać z ex a jestem
      przecież z kobietą do której naprawdę zacząłem czuć coraz więcej.Czy tel do
      ex to będzie już zdrada i największe sku..o?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja