jarek.poczta
03.07.06, 11:19
Witam Panie
proszę o pomoc jak się zachować!
Żona przeczytała moją korespondencję mailową a inną kobietą (przyznaję, że dość dwuznaczną, ale absolutnie nie było mowy o "tych" sprawach wprost!).
Jak jej udowodnić, że nic nie zaszło?
Jak się zachować!
Związek nasz trwa 13 lat! A ten głupi flircik raptem miesiąc!
Oczywiście żałuję tego i zrywam natychmiast, ale jak po tym wszystkim żyć?
Co robić?
Błagam Pomóżcie
pozdrawiam
J.