Jak to jest z męskimi gustami

04.07.06, 19:46
Czy znacie może brzydulę, za którą uganialiby sie faceci ze wzlędu na jej
urok osobisty? Nawet jeśli się uganiają to z powodu jej łatwości w
rozwieraniu ud. Prawdziwie pięknej kobiecie zaś dużo uchodzi np. kapryśny
charakter (oczywiście tym naprawdę z klasą dziewczynach a nie podrasowanych
silikonami, sztucznymi włosami, tipsami i innym badziewiem, pannicach, które
cały drżą, żeby im się makijaż nie rozmazał - bo wtedy facet prawdziwą twarz
zobaczy i mu wszystko opadnie).
Brzydsze muszą być bardziej dostępne i z reguły są bo nikt sobie nie zada 2
razy trudu żeby się do nich zbliżyć.
    • methinks Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 19:49
      Widzialas natomiast brzydkiego faceta, za ktorym panny biegaja ze wzgledu na
      jego wartosc intelektualna?

      Za to super przystojnym facetom wiele uchodzi na sucho.
      • anulenka7 Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 19:51
        A widziałam, a podobał się kobietom dlatego, że miał poczucie humoru i był
        szarmancki.
    • sumire Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 19:55
      Bardzo zabawna teoria. Brzmi jak wypowiedź tej prawdziwie pięknej kobiety, której brzydula zwinęła chłopa ;)
    • telka_es Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 19:56
      brzydota i piękno to pojęcia względne, dla kazdego oznaczają co innego.......

      więc każdy ugania się za tym , co mu się względnie pooba...
      a na szczęscie nie wszystkim podoba się to samo..... ;p
      • anulenka7 Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 20:04
        Ale przyznasz, że są tacy, którzy podobają się wielu osobom. Choć z pewnością
        istnieje również piękno dostrzegane wyłącznie przez koneserów. ;-)
        • telka_es Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 20:24
          są tacy którzy wpisują się oczywiście w popularny i rozreklamowany kanon
          piękna - tzw. "ikony nastolatek", wykreowane przez masową kulturę i zgodzę się
          z tobą ze ludzie wpisujący się w ten kanon więcej mogą, bo na więcej im się
          pozwala...

          ale dlaczego jestesmy tak powierzchowni i nie skupimy się tez na pięknie
          wnętrza, bo tym brzydszym przydałoby się czasami więcej wybaczać, niż od razu
          ganić....

          niech zatem liczy się urok osobisty składający z wnętrza jak i aparycji, to był
          by ideał a ten niestety często sięga bruku.....

          ;p
      • fr-edza Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 20:05
        telka_es oklaski:)popieram.
    • progtom Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 20:55
      Wypowiedziałbym się, lecz jestem nieco podpity, przez co moja wypowiedź może nie
      być składna.
    • szubrawiec76 Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 23:44
      przy tej ilości kobiecych drobiazgów do retuszu tej tak zwanej brzydoty... teraz zawsze trzeba czekać do rana :)

      > Brzydsze muszą być bardziej dostępne i z reguły są bo nikt sobie nie zada 2
      > razy trudu żeby się do nich zbliżyć.

      i wiele bardziej podejrzliwe i skłonne do skrzywdzenia ich

      > Czy znacie może brzydulę, za którą uganialiby sie faceci ze wzlędu na jej
      > urok osobisty?

      musi mieć w sobie kobiecość i dużżoo humoru
    • zeberdee24 Re: Jak to jest z męskimi gustami 04.07.06, 23:59
      Ja się uganiam za dziewczyną ze względu na jej urok osobisty, Ona nie jest
      piękna - Ona jest po prostu sweeeeet :)))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja