chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki

05.07.06, 22:34
powiedzcie jak mam zwalczyc zazdrosc o wdzięki i 'uwidoczniony' sexapil
innych kobiet... czasem ubiorę się tak czy owak, ale czuje się w tym
okropnie, tandetnie i mało kobieco ... dostaję gęsiej skórki gdy mój facet
zachwyca się pięknymi kobietami...często w ten sposób mnie podpuszcza....bo
wie że mnie to wkurza, jak zapobiec temu??? Jak się znieczulić na to
wszystko??? Przede mną długi wypad nad Adriatyk... nie chcę robić tam scen
zazdrości..a wiem że tam aż roi się od pół nagich latynoskich
piękności...wrrrr
    • triss_merigold6 Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 22:39
      Chodzić topless w strinach i uśmiechać się uroczo do mijanych panów.:)
      Zazdrość to kwestia samooceny, potańcz nad tym Adriatykiem z przystojnymi
      panami, pozwol zaprosić się na drinka i przestaniesz się przejmować urodą
      innych lasek. Miłego urlopu.
      • extreme_honey Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 22:43
        Uprzedź komentarze Twojego mężczyzny i spróbuj pierwsza zwracać uwagę na piękne
        kobiety, a tak na marginesie: jesteś modlishko piękno kobietą, która nie powinna
        się przejmować wizualną konkurencją, troche więcej pewności siebie (jak
        najbardziej uzasadnionej!)i przestaniesz patrzeć z chorobliwą zazdrością na inne
        kobiety.
        Życzę wspaniałego wypoczynku i mnóstwa pozytywnych wrażeń !
    • nadja11 Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 22:43
      Mysle ze masz problem z samooceną, nie jestes zadowolona z tego jak wyglądasz ,
      zrób cos aby tak było , zainwestuj w dobry wygląd ,jesli wątpisz w swoj dobry
      gust moze popros kogos o pomoc w doborze garderoby ,chodzi o to zebys sie
      dobrze czuła w swojej skorze bo to od razu przekłada sie na pewnosc siebie.
      • rasha2 Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 22:46
        Zawsze z mężem mamy jednakową radość z podziwiania kobiet :-)
        Tych topless itp. Ja jestem w lepszej sytuacji, bo podobają mi się także
        mężczyźni, a jemu nie ;-) hehehe
        • cala_w_kwiatkach Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 22:49
          oo swietny plan, nad Atlantykiem komentarze i wzrok wieeelu poludniowych panow
          znacznie poprawi ci humor i inaczej spojrzysz na siebie (poludniowe kobiety nie
          wszystkie sa super laskami, wiec na pewno zablysniesz cialem na plazy wsrod
          tubylcow:))
          • cala_w_kwiatkach Adriatyk oczywiscie;) 05.07.06, 22:50
            sorki Adriatykiem
          • extreme_honey Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 22:51
            Zresztą południowych piękności w kurortach jak na lekarstwo, królują niemieckie
            turystki, niekoniecznie pierwszej urody :) Joke
            • modlisshka Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 23:08
              hihi dzieki za podpowiedzi... swoją drogą nie chodzi tu o garderobę ale jednak
              o własna samoocenę... muszę się jakos dowartościować... na szcęście mam jeszcze
              miesiąc czasu więc może zdążę. pozdrwaiam :)
            • sumire Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 05.07.06, 23:13
              otóż to, południowych piękności na plażach niewiele - zwłaszcza Latynosek nad Adriatykiem, bo to jednak trochę nie ich rejon :))
            • ania.downar Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 07.07.06, 17:13
              To nie joke, to swieta prawda....
    • anulenka7 Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 07.07.06, 17:03
      Popodziwiac je razem z facetem (ja tam lubie popatrzec na ładne dziewczyny), a
      potem zacząc się rozglądać za przystojnymi rozneglizowanymi Panami i poprosić,
      żeby podzielił Twoje zainteresowania (bo skoro Ty mogłas kobietami, to on może
      facetami).
    • wuj_truj Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 08.07.06, 10:30
      E tam, pocieszanie się, że akurat nad Adriatykiem nie spotkasz nagich modelek
      to nie jest żadne rozwiązanie! Musisz pogodzić się z faktem, że zapewne nie
      jesteś najpiękniejszą kobietą świata, zawsze znajdą się atrakcyjniejsze, no i
      co? Zaakceptuj to, nie oceniaj, nie porównuj.
    • magdaksp Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 08.07.06, 10:57
      tez tak mialam i nawet niewiem dlaczego mi przeszlo.ale ja mialam taką sytuacje
      dl;atego ze bylam z facetem ktory mial problemy zwyrazaniem uczuc i wciagu 6
      miesiecy raz odniego uslyszalam ze ladnie wygladam itp.zawsze tylko slyszalamz
      e ta pann afajna ,ta aktorka tez ,bylo to mowione pol zartem ale zazdrosna
      bylam straszniue.chlopak sobie poszedl a teraz z innym po poltora roku zwiazku
      zazdrosci nie ma.ja poprostu wiem ze moj obecny chlopak nigdy mnie nie zdradzi
      aprzeciez oto chodzi.wiec wsumie niwiem co ci poradzic.
    • liszu Re: chorobliwa zazdrość o kobiece wdzieki 08.07.06, 21:40
      Coś w tym związku jest nie tak. Jak Twój facet może zachwycać sie innymi
      kobietami wiedząc, że sprawia Ci to przykrość? To upokarzające. Zmień faceta...
      Z kimś taki nigdy nie poprawisz samooceny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja