nie obawiajcie się miłości :)

07.07.06, 00:50
KOCHAM mojego bohatera! kocham i się nie boję tego mówić... ta historia nie
była prosta... przyjaźniliśmy się przez rok.. ja dziewczyna on chłopak :) nic
nie czuliśmy.. może tylko to co rodzeństwo ma między sobą.. ALE TAKIEJ
PRZYJAŹNI NIE MA, jeszcze niedawno sama bym broniła że jest... albo i jest ale
z czasem staje się czymś więcej... nadal jesteśmy przyjaciółmi ale teraz
POWIAŁ WIATR NAMIĘTNOŚCI... zamienilismy się w romantyków... NIE UKRYWAJECIE
UCZUĆ.. dajcie się ponieść.. codziennie spijałabym pocałunki z jego warg...
JESZCZE MIESIAC TEMU BYM WYśMIAłA TEGO KTO BY MóWIł żE DOJDE DO TEGO Z
ADAMEM... miałam wątpliwości... ale DAJCE się porwać
    • wielo-kropek Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 00:58
      Ten Adam musi byc tam szczesliwy.
    • cala_w_kwiatkach Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 00:59
      :)))))
      ja sie dam porwac, ojjj dam, za dwa dni:))))
      • cala_w_kwiatkach Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 00:59
        a autorka postu pewnie jest Ewa:)
        • wielo-kropek Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 01:05
          Pewnie nia jest. Tworza nowy raj na ziemi. Porywczy mocno.
          • cala_w_kwiatkach Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 01:06
            wielo-kropek napisał:

            > Pewnie nia jest. Tworza nowy raj na ziemi. Porywczy mocno.


            i dobrze, dosc juz tych mdlosci, zdrad i zazdroci
            • wielo-kropek Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 01:08
              Oczywiscie ze dobrze.
              • joasiolda Re: nie obawiajcie się miłości :) 07.07.06, 11:47
                ja też mam przyjaciela i czuję że kiedyś coś takiego może się stać, chyba
                autentycznie nie ma takiego czegoś jak przyjaźń damsko męska chyba że z gejem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja