Policjant-jakim jest mężem?

09.07.06, 21:37
Wiem,że to pytanie o stereotypy. W sumie każdy człowiek jest inny i zdaje
sobie sprawę z faktu,że można trafić zarówno na wspaniałego
człowieka-policjanta oddanego rodzinie i żonie, a także na kawał chama. Mimo
wszystko ludzie pochodzący ze środowiska policyjnego są dość specyficzni.

Gdy mój chłopak-policjant opowiada mi o tym jakie zasady i obyczaje panują w
policji jeżą mi się włosy na głowie. Podobno policjanci to z reguły babiarze,
mają sporo kochanek. Ponadto z racji wykonywanego zawodu(bardzo stresogennego)
często wpadają w alkoholizm-to choroba zawodowa policjantów.

Można by się zastanowić dlaczego młody mężczyzna wybiera zawód policjanta?
Czy jest to wynik zapoczątkowanej w dzieciństwie pacji? W końcu większosc
małych chłopców chce być w przyszłości strażakiem, bądź policjantem. A może to
dlatego,że facet ma jakies ukryte skłonnosci sadystyczne? Słyszałam,że wielu
policjantów stosuje przemoc wobec swoich żon i wychowuje dzici "twardą ręką"...

Przykłady możnaby mnożyć...a jakie są wasze opinie?
    • liszu Re: Policjant-jakim jest mężem? 09.07.06, 21:53
      Ja miałam męża policjanta... No własnie miałam i chwała Bogu to czas przeszły...
    • lwia_paszcza Re: Policjant-jakim jest mężem? 09.07.06, 22:03
      A co było nie tak? napisz jesli możesz...proszę...
      • liszu Re: Policjant-jakim jest mężem? 09.07.06, 22:19
        Wiesz nie mozna generalizować, to tak jakby powiedzieć, że wszyscy lekarze
        biorą łapówki a tak przecież nie jest, ups... to zły przykład;))
        Ale chodzi o to że ludzie są różni. Mój były mąż policjant miał wszystkie złe
        cechy...te które sama wymieniłaś i jeszcze troche. Mysle, że to kwestia
        dopasowania jeżeli będą ci odpowiadały takie reguły gry to bedzie Ok, ale
        raczej nie masz co liczyć na sztukę kompromisu i możliwość ostatecznego
        decydowania o czymkolwiek.
    • searena Re: Policjant-jakim jest mężem? 09.07.06, 23:00
      Mój brat cioteczny jest policjantem, obecnie na rencie inwalidzkiej. Jest
      inteligentnym, bardzo życzliwym, wrazliwym człowiekiem chociaż trochę zamkniętym
      ale z rewelacyjnym poczuciem humoru. Potrafi postawić na swoim ale raczej na
      zasadzie męskiej dominacji i nie ma w tym nic "specyficznego". Nigdy nie
      widziałąm u niego objawów przemocy. Dzieciom wręcz daje wiele luzu. Jego
      małżeństwo jest wzorowe, dzieciaki są już dorosłe, jedno właśnie wychodzi za
      mąż. Nigdy nie słyszałam ani nie widziałam u nich kłótni (poza drobnymi
      sprzeczkami), nigdy nie było żadnej afery typu zdrada. No i co? Czy to on jest
      nietypowy czy te opinie o policjantach są bezpodstawne?
      Ja osobiście nie związała bym się z żadnym mundurowym ale wyłącznie dlatego, że
      sama jestem typem dosyć artystycznym i niezależnym i preferuję podobnych ludzi
      na związki :) Mundurowi są jednak umysłami dosyć ścisłymi i poddającymi się
      poleceniom czy rozkazom, czyli przeciwny biegun do mnie.
    • lwia_paszcza Re: Policjant-jakim jest mężem? 09.07.06, 23:53
      No właśnie...Ja też jestem typem artystycznym. Cenię sobie wolność, swobodę. Nie
      znoszę rutyny i nie wiem jak mojemu chłopakowi może odpowiadać wojskowy dryll(On
      uczestniczy teraz w rocznym szkoleniu, które bardzo przypomina wojsko-jest
      skoszarowany, ma rozplanowane całe dnie według grafiku itd.) Nie wiem,czy
      udałoby nam się zgrać w przyszłości, tak bardzo się różnimy :/
      • yela1 Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 18:13
        hej
        mój chłopak właśnie odrabia wojsko w policji i też zastanawiam się jak wpłynie
        na jego osobowość to "policjantowanie", zwłaszcza, że ma zamiar późnie pozostać
        i pracować w policji. Mam nadzieję, że nadal będzie tak samo fajnym, wesołym i
        czułym facetem jak do tej pory.
        Tylko przeraża mnie ten rok z dala od siebie...:( ech...
    • l_a_d_y_k Re: Policjant-jakim jest mężem? 10.07.06, 09:54
      ludzie sa rozni
      • montypyton Re: Policjant-jakim jest mężem? 10.07.06, 14:17
        a ja znam policjanta który po 9 latach małżeństwa zdradza swoją żonę. Ma syna
        wydawałoby się że dużo do stracenia a jednak twoja opinia na temat policjantów w
        tym przypadku zgadza się co do joty.
    • onamona Re: Policjant-jakim jest mężem? 10.07.06, 10:16
      Pamiętaj jedno,
      to zawód który daje więcej wolności (chodzi mi o czas i alibi) i możliwości
      do zdrad, jestem od kilku lat z policjantem i nie znam żadnego uczciwego.
      Wszyscy albo mieli, mają - bądź za chwilę bedą mieć . I zawsze mają
      wytłumaczenie, a to dyżur , a to akcja a to cos tam innego.
      Po kilku latach jak uczucie przygasa zaczynają się rozglądać , a wierz mi
      możliwości to oni mają i to wielkie. W końcu to władza.

    • krwawabestia Re: Policjant-jakim jest mężem? 10.07.06, 10:57
      nie cierpie policjantow tam chyba nie ma normalnych ludzi pewnie to przez te
      treningi mentalne podobnie jest z wojskowymi omijam to srodowisko z daleka
    • lwia_paszcza Re: Policjant-jakim jest mężem? 10.07.06, 20:22
      Często słyszę od mojego chłopaka "Faceci to dranie"...a może nie wszyscy faceci
      tacy są?...może on mówi w tym momemncie o sobie swoich znajomych policjantach :/
    • lwia_paszcza Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 10:18
      :(
      • krwawabestia Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 10:28
        z kim sie zadajesz takim sie stajesz ot cała prawda
    • aserath Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 10:55
      mocno upraszczając: policja to władza i siła a do tego zawsze ciągnęło mężczyzn.
      A policjanci mają wiele cech wspólnych - w pracy mogą być potulni w domu stają
      się tyranami. Serio. Znalam kilku policjantów i zawsze to samo: w domu musi być
      jak w zegarku, pod nich, tak jak IM się podoba, w ogole nie pomagają zonie w
      niczym bo to są "babskie" sprawy a oni zostali stworzeni do wyższych celów czyli
      do wladzy. Zaznaczam jednak ze mowie o policji, a nie o tajniakach, agentach UOP
      itd.
      • mozambique Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 12:26
        i jest tu jeszce inny , bardzo smutny akpekt sprawy

        pracuja glównie w sordowisku męzczyzn i w sytuacjach gdzie o Wersal trudno ,
        tak pracując dosc szybko przyswaja sie zachowania mało kulturalne , wulgaryzmy,
        chamstwo w zachowaniu, gruboskórnośc ( mowa tu o policjantach z inetrwencji
        gdzie tylko w ten sposób moga zachowac sie w stosunku do zapijaczonego żula z
        nozem w ręku ) ktore łatwo przenosza sie na grunt prywtany , trzeba mocno
        pracowac nad męzem zeby tych zachowan nie przenosił . I ty i on musicie sie
        bardzo starac aby dom był enklawą dla was i dla niego .

        No i jest tu jeszce inny , bardzo smutny akpekt sprawy , o ktorym przekonała
        sie moja znajoma - policjanci potrafią bić tak , żeby nie zostawiać śladów.
        NIestety. Znajoma miewala problemy zeby zrobic obdukcję. Rozwód dostała dopiero
        za 3-cim podejściem.
        -
        " ..to ostatnie minuty tego zawodnika między nogami Campbella ..."
        Szaranowicz , finał ligi mistrzów w TV
        • jammego Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 13:33
          A ja z policjantami żyje na co dzień, są moimi współpracownikami, kolegami, a
          nawet przyjaciółmi. Przystosowanie zajęło mi 6 lat. I prawda jest, że z kim
          przystajesz takim się stajesz:) Oj nie raz słyszałam to powiedzenie kiedy
          próbowalam egzekwowac w grupie swój "pierwiastek kobiecy".
          Pozdrawiam wszyskich.
    • mizerialistopadowa Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 17:06
      No właśnie, stereotypy. Tak, jedni piją, są też tacy co katują swoje rodziny.
      Ale są też tacy, dla których dom i rodzina jest oazą spokoju, gdzie mogą się
      realizować jako dobrzy i kochający ludzie. Policjanci są jak wszyscy inni
      faceci, i źli i dobrzy. Jakim człowiekiem jest Twój chłopak sama powinnaś
      wiedzić najlepiej. Tak, wiem ludzie się zmieniają, ale wszyscy ludzie się
      zmieniają, czy ślub z lekarzem, prawnikiem, hydraulikiem, czy kim tam innym,
      zagwarantuje Ci , że sie między Wami nie posypie? Fakt, że należy się do
      jakiejś grupy zawodowej nie determinuje tego jak traktujesz drugiego człowieka
      w życiu prywatnym. Choć zgadzam się, że życie z policjanetem może być
      trudniejsze niż np. z księgowym, ponieważ będą takie dni, że on "przyniesie
      pracę" do domu. I to od Was zależy jakie zasady ustalicie, czy rozmawiacie o
      jego pracy (znaczy czy jesteś dość silna i czy sobie z tym poradzisz), czy nie
      (nie chcecie żeby te brudy "wchodziły" do Waszego domu). Rozmowy sa diabelnie
      trudne, ale przeważnie (jemu ;-)) pomagają. Brak rozmowy pozwala zachować Wasz
      świat dla Was. Tyle, że czasem człowiek naogląda sie takiego szamba, że musi
      dać gdzieś upust swoim emocją, musi poczuć sie "człowiekiem" i wtedy różnie to
      bywa (nie mówie o biciu, ale złości, kłotliwym nastroju itd.). Generalnie znam
      takich, za których złamanego grosza bym nie dała, ale znam też takich, których
      niejedna babka mogłaby pozazdrościć. A z tą okazją do zdrady, to bzdura, od
      kiedy ma znaczenie gdzie pracujesz, jak facet, czy kobieta chce zdradzić to to
      robi, a alibi czy wymówka zawsze się znajdzie. Podobnie z tym obchodzeniem
      policjantów szerokim łukiem, skoro z góry zakładamy, że bycie policjantem czyni
      z gościa "śmiecia" to nie ma się co dziwić, że się czasem zachowują jak chamy.
      To jak z tą sytuacją - podobno jak się będzie komuś cały czas zarzucać
      niewierność, to w końcu rzeczywiście zdradzi. Życzę aby Twój policjant okazał
      sie tym, który wykonując tę pracę pomaga ludziom, a nie tym, któremu do
      szczęścia jest potrzebne poczucie władzy. Pzdr. M.
    • pawloz10 Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 21:20
      Pare razy mialem okazje spotkac na roznych imprezach kilku policjantow, wszyscy to pijaki i chamy. Tacy ludzie w polsce czuja sie jak u siebie ;) Oni sa poprostu ograniczeni. Tylko wóda i panienki.
    • anulenka7 Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 23:12
      Mundurowego bym nie chciała za żadne skarby - nawet jakby mi dopłacali.
      • anulenka7 Re: Policjant-jakim jest mężem? 11.07.06, 23:17
        Znam wielu policjantów i wojskowych i niestety musze potwierdzić, że to tyrani
        są (w pracy się muszą podporządkować, a w domu odbijają to sobie na rodzinie),
        mają skłonności do alkoholu, przeważnie maja kochanki, są prostaccy i niestety
        nie mają dobrego kontaktu z dziecmi (bo lubią dyscyplinę i dziecko starają się
        sobie przede wszystkim podporządkowac strachem).
        • mozambique Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 11:12
          a jak tak wogóel mundury uwielbiam

          trzeba tylko zastanwoic sie co w sordku tego munduru siedzi
          • skorpionica11 ale macie beznadziejne myslenie 12.07.06, 11:38
            kazdy facet niezaleznie od zawodu moze zdradzac swoja kobiete !!!!!
            najwyzej facet moze przesnosci prace swoja do domu czyli zołnierz lub policjant
            bedzie probował rzadzic lub wprowadzac rygor
            • anulenka7 Re: ale macie beznadziejne myslenie 12.07.06, 12:11
              Ale w policji (na służbie, kiedy to policjant włoczy się patrolując okolicę -
              nikt mu czasu nie wylicza) i wojsku (na placówkach - tam to dopiero jest raj),
              z dala od domu ma na to znacznie wiecej okazji niż chocby kierowca autobusu, bo
              niby kiedy miałby te laski przelatywać. ;-)
              • mozambique Re: ale macie beznadziejne myslenie 12.07.06, 12:19
                nooo.. jezeli zakłądasz ze twój przyszły mąz moze przelecieć nocą w śmietniku
                jakąs najaraną alkoholiczke ( dyzur) albo koszarową dziwke ( misja) to chyba
                nie ma co takeigo męza sobie brać
                ale to sie wie juz wczesniej , przed slubem
                • anulenka7 Re: ale macie beznadziejne myslenie 12.07.06, 13:24
                  A czemu zaraz alkoholiczke czy dziwkę? Znam policjantów, co mają kochanki do
                  których w ramach dyzuru wpadają żeby się odprężyć. A wojskowym jest np. mój
                  wujek i jak gdzieś jechał w Polskę to kobitki same mu się wręcz pchały do łożka
                  (a to pracownice kasyna, a to piguły). Z obserwacji mogę powiedzieć, że
                  mundurowi gustują w pielęgniarkach i nauczycielkach.
                  • mozambique Re: ale macie beznadziejne myslenie 12.07.06, 13:49
                    i co - wujek korzystał ?

                    jak korzystał to dziwkarz, a jak nie korzystał to w czym problem ?

                    trzeba nia brac sobei dziwkarza za męża to nie bedzie takich
                    niespodzianek .Proste
    • agniesiah18 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 12:00
      Jestem córka policjanta. Jest bardzo dobrym ojcem, mam 18 lat i przez ten czas
      nigdy mnie nie uderzył, tak samo mojego brata i mame! Więc nie prawda że mają
      silną rekę, no może co do wykonywanej pracy.Bardzo się mną i bratem interesuje.
      Wczoraj zdałam mature, a że jest na akcji :/ (to jest jedyny minus) napisał mi
      smnsa że mi gratujuje itp. przy okazji zapisał mnie w zeszłym roku na kurs
      angielskiego dla maturzystów aby jak najlepije poszła mi matura. Tatą jest
      swietnym i myślę że meżem również. Rodzice jeżdzą czesto do kina, restauracji,
      na kawe mrożona która pili zanim zostali małżeństwem :). Bardzo to jest
      romantyczne :). Prawda, że myśli i opowiada dużo o swoim zawodzie ale to chyba
      npormalne kiedy się lubi co co robi.
      • agniesiah18 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 12:09
        Następną pozytywną cechą mojego taty jest to że pomaga mamie w kuchni a czesto
        to on sam gotuję (heh lepiej od mamy musze przyznać :)). Mojego brata 4 razy w
        tygodniu zawozi do dziewczyny (mieszka 12 km od nas) a także o 22 go odbiera.
        Więc musicie przyznać że swietny mąż i ojciec. Mogłabym wymieniać jeszcze pełno
        jego dobrych cech.
        • anulenka7 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 12:15
          Nie twierdzę, że wszyscy mundurowi są osobami lubiącymi terroryzowac otoczenie
          (bo trafiają się i przyzwoite jednostki wsrod nich), w przewazającej jednak
          większosci nie są oni pożadanymi partnerami na zycie (dlatego należy zachować
          ostroznosc).
          • krwawabestia Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 13:30
            a ja mysle ze wszyscy tylko jedni sa wredni w domu a inni wredni poza nim
            • anulenka7 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 14:01
              Mnie nie musisz ostrzegać - trzymam się od mundurowych z daleka. ;-)
        • krwawabestia Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 13:29
          wzorowo wychowana dziewczynka i chłopiec
          jak troche dorosniesz mentalnie to zobaczysz ze to tylko bajka kolorowanka
          • agniesiah18 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 14:42
            Oburza mnie to, że niektórzy piszą, że policjanci wyjezdzają po to na akcje
            itp.żeby zabawic się z inna panienka. Ja wiem że mój tata nigdy mojej mamy nie
            zdradził. Niedawno ustawił sobie do niej numer darmowy i czesto dzwoni kiedy
            musi wyjechać na 2,3 dni. Robi wszytsko, aby jak najwięcej czasu spędzać w domu,
            bierze sobie specjalnie dni wolne itp. I nie zgadzam się z osobą że jestem
            wzorowo wychowana!! Co prawda nie pije i nie pale ale to nie dlatego, że tata mi
            zabrania, ale dlatego że po prostu nie mam takiej potrzeby!! W życiu robię wiele
            błędów ale mój tata nigdy nawet na mnie nie krzyknął, a co dopiero mówic o
            biciu! Więc nie zgadzam sie z opinia, że wszytscy policjanci są alkoholikami i
            dziwkarzami
    • mb800 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 14:08
      A ja mam ojca policjanta i w ogóle nie zgodzę się z tym co napisałaś. Moi
      rodzice sa małżeństwem już 27 lat i nigdy nie było u nas przemocy!! Oni ciągle
      sie kochaja i szczerze mówiąc chciałabym by moje małżeństwo wyglądało podobnie.
      Mój ojciec jest czułym i kochanym mężem oraz świetnym ojcem. Fakt faktem że gdy
      my byliśmy bardzo mali to praktycznie nie było go w domu ale to nie oznacza że
      zdradzał tylko były to czasy komuny i niestety takie miał dyzury.
      Nie ma idealnych ludzi, ale to ze jest policjantem nie oznacza że jest
      babaiarzem i każdy ma kochankę!!- absurd!! To samo można powiedzieć że każdy
      przedstawiciel handlowy to babiarz, podrywacz, robi słodkie minki by sprzedać
      towar i później zachowuje się tak tez po pracy!!!
      A każdy może zdradzić, nie ważne gdzie pracuje.Na to nie ma reguły. Nie patrz
      na zawód chłopaka tylko na jego charakter!!
      A mogę napisać że ten zawód to nie tylko minusy ale także spore plusy ale to
      już zostawię dla siebie.
      Pozdrawiam
      • agniesiah18 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 14:46
        mb800 napisała:

        Oni ciągle sie kochaja i szczerze mówiąc chciałabym by moje małżeństwo wyglądało
        podobnie.
        >
        > Mój ojciec jest czułym i kochanym mężem oraz świetnym ojcem.

        W 100% zgadzam się z tą wypowiedzią!!
    • bajeczka3 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 15:11
      Mialam chlopaka-policjanta- niestety pil (duzo), caly czas jakies imprezy - to
      (szycha z samego szczytu-masa imprez to tu to tam) a na koniec bez powodu znikl
      (niestety mysle ze z inna)...
      • amandula Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 18:25
        Moze znikl, bo go szukaja :-)
        • bajeczka3 Re: Policjant-jakim jest mężem? 13.07.06, 13:56
          niestety nie;-)nadal jego buzke moge sobie w necie na stronach policji obejrzec
          w chwialch depresji;)
    • sumitka Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 15:39
      Moj ojciec jest policjantem. Nie będę się rozpisywać tylko powiem krótko:
      mieliśmy z nim w domu piekło (mama, siostra, brat i ja). Rodzice są w tej
      chwili po rozwodzie, jakze odetchnełam jak stary wyprowadzil się z domu.
      Większego prymitywa i bardziej ograniczonego faceta po prostu nie znam (tym
      bardziej mi wstyd, że ktos taki jest moim ojcem). Pozornie bez zarzutu bo nie
      pije, nie pali, nie chodzi na dziwki, a tak naprawdę wredna zawistna menda.
      Codziennie była awantura i to z byle powodu (bo jak chce się go znależć to byle
      bzdet wystarczy), chciał wypchnąc brata przez okno krzycząc, że nie jest jego
      dzieckiem. Mnie też kiedys wyrzucil z domu i musialam siedzieć na schodach, bo
      przyszłam minute po 22.00. Bił nas pasem, zneca się nad zwierzętami, z
      przyjemnością pałował tez przestepcow. I tyle, bo nie chce sobie humoru psuć -
      wolę w ogóle zapomnieć, że miałam ojca.
      • sumitka Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 15:46
        Wyzywanie kobiet od kurew jest u niego na porzadku dziennym. Uwielbial się nad
        nami pastwic, pokazywal na ulicy atrakcyjne jego zdaniem dziewczyny i potem
        mowil, żebym spojrzala na siebie jakim jestem potworem. Nie raz wyzywał nas od
        darmozjadów, debili, śmieci, zer.
        • amandula ... 12.07.06, 18:23
          Nie wiem jakim jest mezem, za to wiem jakim byl chlopakiem.

          MIal swoje pozytywne strony, bardzo mi (na poczatku) odpowiadaly jego zasady,
          takie szlachetne. Z czasem, to co piekne, przestalo mi sie podobac i zaczelo
          zabierac powietrze, nie mialam czym oddychac.

          Swoj policyjny nos wsadzal wszedzie, lacznie z tym forum. Przez to wiele rzeczy
          dowiedzial sie o moim mysleniu i duszy, bo nie mialam odwagi mu tego
          powiedziec. Nie mam pojecia, jak wszedl na moj "trop", oni swoje sposoby maja.

          • anulenka7 Re: ... 12.07.06, 18:26
            Może się kiedyś zapomniałaś wylogować i zobaczył jakiego masz nicka - wrzucił
            go w wyszukiwarkę i poczytał co chciał.
            • amandula Re: ... 12.07.06, 18:33
              Nie ma takiej opcji. Nie mieszkalismy razem, te posty zostaly napisane przed
              kilkoma miesiacami. Nawet sama zapomnialam jaki wtedy mialam nick. Nie nie, to
              dzis jest to dla mnie karygodne, zeby posuwac sie az tak daleko w swoim
              osobistym sledztwie.
              • anulenka7 Re: ... 12.07.06, 18:56
                Ja się szybko zorientowałam jakiego nicka ma mój facet choć ani nie
                mieszkaliśmy razem, ani nie korzystaliśmy z tego samego komputera. Domyśliłam
                się na podstawie tego co pisał.
                • amandula Re: ... 12.07.06, 19:01
                  Sorry, ale tu sa setki tysiecy ludzi. Szukalas az do bolu? :-)
                  • anulenka7 Re: ... 12.07.06, 19:27
                    Domyśliłam się na którym forum może pisywać, a jego styl znam. Poza tym sam się
                    wsypał poniekąd, bo podał swoją datę urodzenia. ;-)
    • magda2505 Re: Policjant-jakim jest mężem? 12.07.06, 19:30
      Nie wiem jaki jest mąż policjant ale najważniejsze, żeby nie przynosił roboty do
      domu.
    • mb800 Re: Policjant-jakim jest mężem? 13.07.06, 14:03
      A co ma zawód do charakteru?? Bo dla mnie to sa wie niezależne dla siebie
      sprawy.

      Jakbysmy na tym forum zadawali pytania tego typu (np. nauczycielka jaką jest
      żoną?, marynarz jakim jest mężem? itd) to byśmy szybko to forum zaśmiecili.
      Uważam że nie ma się co nad tym postem dłużej rozpisywać.
      Czy jak mysliście że jakby powiedzmy mój mąż , który teraz jest policjantem
      mnie powiedzmy bije, znęca się nade mną itd to jakby był np kominiarzem to by
      tego nie robił?
      Skoro mężczyzna wynosi jakieś cechy z domu, bo tak został wychowany to jego
      wykonywany zawód tego nie zmieni!!!
      Mój chłopak był przedstawicielem handlowym,straszny podrywacz, babiarz, a mnie
      nie szanował i podnosił na mnie rękę i co jakby był np kominiarzem to by tego
      nie robił? BZDURA!!!
      • madziaa26 Re: Policjant-jakim jest mężem? 13.07.06, 14:57
        mb800 napisała:

        > A co ma zawód do charakteru?? Bo dla mnie to sa wie niezależne dla siebie
        > sprawy.

        a no ma,bylam dziewczyna policjanta,znalam wielu policjantow,troche czasu w ty
        m srodowisku spedzilam i naogladalam sie przeroznych rzeczy,nie wspominajac juz
        o tym co fundowal mi moj byly policjant.brr,wole zapomniec,tyle,ze sie nie da...
      • mozambique Re: Policjant-jakim jest mężem? 13.07.06, 15:38
        mb - chpdzi o to ze tzw umiejętnosci zawodowe kominiarza i policjanta sa jakby
        inne
        i jesli zechce je wykorzystywac w domu ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja