rozczarowana i smutna jestem od paru dni

10.07.06, 11:42
chcialabym zeby wszyscy faceci przestali istniec... jestem taka smutna, po
prostu od kilku dni o niczym innym nie moge istniec. spotkalam sie z facetem,
bylismy na randce, i teraz on sie prawie w ogole nie odzywa. a myslalm ze cos
z tego bedzie! chce mi sie plakac, on jest taki slodki, przystojny i w ogole,
inteligentny.... dziewczyny jak sobie radzicie w takich sytuacjach? co mam
zrobic zeby poczuc sie odrobine lepiej? bo lzy same naplywaja mi do oczu, nie
moge sie skupic w pracy, smutno mi po prostu...
    • krwawabestia Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 11:45
      tak to jest jak sie ktos zakocha w miesie hehe
      • antilop31 Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 12:55
        zajebista pociecha. pewnie facetem jestes, co?
        • grogreg Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 13:01
          Fecetem, eeee przesada.
          • krwawabestia Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 16:05
            chociaz nie jestem podlizuchem
    • p.s.j Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 13:02
      Może Ty nie byłaś wystarczająco atrakcyjna dla niego. Pogódź się z tym, nie ma
      obowiązku angażowania się tylko dlatego, że spodobamy się drugiej stronie.
      • sumire Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 13:15
        otóż to, niestety. zwłaszcza po jednej randce...
        mniej oczekiwań - i będzie dobrze.
        • antilop31 Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 14:33
          ale jak JA mam sobie z tym poradzic? rozbita tym wszystkim jestem, jest mi po
          prostu zle
          • sumire Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 14:44
            Oj, nie ma co nad rozlanym mlekiem...
            Życie się nie kończy przecież na jednym facecie, z którym w dodatku byłaś na
            jednej randce :) znaczy, że nie wart i że lepiej się zająć swoimi sprawami. Idź
            na zakupy albo na rolki albo z przyjaciółkami na piwo i już :)
    • kundziorek Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 14:58
      oto właśnie powód dla którego nie warto robić sobie nadziei zanim się nie
      stanie na pewnym gruncie... przykro mi, że jest Ci tak smutno, ale radzę
      następnym razem nie angażować się zanim nie poczujesz że facet jest naprawdę
      zainteresowany
    • margie Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 15:30
      Prawie sie nie odzywa????To straszne....
      • justynnka Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 15:38
        a czego oczekiwałaś po tej jednaj randce? proozycjhie wspólnego zycia? wyznań?
        za duzo sobie wyobrazałaś po prostu - znam parę takich dziewczyn które w kazdym
        kto sie nimi zainteresuje widzą kandydata na męza. faceci ucuekają jak tylko to
        wyczują.
        • telka_es Re: rozczarowana i smutna jestem od paru dni 10.07.06, 19:16
          jejku mnie ostatnio jeden nachodził przez dwa tygodnie mało brakowało a bym sie
          z nim przespała, i jak powiedziałam ze nie... sie z nim nie przespie kontakt
          sie urwł od miesiąca sie nie odzywa to dopiero cham a ja mam go gdzies i jak go
          spotkam bedzie luzik, troche go pojade, powiem to i owo.... ikolegą moze być,
          a tez wydawałoby sie ze tak on zajebisty jest i wogóle, a tu wyszło szydło z
          worka...


          jednak facet to świnia.....


          a ty po jednej randce z nim jestes.... sie nie martw moze jeszcze zadzwoni,,,,
          albo ty zadzwon umów sie z nim wyczuj go.... uwiedz...... jak dalej nie bedxzie
          na ciebie miał ochoty to olej go nie jest ciebie koles wart.....

          trzeba spojrzec prawdzie prosto w oczy......
Pełna wersja