inus 03.02.03, 14:55 ...nazwisko męża? - ze względu na tradycję,a może w dowód miłości do swojego męża? Jak Wam się wydaje? Ja osobiście nie uważam tego jako dowodu mojej miłości,ale chciałabym mieć po ślubie nazwisko kogoś kogo kocham. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: suri Re: Jak uważacie,czy dziewczyna powinna przyjąć.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.03, 15:28 a dla mnie w gre wchodzi tylko nazwisko dwuczlonowe, dzieci, owszem, nazwisko po mezu ale nie rozumiem dlaczego ja mam zmieniac swoje?! cale szczescie dzis kazda kobieta ma wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anton Re: Jak uważacie,czy dziewczyna powinna przyjąć.. IP: 195.94.207.* 03.02.03, 16:58 Ja uważam, że powinna i nie bardzo widzę inną możliwość - w swoim przypadku oczywiście, bo inni niech sobie robią co chcą. Związek, w którym żona ma inne nazwisko niż mąż wydaje mi się podejrzany. Ot, kombinacje, jakieś polisy ubezpieczeniowe na wypadek rozwodu i takie tam. Zazwyczaj też sugeruje, że żona zamierza realizować swoje pasje zawodowe poza domem. No więc niech je sobie realizuje poza czyimś innym domem, nie poza moim. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Hehehe..... sprawdź, czy smycz sie nie przetarła 04.02.03, 12:25 Gość portalu: Anton napisał(a): > Ja uważam, że powinna i nie bardzo widzę inną możliwość - > w swoim przypadku oczywiście, bo inni niech sobie robią > co chcą. Związek, w którym żona ma inne nazwisko niż mąż > wydaje mi się podejrzany. Ot, kombinacje, jakieś polisy > ubezpieczeniowe na wypadek rozwodu i takie tam. Zazwyczaj > też sugeruje, że żona zamierza realizować swoje pasje > zawodowe poza domem. No więc niech je sobie realizuje > poza czyimś innym domem, nie poza moim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri zebys swoje zapedy realizowal tylko na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 15:59 Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Suri :-*) wyręczyłas mnie 04.02.03, 17:01 Anton za to ubawił do łez: żona ma ambicje realizować WYŁĄCZNIE w domu, hehe, czyżbyś bał się, że wypuszczona z zagrody da nogę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri do uslug :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 17:18 drzazga1 napisała: > Anton za to ubawił do łez: żona ma ambicje realizować WYŁĄCZNIE w domu, hehe, > czyżbyś bał się, że wypuszczona z zagrody da nogę? to nie pozostawia watpliwosci ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
fe_male Re: Suri :-*) wyręczyłas mnie 04.02.03, 17:26 drzazga1 napisała: > Anton za to ubawił do łez: żona ma ambicje realizować WYŁĄCZNIE w domu, hehe, > czyżbyś bał się, że wypuszczona z zagrody da nogę? > > Dziewuchy toż to troskliwy facet. Kobita wyjdzie do świata, świat nią targnie, ogłuszy, zdzieli ręką bandziora bez łeb i zabierze np torebkę z pieniędzmi na skarpety. Taka kobieta może to zdrowiem przypłacić, psychicznym na przykład. I kto się wtedy domem i Antonem zajmie? No kto? Musiał by biedak jakiegoś nowego nie uszkodzonego egzemplarza szukać. I oswajać oswajać oswajać. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Suri :-*) wyręczyłas mnie 04.02.03, 17:57 fe_male napisała: > Dziewuchy toż to troskliwy facet. Kobita wyjdzie do świata, świat nią targnie, ogłuszy, zdzieli ręką bandziora bez łeb i zabierze np torebkę z pieniędzmi na skarpety. Taka kobieta może to zdrowiem przypłacić, psychicznym na przykład. I kto się wtedy domem i Antonem zajmie? No kto? Musiał by biedak jakiegoś nowego > nie uszkodzonego egzemplarza szukać. I oswajać oswajać oswajać. A potem - na łańcuch ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
fe_male Re: Suri :-*) wyręczyłas mnie 04.02.03, 18:42 drzazga1 napisała: > A potem - na łańcuch ;-))) Byle nie za długi (razem się to pisze czy oddzielnie, kurde?).)) PS Był czas kiedy transmisje z turniejów tańca tow. przykuwały mnie do telewizora - z resztą jest tak do dzisiaj, tylko albo ja nie mam szczęścia albo przestali to pokazywać. Aż się trzęsłam z emocji kiedy patrzyłam na tańczące pary, zwłaszcza tańce latyno-amerykańskie. Miałam taki epizod w życiu kilka lat temu, kiedy właśnie chodziłam na kurs tańca do dosyć popularnych wtedy w Warszawie Sakowskich, trafiłam przez przypadek - prowadzili zajęcia blisko mojego domu. Ciągnie mnie bardzo, żeby znowu tym się zająć ale niestety - czas, a raczej jego brak. Także rozumiem Twoją pasję, bo i ja jestem tym oczarowana. I jeszcze o tańcu brzucha - byłam w przedostatnie wakacje na urlopie w kraju, w którym ta umiejętnośc jest turystom prezentowana. Pomyslałam sobie, że "kurde fajnie byłoby umieć tak kręcić tyłkiem i facetowi swojemu taki numer z zaskoczenia zaprezentować", więc nie powiem, może kiedyś... Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: Suri :-*) wyręczyłas mnie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 01:56 Nie opowiadaj tu głupot - swojemu facetowi to ty pokażesz łazienkę i pralkę a brzuchem i tyłkiem to może zakręcisz obcemu - i to tylko jak ci zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 KR$, miałes przykre doświadczenia w życiu 05.02.03, 08:32 Przyjmij szczere wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Pudło, zupełne... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 22:27 Pudło, zupełne - znam zagadnienia (związane z przykrymi doświadczeniami) tylko z literatury... Odpowiedz Link Zgłoś
fe_male KR$ - bawisz mnie chłopcze. 05.02.03, 09:31 Na szczęście mam dystans do siebie i świata, nie trafiłeś rónież w żaden z moich drażliwych punktów. Pudło, nie udało Ci się, ale podziwiam Twoją konsekwencję w wyrażaniu swojej postawy. Całuję Cię w czułko. Bezinteresownie. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Fe_male :-) 05.02.03, 08:30 fe_male napisała: > PS Był czas kiedy transmisje z turniejów tańca tow. przykuwały mnie do > telewizora - z resztą jest tak do dzisiaj, tylko albo ja nie mam szczęścia albo przestali to pokazywać. Na Eurosporcie powinno być :-) Aż się trzęsłam z emocji kiedy patrzyłam na tańczące > pary, zwłaszcza tańce latyno-amerykańskie. > Miałam taki epizod w życiu kilka lat temu, kiedy właśnie chodziłam na kurs > tańca do dosyć popularnych wtedy w Warszawie Sakowskich, trafiłam przez > przypadek - prowadzili zajęcia blisko mojego domu. Ha! Jak było u Sakowskich? Napisz na priva, proooszę:-))) Ciągnie mnie bardzo, żeby > znowu tym się zająć ale niestety - czas, a raczej jego brak. > Także rozumiem Twoją pasję, bo i ja jestem tym oczarowana. To juz nie pasja, to fioł ;-) > > I jeszcze o tańcu brzucha - byłam w przedostatnie wakacje na urlopie w kraju, w którym ta umiejętnośc jest turystom prezentowana. Pomyslałam sobie, że "kurde > fajnie byłoby umieć tak kręcić tyłkiem i facetowi swojemu taki numer z > zaskoczenia zaprezentować", więc nie powiem, może kiedyś... > > Pa Od marca są w planach regularne zajęcia co 2 tygodnie oprócz warsztatów. Jak juz będzie ustalone, to stworzę wątek - ak na razie admini nie zajęli stanowiska w tej sprawie, a ponieważ nie mam z tego tytułu żadnych korzyści materialnych, będę zamieszczać bez skrupułów :-))) Mam za to satysfakcję psychiczną ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ma-sajka ZŁOTE MYŚLI HA HA HA 04.02.03, 15:25 Związek, w którym żona ma inne nazwisko niż mąż > wydaje mi się podejrzany. sTRASZne czy to aby nie mania prześladowcza ... >Zazwyczaj > też sugeruje, że żona zamierza realizować swoje pasje > zawodowe poza domem. no tak bo jedynąpasją żony ma być pięciobój domowy gary-podłoga- skarpetki/koszule-bachorki(każda ilość) >No więc niech je sobie realizuje > poza czyimś innym domem, nie poza moim. a nie wpadłeś na to że to może być jej dom o zgrozo w 100% lub tak po połowie wkładu... żal mi tej kobiety co to się u Ciebie realizować będzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: ZŁOTE MYŚLI HA HA HA IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 01:59 Mi nie żal faceta który z tobą będzie musiał się realizować - ale tylko dlatego że albo takiego nie będzie albo sam sobie będzie winien... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km Re: Jak uważacie,czy dziewczyna powinna przyjąć.. IP: sunserver:* / 212.244.59.* 04.02.03, 14:27 A gdyby mąż też chciał nosić nazwisko kogoś kogo kocha??? Czyli Twoje to co, wymienicie się, cz tylko dla kobiet zarezerwowany jest ten sposób okazywania uczuć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inus Re: do km IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 04.02.03, 14:40 Gość portalu: km napisał(a): > A gdyby mąż też chciał nosić nazwisko kogoś kogo kocha??? Czyli Twoje to co, > wymienicie się, cz tylko dla kobiet zarezerwowany jest ten sposób okazywania > uczuć? *** nie mam nic przeciwko temu,żeby moj mąż nosił moje nazwisko *** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km do Inus IP: sunserver:* / 212.244.59.* 04.02.03, 15:45 No ale nie możecie się wymienić, więc albo oboje jego, albo oboje Twoje, albo każde przy swoim. Szczerze mówiąc pisałam ironicznie, że jak chęć zmiany po obu stronach będzie silna, to przyjdzie się wymienić, a tego robić nie wolno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fe_male Ja sobie ostatnio kombinowałam... 04.02.03, 16:52 w ten sposób. Babka przyjmuje do swojego nazwiska nazwisko męża a facet żony. W ten sposób oboje z nazwska są częsciami wspólnymi obydwu rodzin, do których wchodzą. Ale sprawa mi się skomplikowała na etapie dzieci i ich "członów" w przypadku ich ożenków. Drugi pomysł dotyczył towrzenia w przypadku ślubu nowego nazwiska, które składało by się powiedzmy z pierwszej części jednego nazwiska i z drugiej drugiego, ale po przeanalizowaniu kilku takich zlepków i wzięciu pod uwagę tworów jakie mogłyby znowu powstać w przypadku ożenku progenitury, daliśmy sobie z moim chłopem spokój i tamat uznaliśmy za nierozstrzygnięty. Plus z tego był taki, że szybciej minęła na podróż samochodem i śmiechu trochę było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: Jak uważacie,czy dziewczyna powinna przyjąć.. IP: 213.241.18.* 04.02.03, 17:00 inus napisała: > ...nazwisko męża? > - ze względu na tradycję,a może w dowód miłości do swojego męża? > Jak Wam się wydaje? > Ja osobiście nie uważam tego jako dowodu mojej miłości,ale chciałabym mieć po > ślubie nazwisko kogoś kogo kocham. > pozdr. A on? Jeśli Cię kocha to oczywiste, że chce nosić Twoje nazwisko, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri luke, czy po Twoim logicznym rozumowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 17:05 > A on? Jeśli Cię kocha to oczywiste, że chce nosić Twoje nazwisko, nieprawdaż? dobrze dedukuje, ze jestes mezczyzna? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: luke, czy po Twoim logicznym rozumowaniu IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 02:01 Pedał to jeszcze nie mężczyzna ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: luke, czy po Twoim logicznym rozumowaniu IP: 213.241.18.* 05.02.03, 10:26 Sporo się można o sobie dowiedzieć na forum. Wystarczy napisać dwa krótkie zdania na dowolny temat. POzdrawiam domorosłych psychoanalityków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Jak uważacie,czy dziewczyna powinna przyjąć.. IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 04.02.03, 19:04 decyzja powinna nalezec wylacznie do nupturientow. nikt nie powinien sie wtracac. a ostateczne slowo powinna(nien) miec najbardziej zainteresowana(y) czyli zmieniajacy lub nie. uzasadnienie: sa to jedyne osoby ktore poniosa konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecha chyba powinna, ale nie musi... IP: *.hwr.Arizona.EDU 05.02.03, 00:49 Raczej nie chodzi o pokazywanie milosci czy takie tam. Przez przyjecie tego samego nazwiska chodzi o to, zeby pokazac, ze te dwie osoby to teraz ta sama rodzina. Zeby wszyscy od razu te osoby odpowiednio kojarzyli. A dlaczego zwykle przyjmuje sie nazwisko faceta? To chyba tradycja, a skad - to nie wiem. Pewnie facet jest, czy tradycyjnie - byl, wazniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: chyba powinna, ale nie musi... IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 05.02.03, 18:53 Gość portalu: krecha napisał(a): > Raczej nie chodzi o pokazywanie milosci czy takie tam. > Przez przyjecie tego samego nazwiska chodzi o to, > zeby pokazac, ze te dwie osoby to teraz ta sama rodzina. > Zeby wszyscy od razu te osoby odpowiednio kojarzyli. > > A dlaczego zwykle przyjmuje sie nazwisko faceta? > To chyba tradycja, a skad - to nie wiem. Pewnie facet > jest, czy tradycyjnie - byl, wazniejszy. i to sa takze powody dla ktorych mnie osobiscie mierzi przyjecie nazwiska meza. nie chce zeby mnie kojarzono glownie jako pani iksowa czy igrekowa. chce byc soba a bycie zona bedzie tylko czescia mnie. a nazwisko ma sie do rodziny niewiele - obcy ludzie czesto miewaja te same nazwiska. a tradycyjna wieksza waznosc mezczyzny - fuj, to juz nie te czasy;) Odpowiedz Link Zgłoś