on nie liczy się z moim zdaniem

12.07.06, 00:17
mam problem wakacyjny z facetem. Jesteśmy razem dwa lata, ale on totalnie
olewa moje potrzeby i zdanie. Od ponad roku nigdzie razem nie wyjeżdżaliśmy,
choć ja kocham podróże, ale jego nie mogę namówić chociaż na krótki wypad.
Praca, interesy, zawsze coś przeszkadza. W zeszłym roku był na wakacjach we
Włoszech z synem (21 lat), a potem zabrakło mu poweru na wyjazd ze mną. Teraz
jest to samo. Mam zaplanowany krótki wyjazd służbowy w góry i chcialam,
żebysmy pojechali razem i zostali kilka dni. Nie chciał - ma spotkania, jest
za gorąco i za daleko. A dziś mnie poinformował, że jedzie na dzień do
Gdańska i zamierza zostać aż do soboty, bo udało mu się przełożyć te
spotkania. I mogę dojechać, jak chcę. Tylko jak - skoro do piątku jestem na
przeciwległym końcu Polski. Czuję, że to coś nie halo - jemu się nie chce
jechać do mnie w góry, a ja mam przyjechać do niego nad morze - a to przecież
ta sama droga. Skręca mnie na myśl, że wykroił sobie samotne wakacje,
wiedząc, że nie będę mogła dojechać. A ja znowu będę sama, choć wiele razy
mówiłam, że chciałabym wreszcie jechać z nim. Czy ja jestem awanturnica, czy
on egoista?
    • kryzolia Re: on nie liczy się z moim zdaniem 12.07.06, 08:37
      a czy to jest ten facet? ten jedyny?
    • ewelita Re: on nie liczy się z moim zdaniem 12.07.06, 08:38
      Jak nic ma inną.
      Niestety.
    • sagis Długo pozwalasz,aby lekceważył Twoje zdanie i 12.07.06, 09:59
      potrzeby.
      Zapytaj się, po co jest z Tobą?
      Widać, że inne sprawy są dla niego ważniejsze niż Ty.
      Z jego synem nie możesz konkurować, ale powinien też posłuchać Ciebie, jeśli mu
      zależy na Tobie.
      To Ty powinnaś wiedzieć czego chcesz, abyś była szczęśliwa. Ten mężczyzna, jak
      widzisz nie daje Ci szczęścia.
      Czasami kobiety dają za długo szansę jakiemuś mężczyźnie, który i tak tego
      nigdy nie doceni.
      Taka jest nasza głupia natura, a niektórzy to wykorzystują.
      Podobnie, jak w innym wątku o żonatym facecie.

      Dlaczego to jest wakacyjny facet, a jesteście już dwa lata ze sobą?
      • nostradamuspierwszy Re: Długo pozwalasz,aby lekceważył Twoje zdanie i 12.07.06, 10:01
        Nie ma to jak talent sagis, tak tez potrafisz

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=45091068
Pełna wersja