ból ucha w samolocie

14.07.06, 10:18
Właśnie wybieramy się z dziećmi na wakacje. Moja młodsza córcia strasznie
płacze podczas lotu samolotem. Mówi, że bolą ją uszy. Co robić???
    • dzikoozka Re: ból ucha w samolocie 14.07.06, 10:26
      podczas startu powinna dostać cukierek do ssania, podczas lądowania powinna
      ręką zatykając nos "dmuchać" właśnie nosem tak aż błona bębenkowa "pyknie",
      trzeba to robic cały czas w trakcie lądowania, rada starego pilota ;))
    • iberia30 Re: ból ucha w samolocie 14.07.06, 10:28
      chyba zadalas pytanie na niewlasciwym forum :-)
      zapraszam tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=711&w=44115683&v=2&s=0
    • pomaranczowy2 Re: ból ucha w samolocie 14.07.06, 12:29
      Co wy proponujecie??? Spróbujcie przekonać czterolatka, że ma przełykać
      ślinę... Ciekaw jestem jak mu to wytłumaczycie??? Guma też wcale nie jest
      dobrym rozwiązaniem. Powoduje ból i dziecko wcale nie jest szczęśliwsze. Jest
      takie coś..., nazywa się otovent. Pomaga wyrównać ciśnienie w uchu środkowym.
      Przy tym dzieciaki dobrze się bawią. Zawsze zabieram go synkowi i nie ma
      żadnych kłopotów. Kochane mamy, trochę więcej profesjonalizmu w dbaniu o
      pociechy. www.axfarm.com.pl
      • iberia30 Re: ból ucha w samolocie 14.07.06, 14:31
        to jest forum kobieta a nie matka -polka.
      • dzikoozka Re: ból ucha w samolocie 14.07.06, 14:40
        Profesjonalna to moze być pielęgniarka :)
        A moje dziecko jeszcze nie latało samolotem. Z własnego doświadczenia radze.
        • marjanna1 Re: ból ucha w samolocie 14.07.06, 15:30
          Akurat nie polecalam bym, zeby dziecko dmuchalo przez zatkany nos. To sie
          doskonale sprawdza u doroslych. Ale dla dziecka to troche za ryzykowne.
          Nie wiem jakimi liniami lecisz, ale w wiekszosci linii jak poprosisz stewardesse
          o "gorace kubki" dla dziecka to bedzie wiedziala o co chodzi. Polega to na tym,
          ze do plastikowego kubka do napojow wklada sie serwetke papierowa i zalewa
          goraca woda (tak, zeby nie cieklo oczywiscie) Takie kubeczki przyklada sie do
          uszu i trzyma przez cale ladowanie. Pomaga. Najlepiej poprosic od razu przy
          rozpoczeciu znizania. Zeby sie uszy nie zdazyly zatkac.
          Powodzenia.
Pełna wersja