Raty zero procent..znacie z praktyki?

15.07.06, 19:14
Wiem,ze to nietypowe formum na dyskusje o finansach, ale moze ktoras z was
zetknela sie tak zwanymi ratami zero procent w praktyce i moze rozwiac moje
watpliwosci..moj chlopak kupil komputer na raty ( zero procent) , z zapewnien
sprzedawcy wnikalo,iz jedyne dodatkowe obciazenie to ubezpieczenie w wysokosci
3.5 % od sumy kredytu. Pomimo tego, dal mu do podpisania umowe tzw. umowe o
kredyt odnawialny przy wykorzystaniu karty " nonstop". Watpliwosc dotyczy
wlasnie rzeczonej karty, ma ona nadejsc na jego adres po 2 tygodniach i
sluzyc, do ewntualnego dalszego brania rzeczy na kredyt. Korzystanie z niej
wiaze sie rowniez z oplatami rzedu okolo 900 złotych rocznie. Zostalismy
zapewnieni, ze jesli nie aktywujemy tej karty, zadnych dodatkowych oplat nie
ponosimy, jednak jesli bedziemy chieli kupic cos jeszcze na raty, to musimy ja
aktywowac, a tym samym jak rozumiem placic te 900 złotych rocznie za obsługe.
Cos mi sie w tym wszytskim wydaje nie w porzadku, i prawde mowic boje sie,ze
pomimo zapewnien sprzedawcy, nawet jesli nic z kara nie zrobimy poza
wsadzeniem jej do szuflady, moj chlopak zostanie obciazony dodatkowymi
oplatami. Na marginesie dodam ,ze kredytu udzielal GE Money Bank. Czy ktoras z
was zetknela sie moze z tym bankiem i z kredytem, do ktorego koniecznie
wsciskaja czlowiekowi na sile jakas karte? Bede wdzieczna za wszytskie uwagi..
    • ela282 Re: Raty zero procent..znacie z praktyki? 15.07.06, 19:21
      Nie znam tego zagadnienia, ale 900 zł rocznie za aktywowanie karty to coś dużo.
      Ja bym tego nie chciała. Kredyt mozna zawsze wziąć, więc po co ta karta?
    • becikowe5 Re: Raty zero procent..znacie z praktyki? 15.07.06, 19:59
      Kupowaliśmy aparat na raty w RTV Audio AGD - bank też GE Money Bank, ale nie
      było żadnego dodatkowego ubezpieczenia. Kwota zakupu była rozbita na 10 rat i
      nie płaciliśmy nic wiecej.
      • magis12 Re: Raty zero procent..znacie z praktyki? 15.07.06, 21:40
        900 zł to niemozliwe, opłata za karte moze wynosic od 10 do 100 zł max na rok,
        900 zł to zapewne limit do wykorzystania własnie z tej karty na rok, ale
        poczytajcie umowe, regulaminy, pamietajcie tez ze najprawdopodobniej z takiej
        karty po spłaceniu zadłużenia trzeba zrezygnowac, bo bedzie sie placic za
        posiadanie takiej karty, pomimo tego że nie bedzie sie z niej korzystac.
    • chudy981 Re: Raty zero procent..znacie z praktyki? 15.07.06, 22:26
      Jeśli Twój facet podpisał umowę na korzystanie z karty, to pewnie obciążą go
      opłatą. Jeśli wynosi 900 PLN to jest zwykłe złodziejstwo. Zgadzam się z
      przedpiścą, że to raczej limit do wykorzystania, banki jakoś lubią ostatnio
      uszczęsliwiać na siłę ludzi dodatkowymi kartami przy braniu kredytów. Mi
      wcisneli taką przy kredycie hipotecznem. I nie ważne, że już w tym banku mam
      kartę z limitem o wiele przekraczającym moje potrzeby. A ubezpieczenie(te 3,5%)
      zdaje się też nie jest obowiązkowe, tylko trzeba wyraźnie odmówić.
    • starucha_izergiel Re: Raty zero procent..znacie z praktyki? 16.07.06, 12:35
      Zamiast pytać na forum ludzi, którzy nie mają pojęcia co to za karta i o co z
      nią chodzi, weź lepiej do ręki umowę i ją przeczytaj. Tam na pewno wszystko jest
      napisane.
    • iberia30 Re: Raty zero procent..znacie z praktyki? 16.07.06, 13:10
      nigdy nie mialam kredytu z taka karta o ktorej Ty piszesz.Nie raz bralam drobny
      kredyt "raty zero procent" i faktycznie tak bylo, zadnych dodatkowych ukrytych
      oplat.ALbo to bylo 12 rownych rat=kwota produktu albo 12 rat + jedna oplata
      wstepna co w sumie dawalo kwote -cene sprzetu + ok.50-80zl.Zawsze bylam
      zadowolona.Wszystko zalezy gdzie ten kredyt bierzesz.
Pełna wersja