anna.januszewna
15.07.06, 19:14
Wiem,ze to nietypowe formum na dyskusje o finansach, ale moze ktoras z was
zetknela sie tak zwanymi ratami zero procent w praktyce i moze rozwiac moje
watpliwosci..moj chlopak kupil komputer na raty ( zero procent) , z zapewnien
sprzedawcy wnikalo,iz jedyne dodatkowe obciazenie to ubezpieczenie w wysokosci
3.5 % od sumy kredytu. Pomimo tego, dal mu do podpisania umowe tzw. umowe o
kredyt odnawialny przy wykorzystaniu karty " nonstop". Watpliwosc dotyczy
wlasnie rzeczonej karty, ma ona nadejsc na jego adres po 2 tygodniach i
sluzyc, do ewntualnego dalszego brania rzeczy na kredyt. Korzystanie z niej
wiaze sie rowniez z oplatami rzedu okolo 900 złotych rocznie. Zostalismy
zapewnieni, ze jesli nie aktywujemy tej karty, zadnych dodatkowych oplat nie
ponosimy, jednak jesli bedziemy chieli kupic cos jeszcze na raty, to musimy ja
aktywowac, a tym samym jak rozumiem placic te 900 złotych rocznie za obsługe.
Cos mi sie w tym wszytskim wydaje nie w porzadku, i prawde mowic boje sie,ze
pomimo zapewnien sprzedawcy, nawet jesli nic z kara nie zrobimy poza
wsadzeniem jej do szuflady, moj chlopak zostanie obciazony dodatkowymi
oplatami. Na marginesie dodam ,ze kredytu udzielal GE Money Bank. Czy ktoras z
was zetknela sie moze z tym bankiem i z kredytem, do ktorego koniecznie
wsciskaja czlowiekowi na sile jakas karte? Bede wdzieczna za wszytskie uwagi..