Ile sezonów nosicie buty?

19.07.06, 11:23
pytanie jak w temacie. Dotyczy butów na codzień, nie tych wieczorowych...
    • nieodpowiedzialna Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:28
      Letnie sandały adidasa mam 4 rok. Zimowe salomony 3 zimy juz przeżyły i jeszcze conajmniej 2 wytrzymają. Inne buty (takie za 100-200 PLN) około 1 sezonu.
      • ania.downar Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:29
        nieodpowiedzialna napisała:

        > Letnie sandały adidasa mam 4 rok. Zimowe salomony 3 zimy juz przeżyły i
        jeszcze
        > conajmniej 2 wytrzymają. Inne buty (takie za 100-200 PLN) około 1 sezonu.

        A nie nudza Ci sie?
        • nieodpowiedzialna Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:42
          > A nie nudza Ci sie?

          Wręcz przeciwnie. Zastanawiam się czy dostane jeszcze takie udane modele. Najchętniej kupiłabym takie same jeszcze raz.
      • dzikoozka Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:37
        Mam salomony do łażenia po górach, Fakt, ze właściwie tylko w czasie urlopu je
        noszę, ale już....8 rok chyba.
    • ania.downar Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:28
      Jeden. Gora poltora. Oczywiscie nie jedna pare na okraglo :-)
    • kohol Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:31
      Aż się rozwalą albo zrobią się "szmatławe" :)
      Teraz mam na przykład takie fajne sandały "Red Indian", wygodne i w ogóle, ale
      rozwaliły się po dwóch sezonach ("złamana" na zgięciu podeszwa). Bez sensu.
      Należę do osób, które nie oszczędzają butów i łażą w nich w różnych
      ekstremalnych warunkach, ale wydawało mi się, że takie sandały to powinny to
      wytrzymać :/
      • alpepe Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:38
        mnie tak się scholle z ponad dwieipół stówy złamały, też bez sensu, kiedyś
        miałam z deichmanna sandały, chodziłam z nich ze cztery lata, ale to z fith
        avenue, eksluzywna linia, uwielbiałam je, ale też podeszwy się złamały na pół, a
        wczoraj kupiłam sobie na wyprzedaży w bacie za 80 zł(przec. z 200) sandałki
        czerwone, zobaczymy, jak długo wytrzyma mi podeszwa.
        • dzikoozka Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:38
          z Batą mam same złe skojarzenia, cokolwiek kupię, zawsze oddaję na gwarancji :(
          • alpepe Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:44
            ja miałam jedne półbuty sportowe, reklamacji mi nie uznali, ale ostatnio (no, w
            lutym chyba) kupiłam(za małe, ale się napaliłam i potem rozciągałam je sprayem)
            piękne pantofle na wysokich obcasach w stylu lat 20/30. A wczoraj mój mąż sobie
            kupił też przecenione z 300 na 150 eleganckie półbuty i raczej będzie je miał
            długo, bo zwykle chodzi w adidasach lub glanach.
        • kohol Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:39
          Mnie też się scholle rozwaliły :/ Wściekła byłam. Ale to było już po
          jakichkolwiek terminach. Chyba będe kupowała najtańsze, nie będzie mi żal, jak
          się rozwalą po sezonie :/
          • alpepe Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:41
            ja się nie denerwuję tym, że mi się buty niszczą, ale tym, że mi ciężko kupić
            następne, wczoraj w deichmannie przewaliłam tony, bo chciałam coś tańszego
            kupić, ale albo nie było rozmiaru, albo w tych butach zwyczajnie nie da się chodzić.
      • dzikoozka Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:38
        a zwykłe pantofle i sandały?
        • kohol Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:45
          No to były takie zwykłe sandały, wiesz, takie sportowe.
          Oprócz nich mam jeszcze z letnich tylko japonki z Inblu.

          A takie zwykłe buty to mam Diverse, one są tak na 2-3 lata (na wiosnę i
          jesień), i pantofle takie bardziej eleganckie, od ok.4 lat chyba. Nie jestem
          maniaczką butów :)
    • vandikia Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:32
      z czego by nie byly i tak je rozwale :( mam sposob chodzenia po tacie, on
      rozwalał wszystko i mam to samo, wiec góra 1.5 sezonu :(
    • dzikoozka To mnie pocieszyłyście :0 19.07.06, 11:36
      myślałam, ze tylko ja taka pierdoła jestem
      Sandały wywaliłam właśnie po 2 sezonach, bo choć góra OK, to obcasy
      pozadzierane.
      Z pantoflami mam tak samo, mimo że często rózne noszę ale na naszych ujowych
      chodnikach zawsze coś szybko zniszczę.
      • aiczka Re: To mnie pocieszyłyście :0 19.07.06, 11:43
        Obcasy można za parę złotych naprawić u szewca. Polecam. I nie martw się - ja
        ostatnio wywaliłam sandały po półowie sezonu, bo właśnie góra się zniszczyła
        (były jakieś takie śliskie, często noga mi się w nich wykręcała na naszych
        "równych" chodnikach, wyrywając stopniowo paseczek wokół kostki), ale na
        szczęście dałam za nie grosze na zeszłorocznej wyprzedaży.
        • dzikoozka Re: To mnie pocieszyłyście :0 19.07.06, 11:49
          ale jak naprawi naderwaną skórkę na obcasie? wydaje mi sie ze raczej sie tego
          nie da zrobić.
          • aiczka Re: To mnie pocieszyłyście :0 19.07.06, 12:09
            Słuchaj, ja nie wiem, o jaką awarię tak naprawdę chodzi, gdzie to naderwanie,
            jak oryginalny but itd. Wyobraziłam sobie, że zniszczyłaś sobie buty tak jak ja
            - tzn. że podeszwa obcasa została wytarta i pozadzierana i wystarczyło ją
            wymienić. Jeśli chodzi o to, że pokaleczyłaś skórę pokrywającą obcas, mającą
            jakiś oryginalny kolor w dodatku, to faktycznie, pewnie by się za naprawę
            zapłaciło więcej niż za buty.
            • dzikoozka Re: To mnie pocieszyłyście :0 19.07.06, 12:17
              właśnie, mam ponadrywana skórkę na obcasach (beżowa skórka) więc chyba mi tego
              szewc nie zrobi, ale dzięki za radę.
    • aiczka Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:38
      Dopóki się nie zniszczą, czyli zależnie od jakości. Dla mnie buty to raczej
      szczegół stroju, który ma w miarę możliwości pasować do reszty, nie nudzą mi
      się. Gdy kupuję nowe granatowe, to nie wyrzucam starych brązowych, bo wolę
      założyć zeszłoroczne pod kolor ubrania niż nowe, które się z nim "gryzą".
    • mirrors Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:48
      mam trzy pary letnich: japonki, rzymianki i pantofle i na zmianę noszę je:
      pierwsze juz trzeci rok, rzymianki - piąty :D a pantofle to najnowszy zakup.

      Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie jestem "ofiarą mody" ale nie chodzę
      jak obdartus ;)
      jak do tej pory trafiam dobrze na obuwie, dlatego tak długo mi służą :)
      • zuza0107 Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:55
        w zależności od tego co to z buty.
        Kozaczki na wysokim obcasie 3 rok ale rzadko je noszę bo zima = szpilka to nie
        dobre połaczenie, drugie zimowe mam 1 rok i nie wim czy wnich tej zimy pochodzę
        bo się szmatławe.
        Pantofle wiosenne 3 rok , drugie po pół roku popękały (sagan-kicha)
        sandały mam 2 rok kupione w daichmanie na wypżedaży .
        japonki z "placu" 2 rok i jescze rok napewno ponoszę.
        adidasy adidas już 5 lat.
        właśnie wywaliłam mokasyny ccc po 2 latach i kupiłam następne podobne na 2 lata
        napewno wystarczą.
    • alexandra_cz Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 11:56
      do oporu - staram sie kupywac naprawde dobre buty i nosze, poki maja wyglad...
      a maja go bardzo dlugo :)
    • e.giza Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 12:03
      Jeden. Nie dbam szczególnie o buty
    • cweka Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 16:10
      To zależy od butów. Mam jedne do łażenia po górach, będę chodzić tyle sezonów
      ile się da. A tak ogólnie to buty wytrzymują ze mną około dwu sezonów jeśli
      chodzi o letnie i zimowe, a tzw. przejściówki 4 sezony, wiosna-jesień, wiosna-
      jesień. Jestem akurat po totalnej wymianie mojego obuwia, kupiłam w tym roku
      trzy pary z Lasockiego, mam nadzieję, że pochodzę.
      A buty kupuję przeważnie na wyprzedażach, wtedy stać mnie na buty, które
      normalnie kosztują powyżej 200 złotych. I mam jedną zasadę przy kupowaniu
      butów, muszą być skórzane, innych nie uznaję:)
    • aserath Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 16:11
      aż sie zedrą albo rozwalą. Serio. Ale to dlatego ze ja w ogole jestem bardzo
      oszczędna, a jak juz cos sobie kupie - to mi sie dlugo podoba (ogolnie to co
      modne srednoi do mnie pasuje, wiec nie mam problemu z tym ze cos juz jest
      niemodne, bo od początku takie było :)
    • tequilla8 Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 18:30
      Najczęsciej pumki, lub nike... hmm jakieś 7,8 m-cy
    • anulenka7 Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 18:42
      Przewaznie jeden - albo się zniszczą albo znudzą.
      • dagps Re: Ile sezonów nosicie buty? 19.07.06, 20:32
        jka jakies lubie to regeneruje ile sie da:) sandaly sprzed 3 lat planuje juz jak ponaprawiac po lecie zeby jeszcze za rok byly, bo lubie je, po prostu

        (nosze wygodne i takie co mi wpadly w oko a nie modne wiec moga byc kilka sezonow)
        • ashton Dokąd się nie rozlecą ;-) 20.07.06, 11:06
          Minimum trzy lata znaczy się. Nigdy w życiu nie miałam butów za trzycyfrową
          cenę. Zmienność mody mnie nie obchodzi. Nie dbam o obuwie specjalnie, chyba mam
          szczęście po prostu, że długo się trzymają.
    • mala_mee Re: Ile sezonów nosicie buty? 20.07.06, 11:16
      Są takie buty, które mogę nosić i kilka lat. Tylko dlatego, ze bardzo je lubię.
      Mam sportowe sandały chyba już czwarte lub piate lato. Ale je wprost uwielbiam.
      Z innymi też tak mam, jak lubię to mogę mieć długo. Jak nie lubię to szybko
      przestaję chodzić. Czasem czekają na lepsze czasy a inne lądują w kuble :)
    • kaktusik0 Re: Ile sezonów nosicie buty? 20.07.06, 11:21
      dopóki jeszcze "żyją"
      Mam straszne problemy z kupnem odpowiednich butów (42 rozmiar, stopa
      przeraźliwie szczupła i z niskim podbiciem).
      Za sandałami chodziłam 2 lata (!) i kupiłam w końcu Karrimora. Super są.
      Butów do chodzenia po górach szukałam pół roku, byłam we wszystkich sklepach
      podróżniczych w warszawie. Kupiłam Berghausy jakimś wielkim cudem dzięki
      znajomemu (kupiłam egzeplarz "wzorcowy", którego nie sprzedają w normalnych
      sklepach).
      Najbardziej lubię kupować adidasy. W zasasadzie mogłabym nie przymierzać, tylko
      w ciemno 42i2/3 brać z półki. Tylko że w adidasach tylko biegam, na rowerze
      jeżdżę itp, a nie chodzę na codzień.
      Mam teraz buty zimowe, które strasznie mi się nie podobają, mam je drugi sezon i
      koniecznie muszę się ich pozbyć, a kupiłam je bo "pasowały", a ja już nie mogłam
      patrzeć na sklepy obównicze. :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja