czy jajestem nienormalna

23.07.06, 03:41
Witam
jestem mezatka kilkanascie lat (nawet mi sie nie chce policzyc ile) mam dwoje
fajnych dzieci i meza ..... przez ktorego jestem w stanie zalamania nerwowego.
Od okolo trzech lat cale noce i czesc dnia spedza przy komputerze na jakies
grze ktora go wciagnela kompletnie. Siedzi przy komputerze do okolo 3 nad
ranem. Zajrzalam kiedys do tej gry i okazalo sie ze maz rozmawiam tam z innymi
osobami glownie z dziewczynami i sa teksty o odcieniu bardzo seksualnym oraz
rozmawia z jakas dziewczyna na czacie i prze telefon (sa to teksty
zapewniajace sobie milosc itp.)Mąz tlumaczy ze to jest tylko wirtualne ze to
skonczy ale niestey widze ze nie ma szans na to. Jak wychodze do pracy czy na
spacer z dzieckiem maz od razu wykorzystuje moja nieobecnosc. Dodam ze jest on
od kilku miesiecy bez pracy i stara sie szukac chociaz uwazama za malo wklada
w to wysilku. Mysle ze jest on troche zalalamany cala ta sytuacja. Ale ja juz
niestety dalej nie moge wytrzymac. Prosilam zebysmy sie rozstali na troche ale
w tej sytuacji nie moze sobie pozwolic na wyprowadzka i niby mowi jak dostanie
prace to sie wyprowadzi.Co robic bo chcialabym utrzymac to malzenstwo (ze
wzgledu na dzieci bo sa z nim zwiazane) ale z drugiej strony ja juz nie moge
tak dalej dluzej zyc.Co robic?
    • wdeszczurosne Re: czy jajestem nienormalna 23.07.06, 04:20
      Chcesz byc ofiara, ze wzgledu na dzieci? Z tego co piszesz to TY wychodzisz na
      spacer z dziecmi, a on zostaje w domu i "gra". Jesli taki pozytek maja te
      dzieci z tatusia, to pewnie przymykasz oko, by jakos usprawiedliwic Twoj brak
      konsekwencji i dzialania. Komputer wynioslabym do piwnicy, pochowala kable a
      mezusiowi dala kopniaka na rozped. Moze sobie uswiadomi, ze ucieczka w swiat
      wirtualny nie rozwiaze jego problemow a tylko poglebi.
      Nie, nie jestes nienormalna, ale na litosc, nie daj po sobie deptac!
    • lenkaaaa Re: czy jajestem nienormalna 23.07.06, 17:00
      wywal to pudło. jak bedzie protestowal to zadaj mu pytanie co lub kto liczy sie
      dla niego bardziej i iech wybiera skoro nie jest a tyle dorosly zeby pogodzic
      rodzine z komputerem.
    • mar.was Re: czy jajestem nienormalna 23.07.06, 19:19
      Ja też jestem ciut skrzywiony jeśli chodzi o internetową grę, ale w odróźnieniu
      od Twojego męża jestem w stanie ocenic priorytety, jest czas na pracę i na
      zabawę, odzywa sie tutaj podstawowa odpowiedzialność za swoją rodzinę. Wydaje mi
      sie że facet próbuje schowac sie w wirtualnym świecie ale wszyscy wiemy że to
      równia pochyła. Spróbuj porozmawiac z nim, jeśli to nie pomoże udajcie się do
      psychologa, nie możesz sama dźwigać cieżaru obowiązków całej rodziny. Poza tym
      dochodzi jeszcze sytuacja ze On próbuje flirtowac a co za tym idzie oddala się
      od rodziny, od realnych problemów. Potrzeba wstrząsu bo inaczej sytuacja będzie
      się pogłębiać.
      Trzymaj się i pzdr
      ---
      I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
      A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
      • wytrwala Re: czy jajestem nienormalna 23.07.06, 21:40
        a co to za ,,gra"? i po pierwsze - zabierz mu komputer jak mowia inni
        • mar.was Re: czy jajestem nienormalna 23.07.06, 22:07

          Bite Fight
          ---
          I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
          A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
    • agnieszka-maria Re: czy jajestem nienormalna 23.07.06, 22:16
      nie jestes nienormalna. zdecydowanie masz prawo wymagac lojalnosci i tego, zeby
      dziewczynki z internetu nie byly wazniejsze od Ciebie i dziecka. Jesli tego nie
      rozumie to albo komputerowi trzeba powiedziec papa, albo spakuj go i nie martw
      sie - poradzi sobie. kiedy zobaczy, ze sytuacja robi sie powazna albo ustali
      sobie prawidlowa hierarchie wartosci i potulnie wroci, albo...no coz - nie byl
      Was wart. Szanuj sie kochana! mam nadzieje, ze sie ulozy wszystko. pozdrawiam
      serdecznie:D
    • aserath Re: czy jajestem nienormalna 24.07.06, 10:10
      masz bardzo trudną sytuację. Nie wiem co ci poradzic. Im szybciej twój mąż
      znajdzie prace tym szybciej mu te internetowe głupoty wylecą z głowy, bo nie
      bedzie mial na to czasu. I tak dziwię sie ze ty to wszystko wytrzymujesz. Ja bym
      dawno postawiła ultimatum.
    • alexandra_cz Re: czy jajestem nienormalna 24.07.06, 10:14
      ...Maz jest uzalezniony. Zasugeruj mu taka ewentualnosc.
      • skorpionica11 Re: czy jajestem nienormalna 24.07.06, 10:20
        znam taki przypadek ze odkad mój kuzyn wraz z żoną zalozyli sobie internet to
        jego żona siedziala cala noc grajac w różne gry przez internet,żartował ze nie
        moga sie spotkac w łóżku :))
        i on zlikwidował całkowicie internet
        komputer nadal jest ze wzgledu na dzieci
Pełna wersja