Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiechem

24.07.06, 22:39
" od pol roku spie sama...".
    • agna1 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 22:48
      Propzycja?
    • zeberdee24 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 22:54
      Ja pewnie bym odpowiedział z jeszcze bardziej zadziornym: "nie jestem tym
      zaskoczony":))
      • wielo-kropek Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 22:57
        To dopiero naladowana bateria ci rzekla. Tylko czy prawde?
        • agna1 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 22:58
          E, i nie skorzystalibyście z okazji?
          • p.s.j Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 22:59
            Z okazji żeby wyjść z tego spotkania, owszem, skorzystałbym łacno.
            • javla_hora Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:01
              p.s.j napisał:

              > Z okazji żeby wyjść z tego spotkania, owszem, skorzystałbym łacno.


              ucieklbys? hihi
              • p.s.j Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:04
                Zaraz uciekł. Wyszedłbym, nie wiem co za spotkanie, założyłem, że jakieś
                towarzyskie: raut, impreza lub cóś. Da się wyjść po angielsku z takiego spotkania.

                A wyszedłbym, bo kiedy ludzie wokół zaczynaja rzucać tekstami bez jakiegoś
                widocznego sensu ("od pół roku śpię sama" - kota sobie kup, kobieto, jak premier
                kaczynski), to znaczy że było za dużo alkoholu i lada chwila pijane towarzycho
                zacznie być nieprzewidywalne.
            • wielo-kropek Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:01
              W czym tu ta okazja ma sie zamykac.To ze jest kobieta to wiem, to juz
              okazja, ale tyle was w koncu jest ze nie sposob skorzystac z kazdej.
              • agna1 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:10
                No, a załużmy, że panna to jakaś niezła laska. Szczupła, zgrabna, więcej ciała
                niż ubrania i do tego całkiem trzeźwa?
                • wielo-kropek Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:14
                  agna1 napisała:

                  > No, a załużmy, że panna to jakaś niezła laska. Szczupła, zgrabna, więcej ciała
                  > niż ubrania i do tego całkiem trzeźwa?
                  Oj, aj. Szkoda ze ja juz nie kawaler. Na mnie bata nie trzeba by bylo. Tylko
                  tyle powiem.
                  • agna1 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:18
                    Czyli wszystko zależy od wyglądu, jak niezła to bardzo chętnie, a jak pasztet to
                    do widzenia?
                    Ech, faceci...
                    • wielo-kropek Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:22
                      Nie dla wszystkich pasztet jest pasztetem. Pieknosc to pojecie wzgledne.
                      Wazne zeby ten wyglad o ktorym mowisz odpowiadal i pasowal. U kobiet jest
                      podobnie. Kiedy facet sie nie podoba to nic z tego. Ech kobiety..........
                      • agna1 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:32
                        Ale mało która poleci na taką "okazję". Takie stwierdzenie z ust faceta byłoby
                        wręcz obleśne;)
                        • saksalainen Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 25.07.06, 02:45
                          Mowisz tak bo nie spotkałas faceta ktory by to powiedział w odpowiedniej sytuacji i w odpowiednim tonie ;)
                        • wielo-kropek Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 25.07.06, 10:30
                          agna1 napisała:

                          > Ale mało która poleci na
                          taką "okazję".
                          Nie kazdy tez poleci na to co ty tu nazywasz okazja. Niby jakaz to tu w
                          tym okazja? Czyzby ta okazja mialo byc to, ze od pol roku spi sama?
        • zeberdee24 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:00
          Wyraz twarzy po takowej ripoście niewątpliwie rozjaśniłby sytuację:)
          • zeberdee24 Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 24.07.06, 23:01
            I zapewne dostarczył tak obecnie deficytowej rozrywki:)))
            • wielo-kropek Re: Kobieta mowi na spotkaniu z zadziornym usmiec 25.07.06, 10:35
              Pewnie tym chciala powiedziec ze poscila pol roku i pewnie uwaza sie za
              swietosc teraz. Te pol roku to pewnie dlatego ze nikt jej okazji nie
              dal, a jak sie nadarzyla to sama sie reklamuje do lozka, no bo niestety
              brzmi to zachecajaco z jej strony..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja