mzosia 26.07.06, 13:38 proszę o podpowiedź, nie mam pojęcia czym bawią się 8 letnie dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
milolosiu Re: prezent urodzinowy dla 8 latki 26.07.06, 17:13 ja bym kupił jakieś zwierzątko, np. chomiczka ;] Odpowiedz Link Zgłoś
ab_78 Re: prezent urodzinowy dla 8 latki 26.07.06, 18:48 z chomiczka to nie wiem czy rodzice beda zadowoleni, ale zawsze cos do szkoly, do wlosow, do ubrania mozesz kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia311 Re: prezent urodzinowy dla 8 latki 26.07.06, 19:01 A może książkę??? W dzisiejszych czasach, gdzie panuje analfabetyzm wtórny, rzadko które dziecko lubi czytać, niestety... Może ta mała lubi czytać, a jak nie, to może polubi...;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sylviee Re: dobry pomysl! 26.07.06, 23:53 z tego co wiem ( a źródła informacji mam z pierwszej ręki- siostra lat 9) dziewczynki w tym wieku maja teraz bzika na punkcie W.I.t.C.H, ewentualnie klubu Winx :) Przeważnie trafionym prezentem jest coś do szkoły, jak już wspomniano- jakiś fajny długopis, czy pióro, notatnik, kalendarz, etc. Generalnie coś słodkiego i najlepiej różowego, albo jasnoniebieskiego. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: prezent urodzinowy dla 8 latki 27.07.06, 11:34 Może zabawkę albo zestaw, przy pomocy którego można "coś" zrobić. Tzn. wyszyć kwiatki na serwetce, namalować coś na kubku/talerzyku, utkać, złożyć, nawlec (jakaś własna "biżuteria"). Można takich rzeczy szukać nie tylko w sklepach z zabawkami ale także w EMPiKach (w większych rozwinięto teraz takie działy - sa np. farbki do ceramiki i od razu kubeczki, którymi można je pomalować). Można też samemu skompletowac wszystko, co potrzebne do jakiejś zabawy tego rodzaju. Ja to zawsze lubiłam. Pamiętam, że bardzo długo bawiłam się "układanką żurnalową". Polegało to na tym, że układało się w specjanym zagłębieniu klocki składające się na damską sylwetkę - osobno się wybierało głowę, osobno tułów, osobno nogi (różne lementu stroju i fryzury), potem kładło się na wierzch kartkę i przejeżdżało kawałkiem węgla lub kredką świecową, dzięki czemu obrazek przenosił się na kartkę. Można było go wtedy pokolorować i wykorzystać przy tym wzorki z deseniami, które były po drugiej stronie klocków. Nie wiem, czy teraz są takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś