urlop w pojedynkę

31.07.06, 21:09
mialo byc tak pieknie, gory i my dwoje, w koncu razem bez pospiechu i
zmeczenia. Ale zwiazek szlag trafil. Nagle w tym calym placzu i zamieszaniu
okazalo sie ze za pare dni ide na urlop. Sama. Nie chce siedziec w domu,
musze sie gdzies ruszyc bo zwariuje.
Prosze, poradzcie cos. Gdzie mam jechac zeby sie nie czuc jak dzikus wsrod
samych zakochanych par. Moze ktoras z Was byla sama na urlopie i moze mi cos
polecic, albo wlasnie odradzic.
Moze byc za granice. Jakies zwiedzanie czy cos. Sama nie wiem. Nie moge sie
za bardzo skupic :(
    • madai Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:16
      mysle, ze zwiedzanie, to dobry pomysl. jest sie caly czas w grupie, z ktora
      mozna sie zaprzyjaznic i spedzic fajnie czas. Mozesz tez wykupic wczasy,
      nejlepiej tygodniowe, zeby w razie W nie nudzic sie przez 2 tygodnie! na
      wczasach tez na pewno kogos poznasz. na facetach swiat sie nie konczy!
      • agnes_sa Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:28
        ja wiem ze swiat na facetach sie nie konczy. Tylko ze ja potrafie sobie z tym
        swietnie radzic w czasie pracy, zagrzebie sie w papierach, potem jakies jezyki,
        silownia, a jak przychodze do domu to padam do wyra. Ale w czasie urlopu to
        wszystko sie wywraca do gory nogami. I nagle sie okazuje ze samemu ciezko.
        Niestety przyjaciele pobrali juz sobie wczesniej urlopy bo plan byl ze ja bede
        z Nim. Wiec teraz jestem zdana tylko na siebie.
    • urszula_24 Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:19
      a naprawde moglabys pojechac na urlop sama? mysle ze i tak bedziesz czula sie
      dziko. na twoim miejscu zadzwonilabym do kolezanki lub jak wolisz kolegi i
      zaproponowala wspolny wyjazd.

      pozdrawiam :)
      • agnes_sa Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:30
        niestety przyjaciele juz pobrali urlopy.
        Wygalda na to ze rzeczywiscie bede sie czula dziko. Bo to takie wlasnie dzikie
        jest kiedy ludzie sa sami a nie powinni.
        • urszula_24 Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:38
          a moze masz niewidziana od wiekow kuzynke na drugim koncu Polski?
          zapisz sie na jakis kurs np tanca, czy nauki jezykow obcych
          • agnes_sa Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:48
            dobry pomysl z ta kuzynka, ale obawiam sie ze nie dysponuje takowa.
            kurs, tak moge sie zapisac na kolejny kurs. Ale chcialam zeby to byl urlop a
            nie nauka ktorej i tak mam duzo w normalnym czasie.
            • urszula_24 Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 21:57
              faktycznie, teraz przydaloby Ci sie odrobine wakacji, ale moim zdaniem nie
              powinnas jechac sama. fajnie byloby poznac interesujacych ludzi ale nie zawsze
              sie da... nie moglabym miec udanego urlopu nie majac sie do kogo odezwac.
    • pelne20cm Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 22:05
      ja tez mam urlop
      i tez spedze go w pojedynke
      to nic nadzwyczajnego
      wyjazd z grupa na wycieczke ze zwiedzaniem to porazka
      laza i tak parami kazdy sobie a Ty bedziesz sie przygladac bezsensu
      w autokarze dopiero to porazka samolotem to jeszcze spoko

      a tak jedziesz gdzie lubisz gory, morze, Hiszpania, Wlochy itd
      bierzesz sobie ladny pokoik
      i jestes sama dla siebie
      plaza, dobre jedzonko
      wieczorem idziesz do fajnego klubu poskakac, pobawic sie
      spacerujesz sobie albo rowerek czy rolki
      nadrabiasz zaleglosci w gazetach ksiazkach

    • mayah1 Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 22:51
      dziewczyno,azje,karaiby,europe zjechalam sama!otworz sie na ludzi!sama
      zorganizuj sobie dzien,nikt nie bedzie ci marudzil.i poznasz setki
      fantastycznych osob!urlop w pojedynke?polecam!
      • sinsi Re: urlop w pojedynkę 01.08.06, 09:12
        super :-)
      • agnes_sa Re: urlop w pojedynkę 01.08.06, 09:25
        na pewno masz racje, powinnam sie otworzyc na ludzi. Tylko teraz duzo mnie to
        bedzie kosztowalo bo jakos mi do smiechu nie jest, a do ludzi to wlasnie z
        usmiechem trzeba.
        Swoja droga, powiedz jak sobie takie wyjazdy organizowalas? Korzystalas z
        biura podrozy czy wszystko na wlasna reke?
        • agick Re: urlop w pojedynkę 01.08.06, 12:39
          kochana, kupujesz bilet na wybrana destynację, kupujesz pare przewodników o
          mcu, do którego jedziesz, mapę. resztę info o mcu wyszeprasz w necie i na
          forach dyskusyjmych i jedziesz. karimata, śpiwó, kabanosy i masz wolność.
          wakacje samamu, organizowane przez samą siebie - genialne:)
    • krwawabestia Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 22:53
      duzo ludzi jezdzi samotnie do zakopca
      • pelne20cm Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 23:06
        krwawabestia napisał:

        > duzo ludzi jezdzi samotnie do zakopca


        trzeba sie nie wylać rano żeby jechac do Zakopca
        • krwawabestia Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 23:11
          a niby czemu nie?
          • pelne20cm Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 23:25
            jedna ulica z lanserami, drogo jak w Tokio
            ani tam dojechac ani wyjechac z tej dziury
            wszedzie kolejki za wszystko oplaty
            tandeta ktora jest wszechobecna
            ani latem ani zima do niczego sie nie nadaje
            zima kolejki do wyciagow a latem do wejscia chocby na Giewont
            podziwiam ludzi ktorzy z wlasnej woli tam jada
            generalnie syf ostateczny
            • krwawabestia Re: urlop w pojedynkę 31.07.06, 23:36
              no jak ktos idzie do morskiego oka czy na giewont to faktycznie druga
              marszałkowska naszczescie jest jeszcze wiele miejsc w polskich tatrach gdzie
              ludzi jest mało i mozna sobie połazic
              a ceny nie przerazaja (w sumie w wawie jest duzo drozej)
            • ewelita Re: urlop w pojedynkę 01.08.06, 09:53
              pelne20cm napisał:

              > jedna ulica z lanserami, drogo jak w Tokio
              > ani tam dojechac ani wyjechac z tej dziury
              > wszedzie kolejki za wszystko oplaty
              > tandeta ktora jest wszechobecna
              > ani latem ani zima do niczego sie nie nadaje
              > zima kolejki do wyciagow a latem do wejscia chocby na Giewont
              > podziwiam ludzi ktorzy z wlasnej woli tam jada
              > generalnie syf ostateczny

              No tak, jeśli ktoś chce tylko spacerować po Krupówkach i kolejką na Gubałowkę
              lub dorożką na Morskie Oko.
              Byłam w zeszłym roku w Ttrach i był to najcudowniejszy urlop (co prawda nie
              sama)

              Polecam Tatry, mało uczęszczane ścieżki, natura, piekne widoki, urocze
              schroniska. Można odetchnąć, przemyśleć siebie. Kocham góry.
    • sinsi Re: urlop w pojedynkę 01.08.06, 09:11
      jesli nie masz ochoty jechac sama to możesz popytac w biurach podrozy zeby ci
      znalezli rowniez "pojedynczą" osobę na wyjazd. moja kolezanka byla tak w
      chorwacji w ubieglym roku z sympatyczna dziewczyna z drugiego konca polski.
    • mahadeva Re: urlop w pojedynkę 01.08.06, 21:05
      ja oczywiscie lece sama :) wymyslilam sobie ibize :)
      • 83kimi Re: urlop w pojedynkę 02.08.06, 00:26
        Jeżeli masz trochę kaski, to wykup sobie jakąś fajną wycieczkę zagraniczną ze
        zwiedzaniem i z dobrym hotelem, zobaczysz trochę świata, popływasz, pobędziesz
        w luksusie... pewnie, że z towarzystwem lepiej, ale samemu wcale nie musi być
        źle!!! Inna kultura, klimat - na pewno poczujesz się inaczej... zawsze też
        można jechac nad polskie morze i łazić godzianmi po plaży... :-)
        • kociamama Re: urlop w pojedynkę 02.08.06, 09:17
          a ja sie przychylam do wyjechania samej bez zadnej durnej wycieczki. Jedz gdzie
          chcesz, zamow se hotel a najlepiej hostel, bo taniej i na dokladke mozna latwo
          poznac full ludzi bo dzielisz z nimi pokoj. Jak jedziesz samodzielnie to na
          pewno sie dobrze zabawisz, bo wiesz, ze sama musisz sobie organizwac czas, nie
          mozna obwinic chlopaka o z..y wieczor, wiec poznaje sie sila rzeczy duzo
          ludzi.

          Ja tak kiedys zrobilam i byla to najfajniejsza podroz;)

          Pzdr,
          Kociamama.
        • mahadeva Re: urlop w pojedynkę 02.08.06, 10:40
          wycieczki, takie z marzen, sa strasznie drogie...
    • hemina Re: urlop w pojedynkę 02.08.06, 09:22
      a ja bym poleciła obóz wędrowny w Bieszczadach, gdzie poznałabyś nowych i
      interesującycg ludzi, na takich wyprawach zawsze więcej facetów niz bab, więc
      może akurat znalazłby się ktoś kto odwróciłby Twoją uwagę od byłego juz związku.
      Takie obozy organizuje m.in. PTTK
    • nieodpowiedzialna Re: urlop w pojedynkę 02.08.06, 10:34
      Ja jadę sama na Rodos. Planowałam z moim ukochanym 2 tygodnie tam, ale on niestety musi zostać w Wawie. Szkoda bo wycieczka wykupiona w marcu. Też nie miałam z kim jechać. Jeden bilet oddaliśmy w biurze, a ja sobie dopłaciłam za singla. Cieszę się, że jadę i nie rozpaczam że sama. Poczytam, odpocznę, poopalam się, a na miejscu napewno kogoś poznam.
      Wybierz miejsce które lubisz i jedź.
      • 83kimi Re: urlop w pojedynkę 02.08.06, 15:42
        Fajnym pomysłem może też być spa w jakiejś ładnej miejscowosci np w Łebie... :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja