Do matek

02.08.06, 10:08
Wszystkie matki, na pytanie "jak to jest miec dziecko" daja jedna tylko
odpowiedz "Swiat wywraca sie do gory nogami".
Pytanie, czy mozna miec dziecko tak zeby swiat wcale nie wywrocil sie do gory
nogami? Czy mozna miec dziecko i zostac normalna osoba, taka jak przedtem?
Czy moze byc tak ze dziecko jest tylko dodatkiem do twojej osoby, a nie
pepkiem swiata, centrum wydarzen, istota absorbujaca 100% twoich mysli i
codzinnych czynnosci?
    • alpepe Re: Do matek 02.08.06, 10:13
      niekoniecznie świat się wywraca do góry nogami, ale faktycznie dla mnie to pępek
      świata.
      Oddycham czasem z ulgą, jak mała jest u dziadków przez parę dni, ale też co
      wieczór mi smutno, bo kogoś brakuje. Mojemu mężowi zresztą też.
    • maretina Re: Do matek 02.08.06, 10:15
      jestem taka jak przedtem.zgodze sie natomiast z tym, co mowily ci inne matki"
      dziecko wywraca swiat do gory nogami. ma swoje prawa, potrzebuje codziennej
      rutyny, przewidywalnosci.
      dlatego ciesze sie, ze nie zdecydowalam sie na dziecko wczesniej. urodzilam
      majac 29 lat. dobry moment... uwazam, ze mozna nawet pozniej. mniej sie potem
      cierpi, ze czegos nie wolno ( bo dziecko tam placze, bo za duzo bodzcow,
      swiatel, ludzi, za glosno, bo bedzie chialo spac, bo bardziej nas tam umeczy
      niz w domu itd.... setki powodow).
      w pracy nie mysle non stop o kajtku. dzwonie raz do niani, pytam czy jest ok.
      tyle. wracajac do domu nastawiam sie na synka. jestem szczesliwa, bo daje on
      radosc, ktoprej nigdy wczesniej nie znalam i nie da sie jej opisac, bo jak
      wytlumaczyc komus, kto nie ma dziecka, ze mozna poplakac sie ze szczescia,
      kiedy maluch powie swiadomie jakies slowo?:) jak wyjasnic, ze kazdy kroczek w
      rozwoju cieszy bardziej niz moglaby cieszyc szostka w totka?:)
      • dj73 Re: Do matek 02.08.06, 10:48
        pojawia sie nowa osoba, nowa miłośc
        porównując
        nowy facet jesli go kochasz tez wywraca ci w jakis sposob swiat
        Zmiany sposobu życia i pewnych wartosci nie postrzegałabym w sposób negatywny.
        Czesto zwrot " swiat wywraca sie do gory nogami " wcale nie jest w negatywnym
        znaczeniu
        Ja urodziłam -29 lat - dobry czas, znudzily sie ( w jakis sposob ) dyskoteki,
        knajpy, imprezy, prawie wszedzie sie juz bylo itp. Jest OK, poprostu wiecej
        osób do kochania, z ktorymi trzeba sie liczyc :-)
        • maialina1 Re: Do matek 02.08.06, 10:49
          Zgadzam sie ze 29 lat to idealny wiek.
          Ja sie juz staram, ale bez specjalnego cisnienia, mam jeszcze pare lat. :)
    • saskiaplus1 Re: Do matek 02.08.06, 10:52
      Mnie tam się nic nie wywróciło - tryb życia oboje prowadzimy mniej więcej taki,
      jak wcześniej. Tyle, że życie wymaga teraz sprawniejszego planowania. Opowieści
      (zwłaszcza te straszne) o tym, jak to "dziecko zmieni moje życie" dawno włożyłam
      między bajki.
      Inna sprawa, że dziecko zmienia perspektywę, z której patrzy się na świat - ale
      tego się już nie da wytłumaczyć, kto nie doświadczył, nie zrozumie.
Pełna wersja