sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 14:52 ludzkość chyba nie ma zdania na ten temat ;) strata może i nie, ale sądząc po postach - to jednak problem. Odpowiedz Link Zgłoś
loltka Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 14:53 kazdy robi to co lubi Odpowiedz Link Zgłoś
nieodpowiedzialna Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 15:24 strata ;) Odpowiedz Link Zgłoś
skorpionica11 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 15:30 to jest kazdego indywidualana sprawa boze dzieczyno nie zamartwiaj sie az tak bardzo znajdziesz w koncu jakiego faceta i nie bedziesz wychodzic z łóżka jak sie dorwiecie :-D nie lamentuj tak no chyba ze ze az tak bardzo masz chcice :P to juz gorsza sprawa ,ale pamietaj ze kobiety bardziej wytrzymaja bez sexu niz faceci :P Odpowiedz Link Zgłoś
pijana Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 15:45 należałoby coś z tym zrobić . nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 15:51 Nie martw sie, ja tez nie uprawiam. Pewnie jest nas wiecej;) Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:06 Raz piszesz, że dobrze Ci samej a raz się zastanawiasz czy to dobrze, że seksu nie uprawiasz... Czy mi się wydaje czy przeczysz sama sobie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:10 dobrze mi, ale nie chce potem załowac Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:10 Nie chcesz żałować, że jesteś sama czy, że seksu nie uprawiasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:27 zwiazek juz mialam dlugi i juz nie chce chodzi o seks Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:29 To nie jest krytyka - ale Ty chyba strasznie niekonsekwentna jesteś w tym co piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
blackroses_7 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:06 mahadeva jest po prostu bardzo zagubioną kobietką oszukująco samą siebie że jej dobrze bez feceta i bez sexu, a tym czasem jej posty wskazuja na zupelnie co innego :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:10 Oj tak - biedna mahadeva..:D Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:12 dziwi mnie, ze wszyscy to robia... nie wiem nawet jak :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:14 wcale nie wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:15 Jak chcesz to ci mogę narysować...:D Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:16 ostanio odwiedzialam kumpla, a on sie na mnie rzucil; chcialo mi sie tylko smiac... a on byl smiertelnie powazny :) nie wiem, co Wy widzicie w tym seksie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:23 Ja też nie wiem - żmudne to i męczące zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:27 dobrze to ujales, ciezka bezcelowa praca :) Odpowiedz Link Zgłoś
xvqqvx Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 21:36 Jak wiadomo Immanuel Kant spędził całe życie bez seksu, ponieważ, jak mawiał, "wykonywanie śmiesznych ruchów naraża na szwank powagę filozofa".:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 21:40 no tak :) tez uwazam ze seks jest glupi, zastanawiam sie skad ten ped do niego?.. Odpowiedz Link Zgłoś
xvqqvx Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 06:19 Z nudów?:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:28 :) ja sie nie nudze :) mam tu sporo misji :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasdyg Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 09:18 xvqqvx napisał: > Jak wiadomo Immanuel Kant spędził całe życie bez seksu, ponieważ, jak mawiał, > "wykonywanie śmiesznych ruchów naraża na szwank powagę filozofa".:-) I jak wiadomo skończył był z powodu "głowy", hihi. No, a tak naprawdę biedaczyna tak śpieszył się pomachać cesarzowej, że zapomniał peruki, a że był środek zimy, to przez te łysą głowinę przeziębił się mocno i.... zszedł. Nie zaznawszy seksu (nawet z cesarzową) i co to za życie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
blackroses_7 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:24 widze że Cię to strasznie męczy że wszyscy TAK a ty NIE. Nie zastanawiałas sie nad tym czy może masz jakies problemy ze sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:26 tak tak na pewno jestem kosmita a nie czlowiekiem :) wskazuja na to wyraznie zielone czulki, ktore mam :))) nie lubie tego i rzeczywiscie martwi mnie, ze wszyscy to robia, a ja nie i ze nie moge zrozumiec, co Wam sie tak podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
blackroses_7 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:31 jeżeli bys tego po prostu nie lubiła i nie chciała to nie interesowałoby Cię to co robią inni, czy ty dobrze robisz itd. Widocznie masz jakis problem. Ja np. tez teraz sexu nie uprawiam, ale zaprząta mi życia zastanawiania się czy powinnam czy nie, dlaczego inny robia inaczej, a dlaczego ja nie. Kobieto wyluzuj troszeczke. Jak tego nie lubisz to nie rob i juz, a jak masz jakis problem to po prostu idx na jakas impreze, bzyknij się z kims i Ci przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:32 powtarzam, zupełnie nie jesteś w tym osamotniona, nawet gdybyś baardzo chciała. jeśli tego nie lubisz, to nie musisz się martwić, że inni to robią, bo to oni to robią, a nie ty. a do takiego podejścia już dawno dorobiono ideologię: en.wikipedia.org/wiki/Antisexual Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:38 tylko ze znajomi, koledzy z pracy i szefostwo pytaja sie o mojego meza... a mily gosc, ktorego poznalam i z ktorym chce sie przyjaznic chce seksu, powiedzial, ze inaczej nie bedzie sie spotykal... :/ straszna strata Odpowiedz Link Zgłoś
babushka Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:25 seks to czynnosc fizjologiczna i nie ma w tym nic pasjonujacego Niekorzy poprzez branie tego, co nawinie sie pod reke ( dotyczy to kobiet i mezczyzn tak samo) potwierdzaja swoja meskosc/kobiecosc - daja sie poniesc i ok... jesli Ty tak nie chcesz - masz prawo i nie zastanawiaj sie - dobrze, czy zle, bo to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:28 tylko, ze wszyscy o nim mowia, polowa watkow o tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
pinup Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:39 no co ty?! przeciez to oszczednosc! czasu, pieniedzy, nablonka:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:42 cipka nie sluga :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 16:51 Pewnie - Twoja strata:D Odpowiedz Link Zgłoś
ela282 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 17:58 Nie dasz chłopakom to dasz robakom :) Odpowiedz Link Zgłoś
estorilla Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 20:51 wiesz maha, to zalezy od faceta. jest wspaniale jak na kims ci zalezy i robisz to z milosci. a jak rozkladasz nogi dla rozrywki to kaszana-zero przyjemnosc a na drugi dzien kac moralny. do zobaczenia na NM-bursztynowa Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 09.08.06, 21:20 a co to? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzolia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:12 Masz chyba obsesję na punkcie saksu, jak zobaczyłam tytuł postu zaraz pomyslałam że to od Ciebie...... Nie samym seksem człowiek zyje i nie zawsze ma to czego pragnie ..... nie mówiąc o tym , że takich osób jest sporo i nie jęczą ciągle na ten temat..... Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:16 a poza tym jeśli się czegoś nie lubi i uważa za głupie, po co tyle o tym czymś mówić?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:27 czysta ciekawosc dlaczego wszyscy to robia :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:31 kurde no, nie musisz przecież... twoja sprawa, czy z kimś chodzisz do łóżka, czy nie. nie lubisz - nikt nie zmusza. a jeśli tak bardzo jesteś ciekawa, to zastanów się, dlaczego ludzie jedzą i śpią. odpowiedź jest dokładnie taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:37 probuje sie zmusic, ale to jakis koszmar :/ Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:10 jeszcze niedawno pisalac, ze brakuje ci seksu. zdecyduj sie. irytujaca jestes Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:26 z tego, co tu czytam wszyscy robia to codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
gruszka-anecia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:30 mahadeva napisała: > z tego, co tu czytam wszyscy robia to codziennie Jacy wszyscy? A ja to co? Napewno jest jakieś 2% tego forum które nie stuka sie codziennie. Szkoda że normalni ludzie są zawsze w mniejszości... Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:39 Dla Ciebie to jest stukanie:] Co za brzydkie i inantylne okreslenie. Dla mnie sex to okazywoanie sobie miłości, czułości, celebracja:] Bosche... Odpowiedz Link Zgłoś
blackroses_7 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:41 hmm... To dziwne bo wertuję już ten wątek po raz dwudziesty i nie mogę się doczytać kto tu napisał że uprawia sex codziennie. Może mnie naprowadzisz mahadeva? :) Albo chociaz jakas drobna podpowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:42 w innych watkach tak jest :) np seks po slubie :) Odpowiedz Link Zgłoś
gruszka-anecia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:43 No ale przynajmniej po ślubie... Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:48 O ile wyjdziesz za maz:P Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:52 a jesli nie bede miala slubu? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:53 no to rzeczywiście wszyscy, jeśli po ślubie :) zajmij się czymś, co cię rzeczywiście kręci, a temu seksowi nieszczęsnemu daj spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
mme_crifort Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 10:58 widzac kolejne posty mahadevy zastaawiam sie czy ona ma jakies zycie poza forum- co chwile pojawiaja sie nowe watki na ten sam temat. Jesli autorka spedza wiekszosc czasu przed kompema przy okazji na kilometr ``czuc ``ze jest desperatka to nic dziwnego ze ta sfera pozostaje martwa. Nie obraz sie ale przydalo by ci sie porzadne -jak to finezyjne okreslacie-pukanie i moze zajelabys sie czyms ciekawszym niz mnozenie watkow bez sensu dolaczam sie do osob sugerujacych ze masz jakis klopot ze soba ps. sorry za brak polskich literek Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:07 z tym klopotem - łatwo powiedziec :) mysle, ze po prostu mysle :) fakt, ze jestem brzydka i nikt nie chce ze mna sie zwiazac; niestety oprocz tego jestem bardzo porzadna dziewczyna, na tym polega problem Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:24 wiesz co... ty juz za przeproszeniem nie pier*** ze jestes brzydka. jak dla mnie bardzo atrakcyjna i pewnie wiekszosc facetow sadzi podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:26 to dlaczego juz kolejny ON mnie nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
gruszka-anecia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:29 mahadeva napisała: > to dlaczego juz kolejny ON mnie nie chce? Bo musisz se znaleźć faceta który nie ma na seks czasu albo... jest impotentem. Odpowiedz Link Zgłoś
makuszanka Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:30 Bo masz za mało wieray w siebie:) Biust do przodu, usmiech na kształt banana i do dziela:) 3mamy kciuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
cerber80 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:30 zapraszam do wroclawia;) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzolia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 13:18 Bo może jednak jesteś ładna ? ... Kryterium powodzenia nie jest uroda lecz to czy osoba jest sexy... może byc brzydka byle by to miała.... I druga sprawa: faceci unikają zbyt otwartych w tych sprawach dziewczyn, poprostu ich sie boją... Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 13:20 a, to nie jest reguła z tą otwartością. znam chłopów, których to bardzo kręci. ale zgadzam się, uroda ma guzik do powodzenia. albo się ma seksapil, albo nie... ale wszystkiego można się nauczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 13:37 :) ja jestem bardzo otwarta :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 13:45 o? a gdzieś pisałaś, że jesteś bardzo porządna? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 13:48 :) a czy to nie moze isc w parze? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 13:55 w twojej opinii może tak, ale w opinii przeciętnego mężczyzny, który na widok kobiety raczej nie popada w filozoficzny nastrój - niekoniecznie ;) ostatnio mi kolega marudził, że ma powyżej uszu dziewczyn, które się zachowują otwarcie, dostępnie i zalotnie, po czym jak przychodzi co do czego, to zaciskają wargi, uda i wszystko inne, i komunikują, że to za wcześnie dla nich... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 14:01 :) porządna w sensie godna zaufania itd :) ja wskakuje do lozka na pierwszej randce, inna sprawa, ze nie umiem uprawiac seksu i zwykle konczy sie na przytulaniu, ale i tak jest milo :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:09 jestem na forum, bo czuje sie samotna i mozna sie tu odstresowac po pracy i dowiedziec w latwy sposob czegos o spoleczenstwie Odpowiedz Link Zgłoś
gruszka-anecia Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 11:11 Po jakiej pracy? Ty całe dnie siedzisz na tym forum! Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 10.08.06, 19:57 Sa ludzie , którzy całe zycie nie uprawiaja seksu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oppidum Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 11.08.06, 01:28 to chyba się im w d***e poprzewracało :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 11.08.06, 09:24 :) ja na przyklad daze do nirwany :) po co mi seks z przypadkowymi goscimi? :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 11.08.06, 10:17 Co ty - ja znam gościa co zna gościa którego kuzyn osiągnął nirwanę i ponoć nic specjalnego;) Odpowiedz Link Zgłoś
dj73 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 11.08.06, 10:38 mahadeva ty poprostu musisz sie zakochac, nie chodz do lóżka z jakimkolwiek facetem, poczekaj no i ta otwartosc a później tylko przytulanko- każdego faceta by odrzuciło, pomachanie przed nosem marchewka i figa brrr...y a co do umiejętnosci w sexe moze miałas samych kiepskich facetów i nauczycieli - proste ja mam parę już lat, a spotkałam tylko dwóch facetów którzy samym dotykiem np za ramie doprowadzali mnie do ciarek na całym ciele, mysle ze sex byłby z nimi odlotowy. niestety nie byli w moim typie ( a dla mnie jest ważnych jeszcze wiele innych rzeczy do łóżka), mysle ze kobiety które są z nimi nie maja problemów z sexem może musisz troszke poznac sama swój organizm ( myslę że masz jakis problem - strach, brak zaufania - niewiem ) Odpowiedz Link Zgłoś
dj73 Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 11.08.06, 10:46 weszłam na post cerber80 - przedstawiasz tam całkiem logiczne rozumowanie - nie rozumiem skąd twoje rozsterki, zrób sobie przerwe po związku, wylecz sie z niego. Troszke bez sexu napewno ci nie zaszkodzi, na siłę go nie uprawiaj bo to bez sensu, tylko sie zrazisz na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Czy to strata, ze nie uprawiam seksu? :) 11.08.06, 21:17 dzieki ale z jednym sie nie zgadzam: ja cenie przytulanie, dlaczego to ja mam sie dostosowac i bzykac z obcym facetem na pierwszej randce, ja potrzebuje zaczac od przytulania, nie jestem dziurka na zawolanie, ja tez chce miec przyjemnosc Odpowiedz Link Zgłoś