Wyznawanie uczuć (mężczyzna)

11.08.06, 22:17
Jesteśmy razem od roku. ANI razu nie usłyszałam "kocham". Wszystko jest ok,
poza tym. Błagam, powiedzcie mi, że też tak miałyście!!! Mam już dość, chcę
to usłyszeć! Jak go podejść? Upić i wtedy zapytać? D:
Aha, mamy po 22 lata.
    • kaskakom Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:19
      moj facet ma 26 lat. spotykamy sie 7m-cy. tez nigdy nie powiedzial ze mnie
      kocha;/
    • jakub_234 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:19
      rok czasu powiadasz?
      to chyba nie kocha...:/
    • bridget_07 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:20
      Rok to rzeczywiscie troche sporo, a gadaliscie w ogole kiedys o miłosci??
    • vandikia Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:21
      może być poprawnie, ale on wcale nie musi kochać. nie wymuszaj, jesli bedzie
      chcial, to Ci to powie.
    • jutka_25 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:26
      Rzeczywiście trochę dziwna sytuacja. Skoro jest wam ze sobą dobrze to napewno
      twój chłopak swoją miłość okazuje ci w inny sposób? Ja na twoim miejscu
      zapytałabym wprost czy cię kocha. Zapewne to potwierdzi więc mu powiedz że
      czasem byś chciała usłyszeć pierwsza od niego takie słowa po których aż milo
      robi się na sercu. Proponuje ci nie stosować żadnych sztuczek typu upijanie go
      tylko zapytać prosto w oczy, napewno zrozumie. Powodzenia.
      • ona.jedna Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:27
        Nie mówi równa się nie kocha? Nie dobijajcie mnie. Myślałam tylko, że trafiłam
        na takiego, któremu ciężko to słowo przez usta przechodzi. Ale rok razem,
        prawie codzienne spotkania i nic? To zaczyna być problemem.
        • bridget_07 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:33
          Nie no wiadomo miłosc mozna na rozne sposoby okazywac!A pytałas sie co do
          Ciebie czuje ak normalnie z mostu!?!?
        • vandikia Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:37
          ona.jedna napisała:

          > Nie mówi równa się nie kocha? Nie dobijajcie mnie. Myślałam tylko, że
          trafiłam
          > na takiego, któremu ciężko to słowo przez usta przechodzi. Ale rok razem,
          > prawie codzienne spotkania i nic? To zaczyna być problemem.


          no niekoniecznie, ale taka opcja jest możliwa :)
          • ona.jedna Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:40
            Nie pytałam. Sądzicie, że on czeka na pytanie? Gdy mu je zadam i nie usłyszę
            tego, będzie już tylko jedno wyjście...
            • bridget_07 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:43
              Po 1 to ile macie lat??????Bo moze on wcale jeszcze nie mysli, ze to jest jakas
              miłosc!Nie jesli tego nie usłyszysz to moze on ma jakis problem sam moze kiedys
              komus powiedział, albo za szybko powiedział i teraz ma obawy przed tym!
              • ona.jedna Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:46
                Nie wiem, czy mówił to wcześniej. Miał dziewczynę, ale aż takich szczegółów nie
                znam. Widzę jednak po Waszych reakcjach, że nie jestem przewrażliwiona i że to
                jest dziwna sytuacja.
                • vandikia Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:51
                  ja Ci sie wcale nie dziwie, ze chcesz to usłyszec. ale moze lepiej jak
                  przestaniesz o tym myslec :)
                  jak powie, bedzie to dla Ciebie frajda, a jesli zapytasz i powie: nie:? bo moze
                  sie waha....to wcale nie musi oznaczac, ze Cie nie kocha, a mozesz cos
                  spłoszyc. wiem, ze pokretnie piszę....daj sobie luz dziewczyno :)
    • bridget_07 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:51
      troszeczke dziwna, ale jesli jest czuły, opiekunczy, kochaany, troskliwy ufasz
      mu to poprostu sie zapytaj np.co to jest dla niego miłosc?Czy wierzy w miłosc
      od pierwszego wejrzenia?I takie tam spróbuj sie do niego zblizyc takimi
      pytaniami!
    • bridget_07 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 22:51
      a sorry nie zauwazyłam,ze pisałas tam o wieku!!!!No wiec, nie macie po 15lat,
      mnie to troche niepokoi!
      • ona.jedna Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 23:03
        Mnie też niepokoi. Chociaż jest czuły i opiekuńczy. Powtarzam-reszta jest bez
        zarzutu. Czy tak trudno zrozumieć facetom, że chcemy słyszeć kocham cię
        częściej niż raz na dziesięć lat? W moim wypadku dobrze będzie jak w ogóle to
        wykrztusi. Jest inteligentny, rozmowny i bardzo towarzyski więc mowy nie ma o
        nieśmiałości. Może nie jestem tą jedyną?
        • bridget_07 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 23:14
          Tylko sie nie zadreczaj, bo nie Twoja wina!Moim zdaniem powinnas sie zrobic to
          co napisałam Ci wyzej WEJDZ Z NIM NA TEMATY TYPU MIŁOSC...
    • oliwka202 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 23:24
      ojjj zmartwiloby mnie to strasznie:/
      a mowi (albo chociaz pisze w smsach) jakies mile rzeczy>>??
      zwraca sie do Ciebie "kochanie" itp?
    • aga10021 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 23:31
      głowa do góry:) mojemu miskowi tez to słowo nie chcialo przejsc przez gardlo,
      wogole ciezko mu bylo mowic o uczuciach wiec postanowilam wziasc sprawew swoje
      rece- pierwsza mu powiedzialam ze go kocham. Pewnie zaraz usłysze niepochlebne
      komentarze na swoj temat ale co tam widocznie nie naleze do osob, ktore
      potrafia ukrywac swoje uczucia jesli czuja ze kochaja ,a poza tym jak juz
      wspomnialam wiedzialam ze on ma problemy z mowieniem o uczuciach. W kazdym
      razie efekt jest taki ,ze kiedy juz sie odblokowal to teraz bardzo czesto
      slysze z jego ust to magiczne slowo "kocham cie". I wiem ze tak jest;) Moze
      wiec Ty go zacheć??
    • nieodpowiedzialna Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 11.08.06, 23:52
      Wyluzuj. Mi się wydaje, że jest ok.
      Ja jestem z facetem od 8 lat i nigdy ie słyszałam "kocham". Ja kiedyś zapytałam
      wprost to usłyszałam "a jak myślisz?". I tak odpowiada do dziś. Jak dociekałam
      czemu mi tego nie mówi, to powiedział, że wolidziałać niż mówić i sądzi, że
      jego zachowanie mówi samo za siebie :)
      Myślę, że u Ciebie jest podobnie. Dla Mojego to tylko słowa...
      Nie martw się, nie każdy facet ma potrzebę mówienia takich rzeczy :)
    • f_emmefatale Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 12.08.06, 01:56
      U mnie to trochę inna sytuacja,bo przyjaźniliśmy się zaciekle trzy lata przez
      trzy wcześniejsze lata.
      Ja usłyszałam to słowo po pierwszym pocałunku i słowa,że już dawno chciał mi to
      powiedzieć.
      Aaaah... :>
    • ania.downar Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 12.08.06, 02:29
      Moje dosc dlugie doswiadczenie zyciowe nauczylo mnie, ze jesli mezczyzna kocha
      to mowi to. Bardzo czesto. Zdarza sie, ze mowi rowniez gdy nie kocha... Lecz
      jesli mezczyzna nie mowi o tym wcale, to nie kocha lub ma problemy z
      definiowaniem emocji, a co za tym idzie rowniez relacji i ogolnie nalezy
      spieprzac poki czas.
    • ania.downar Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 12.08.06, 02:31
      A. Chyba ze Ty tez nie mowilas o tym. Wtedy moze myslec, ze to dla Ciebie
      nieistotne (jakkolwiek idiotycznie to brzmi...)
    • rapsodiagitana A Ty mu to powiedziałaś? 12.08.06, 10:51
      To jest jakieś idiotyczne przekonanie, że kobieta nie może takich wyznań czynic
      pierwsza. Bo co? Bo mężczyzna tego mniej potrzebuje? Bo powinna cicho siedzieć,
      a pan i władca wyznaczy odpowiedni moment? Bo kobiety sa bardziej wyrachowane i
      czekaja na moment, kiedy moga być absolutnie pewne, że nie zostana odrzucone?
      Paranoja. Facet moze sam zachodzić w głowę, czy Ty go kochasz i czy sam nie
      wyjdzie na głupka, jak Ci to powie (przypomina mi się scena z Rossem w
      "Przyjaciołach", gdy na swoje pierwsze wyznanie "Kocham cię" usłyszał:
      "Dziękuję" :) ). a tak w ogóle to z tego "kocham Cię" to się zrobiła już jakaś
      dziwna instytucja o randze zbliżonej do oświadczyn. Taki rytuał, o niby duzej
      wadze, ale zupełnie obu osób nie zobowiazujący, bo kochac to już teraz można i
      kilka kobiet naraz, i kilkadziesiąt po kolei :P więc się rzuca takimi słowami na
      prawo i lewo, bo tak trzeba, ale nic z tego nie wynika...
    • samica1 To jak przeżyliście Walentynki 12.08.06, 10:55
      skoro jesteście razem od roku?!
    • blueska3 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 12.08.06, 14:21
      Ja po prostu pytam prosto z mostu :-) Najczęściej robiłam to w taki sposób, że
      rozmawialismy na zupełnie inny temat i tak po prostu zapytałam czy kocha..
      Myślę, że faceta trochę trzeba ośmielić, bo oni z reguły nie są wylewni w
      uczuciach.
      • martalek Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 12.08.06, 19:05
        Ja to uslyszalam na naszej trzeciej randce, czyli jakos po tygodniu znajomosci,
        sama powiedzialam gdzies za miesiac:)
    • zeberdee24 Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 12.08.06, 19:28
      Ja bym nigdy tego słowa nie wypowiedział. A zastanawiajcie się co myślę :D
    • nieodpowiedzialna Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 16.08.06, 08:43
      Życie nie kończy się na mówieniu KOCHAM.
      To tylko słowa. W wielu przypadkach nic nie warte...
    • aquira Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 16.08.06, 14:37
      Ja powiedziałam mojemu facetowi, że go kocham w Nowy Rok, tuż po odliczaniu :)
      Zrobiłam to pierwsza, bo byłam pewna swoich uczuć. Nie przejmuj się tak tym i
      lepiej nie czytaj niektórych rad tutaj :P Czekaj, albo powiedz pierwsza - każdy
      facet jest inny - jednemu trudniej, a jednemu łatwiej jest powiedzieć co
      czuje... na pewno nie powinnaś go rzucać, bo nie masz ku temu żadnych podstaw;)
    • loltka Re: Wyznawanie uczuć (mężczyzna) 16.08.06, 14:39
      a moze nie kocha....
      bo jakby kochał to sam by powiedział-bez podchodów...
Pełna wersja