Dodaj do ulubionych

Francja. Jak to jest ?

19.02.03, 13:09
Znowu strajki - pilotów tym razem.
Jak to jest, że w kraju o największym socjaliźmie w Europie, jest też
najwięcej strajków ? Podobnie Niemcy - zaraz po Francji w rozwoju socjalizmu
i etatyzmu, pierwsze po Francji miejsce w ilości strajków, i katastrofa,
najgorsza sytuacja gospodarcza z całej UE.

Jak to więc jest - pytanie retoryczne chyba - im więcej socjalizmu tym gorzej
dla spoeczeństwa i gospodarki ?
Obserwuj wątek
    • amator.biustow Re: Francja. Jak to jest ? 19.02.03, 14:35
      matrek napisał:

      > Znowu strajki - pilotów tym razem.
      > Jak to jest, że w kraju o największym socjaliźmie w Europie, jest też
      > najwięcej strajków ? Podobnie Niemcy - zaraz po Francji w rozwoju socjalizmu
      > i etatyzmu, pierwsze po Francji miejsce w ilości strajków, i katastrofa,
      > najgorsza sytuacja gospodarcza z całej UE.
      >
      > Jak to więc jest - pytanie retoryczne chyba - im więcej socjalizmu tym gorzej
      > dla spoeczeństwa i gospodarki ?


      Tam gdzie pozwolono na silne związki zawodowe (mówię tu o procesie
      długofalowym), tam tak jest. Zawsze będą domagać się więcej. Co do katastrofy
      gospodarczej Niemiec- nie przesadzałbym aż tak bardzo... na pewno nie jest
      najgorzej w UE.
    • Gość: yoshimi Re: Francja. Jak to jest ? IP: *.lan-isdn.imaginet.fr 19.02.03, 18:26
      We Francji strajki sa codziennoscia. W Polsce prawdopodobnie mowi sie jedynie
      o strajkach firm miedzynarodowych. W Paryzu strajki sa bardzo czesto, a czasem
      zdarza sie, ze w tym samym dniu jest kilka roznych strajkow. Ma to za cel
      zwrocenie na siebie uwagi spoleczenstwa poprzez utrudnienie mu codziennosci.
      Manifestacje maja tutaj podloze socialno -demokratyczne. We Francji, tak jak w
      innych krajach demokratycznych, kazdy ma prawo do wyrazania swojego zdania i
      strajki odbywaja sie wlasnie w takim charakterze. To wyrazenie niezadowolenia.
      Problem jednak polega na tym, ze tutaj we Francji bardzo malo mowi sie o
      przyczynach strajkow, dotyczy to rowniez samych strajkujacych. Ludzie wychodza
      na ulice, tylko nie za bardzo wiadomo dlaczego. W Polsce wyjscie na ulice jest
      ostatecznoscia. Manifestuje sie gdy negocjacje nie daja rezultatu. We Francji
      manifestuje sie przed negocjacjami. Chce sie byc "zauwazonym"; Choc te strajki
      sa tak czesto, ze spowodowalo to socjalna znieczulice i niewiele osob zwraca
      uwage na strajkujacych, no chyba, ze bardzo utrudniaja zycie: strajk ratp,
      sncf.

      pozdrawiam
      yoshimi
    • Gość: yoshimi Re: Francja. Jak to jest ? IP: *.lan-isdn.imaginet.fr 19.02.03, 18:27
      We Francji strajki sa codziennoscia. W Polsce prawdopodobnie mowi sie jedynie
      o strajkach firm miedzynarodowych. W Paryzu strajki sa bardzo czesto, a czasem
      zdarza sie, ze w tym samym dniu jest kilka roznych strajkow. Ma to za cel
      zwrocenie na siebie uwagi spoleczenstwa poprzez utrudnienie mu codziennosci.
      Manifestacje maja tutaj podloze socialno -demokratyczne. We Francji, tak jak w
      innych krajach demokratycznych, kazdy ma prawo do wyrazania swojego zdania i
      strajki odbywaja sie wlasnie w takim charakterze. To wyrazenie niezadowolenia.
      Problem jednak polega na tym, ze tutaj we Francji bardzo malo mowi sie o
      przyczynach strajkow, dotyczy to rowniez samych strajkujacych. Ludzie wychodza
      na ulice, tylko nie za bardzo wiadomo dlaczego. W Polsce wyjscie na ulice jest
      ostatecznoscia. Manifestuje sie gdy negocjacje nie daja rezultatu. We Francji
      manifestuje sie przed negocjacjami. Chce sie byc "zauwazonym"; Choc te strajki
      sa tak czesto, ze spowodowalo to socjalna znieczulice i niewiele osob zwraca
      uwage na strajkujacych, no chyba, ze bardzo utrudniaja zycie: strajk ratp,
      sncf.

      pozdrawiam
      yoshimi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka