prezent dla rocznej dziewczynki...

14.08.06, 09:36
Witam!
Chciałam prosić o pomoc wszystkie szczęśliwe mamy i nie tylko =) Wybieram się
z chłopakiem na pierwsze urodziny do jego chrześnicy. On jako chrzestny daje
pieniądze a ja nie chcę przyjść z pustymi rękoma i też chciałaby coś od
siebie dać. Tylko,że nie mam zielonego pojęcia co można kupić rocznej
dziewczynce. Proszę o jakąś radę! Dziś zamierzam czegoś poszukać. Pozdrawiam!
    • f_emmefatale Re: prezent dla rocznej dziewczynki... 14.08.06, 09:42
      Może...gryzaka? ;)

      To co dla dzieci-płeć nie jest teraz ważna,bo wiadomo,że rysorakami nie będzie
      sie bawiła.
      • alpepe Re: prezent dla rocznej dziewczynki... 14.08.06, 09:47
        zabawkę na kijku do prowadzenia, coś z lego dla najmłodszych, książeczkę z
        pianki, zestaw, hhmm, kaczuszek do kąpieli (są tez hipopotamy :-), ładny pajacyk
        na 12m, ale tu to ostrożnie, bo może być za mały,gryzaczki to dla niemowląt ok
        3-9 miesięcy.
        • f_emmefatale Re: prezent dla rocznej dziewczynki... 14.08.06, 10:06
          Ah..no tak-wtedy już dzieci mają ząbki.
          Drewniana zabawka na kijku bardzo mi się podoba.
          • alpepe Re: prezent dla rocznej dziewczynki... 14.08.06, 10:23
            jak znalazł do okładania mamy i taty :-)
            koszt niewielki ok. 30-50 zł. Ciągnięte na sznurku zabawki też są fajne, byle
            nie plastikowe z przeraźliwą grzechotką, bo te plastikowe, to się powinny
            nazywać "zemsta chrzestnego" czy jakoś podobnie
    • queen-of-angels Książeczkę ? 14.08.06, 10:41
      kropka00 napisała:

      > co można kupić rocznej dziewczynce.

      W tym wieku dzieci już gryzą, zazynają mówić i biegać :) Więc możliwości jest
      naprawdę dużo :)

      Ja zwykle wszystkim "moim" dzieciaczkom kupuję książeczki. Teraz jest taka
      seria bardzo fajnych książeczek w miękkiej okładce z zaokrąglonymi rogami - sa
      bezpieczne a dzieciom dodatkowo łatwo się je ogląda, bo mają grube tekturowe
      strony. Oczywiście niewiele jest tam do czytania...to po prostu kolorowe
      obrazki (np. z cyklu "zwierzątka na wsi", "świat w ruchu" albo "małe
      zwierzątka") z podpisami. Dzieci je uwielbiają, a co najważniejsze - naprawdę
      trudno je zniszczyć :) Jedna książeczka kosztuje ok 7 zł.

      Do tego możesz dokupić jakąś spineczkę do włosów albo zestaw sztućców z
      talerzykiem - co bardziej rozgarnięte dzieci w tym wieku - bardzo chcą
      już "samodzielnie" jeść. O!...mój bratanek uwielbia wodę i ma mnóstwo radości z
      szaleństwa z takimi gumowymi zabawkami do kąpieli (są takie "zestawy" krówki,
      świnki, kaczuszki...kilka malutkich i jedna duża albo dmuchany mały delfinek
      też może być). W Łodzi widziałam w Rossmanie albo w Smyku.

      Z zabawek to można już zaszaleć z bardziej interaktywnymi - ale tu wzrasta też
      cena. Świetnie gdyby grały, śpiewały, mówiły, jeździły itp. Pluszaków ma pewnie
      mnóstwo - można sobie darować. Może być mały wózek dla lalek...no naprawdę,
      można wybierać i wybierać...

      pzdr
      • malenkajalenka Re: Książeczkę ? 14.08.06, 11:47
        ja tez zawsze ksiazeczki kupuje, albo jakies ladne ubranko (body, czy cos w tym
        stylu, zawsze sie przyda!!), ale ksiazeczka to super pomysl, mama albo tata
        moze poczytac:))
        • queen-of-angels Re: Książeczkę ? 14.08.06, 11:57
          malenkajalenka napisała:

          > albo jakies ladne ubranko (body, czy cos w tym stylu, zawsze sie przyda!!)

          Właśnie! choć przy zakupie body to dobrze znać mniej więcej "rozmiary" dziecka,
          bo potrafią się znacznie się od siebie różnić i nie pasują do standardowych
          sklepowych ubranek dla danego przedziału wiekowego...ale np. jakieś fajne
          skarpeteczki albo czapeczkę albo chusteczke na głowę albo podkoszulkę luźną -
          jak najbardziej można kupić...


          > ale ksiazeczka to super pomysl, mama albo tata moze poczytac:))

          Te książeczki, o których pisałam to raczej dla dzicka do oglądania - rodzice
          mogą ewentualnie wymawiać nazwę i powtarzać razem z dzieckiem...A takie do
          czytania to też dobry pomysł...najlepiej jakiś zbiór bajek polskich autorów -
          jest teraz tego bardzo duży wybór a pozycje bardzo ciekawe...

          pzdr
Pełna wersja