I jak tu jej nie kochać:)

14.08.06, 18:19
Witajcie,
w zeszłym tygodniu mój Kociak przyjechała do mnie i odwiedziła toaletę i gdy wróciła powiedziała: "ktoś tu używa se-coś tam"
Ja do niej "a co to jest?"
A moje Maleństwo rzecze do mnie trzepocząc rzęsami: "środek na łysienie"

Okazało się że moja współlokatorka za sprawą intensywnego farbowania włosów lekko sobie swoją czuprynę uszczupliła i musi się jakimiś specyfkami wspomagać.

I jak tu takiego Kociaka nie kochać? :)
    • kobieta_na_pasach Re: I jak tu jej nie kochać:) 14.08.06, 18:32
      bartek-son napisał:

      > Witajcie,
      > w zeszłym tygodniu mój Kociak przyjechała do mnie i odwiedziła toaletę i gdy wr
      > óciła powiedziała: "ktoś tu używa se-coś tam"
      > Ja do niej "a co to jest?"
      > A moje Maleństwo rzecze do mnie trzepocząc rzęsami: "środek na łysienie"
      >
      > Okazało się że moja współlokatorka za sprawą intensywnego farbowania włosów lek
      > ko sobie swoją czuprynę uszczupliła i musi się jakimiś specyfkami wspomagać.
      >
      > I jak tu takiego Kociaka nie kochać? :)

      i co w tym takiego dziwnego?
    • sumitka Re: I jak tu jej nie kochać:) 14.08.06, 19:24
      Nie bardzo rozumiem czym się zachwycasz.
    • sumitka Re: I jak tu jej nie kochać:) 14.08.06, 19:25
      Ujęła Cię jej bystrosc umysłu jak mniemam.

      hehe
    • takapl Re: I jak tu jej nie kochać:) 15.08.06, 11:10
      musisz byc naprawde zakochany skoro takie tzkie rzeczy Cie ciesza:P
    • makuszanka Re: I jak tu jej nie kochać:) 15.08.06, 11:11
      no kochac, kochac, skoro wiedziała co to jest może sama uzywa:)
    • alpepe Re: I jak tu jej nie kochać:) 15.08.06, 11:40
      nie dość, że wścibska, to jeszcze niesdyskretna. Też mi powody do kochania.
      Ale pewnie choć dobrze laskę stawia...
      • anulenka7 Re: I jak tu jej nie kochać:) 15.08.06, 12:07
        To samo mi się skojarzyło - wprawdzie niedyskretna i wscibska, do tego te
        głupawe miny, no ale pewnie po tym wszystkim zrobiła mu laske, dlatego taki
        rozanielony...
    • me_too Re: I jak tu jej nie kochać:) 20.08.06, 23:48
      kretyństwo:|
    • bibita Re: I jak tu jej nie kochać:) 21.08.06, 00:58
      bartek-son napisał:

      >
      > I jak tu takiego Kociaka nie kochać? :)


      i jeszcze pomiałczcie sobie kociaczki;)
      • the.better.man Re: I jak tu jej nie kochać:) 21.08.06, 13:18
        Ale masz powody do radości.. no racja.. chyba jesteś na serio zakochany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja