czuję obrzydzenie do męża

14.08.06, 21:43
Nie mam ochoty na sex bo mnie mój mąż nie dość że nie pociąga to jeszcze
obrzydza :( to straszne ale tak jest. Ma za dużo tłuszczu, ma niemęską
figurę, jak sie rozbierze to odwracam wzrok...
Nie potrzebuję teksu: widziały gały co brały (uprzedzam fakty), bo przed
ślubem taki nie był , teraz ma 7 kg więcej. Czuję się okropnie!~
Wiem że poleci na mnie grad złych słów, ale dziś mi wszystko jedno...
    • wm32 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 21:44
      jedno pytanie czy ty się zakochalaś w nim czy w jego ciele ???
      • kania881 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 21:48
        Wyszłam za niego z powodu charakteru. Wmawiałam sobie właśnie że ciało to nie
        wszystko... bo nie wszystko, ale jednak dużo, przekonałam się teraz. Do siebie
        też jestem krytyczna, też nie lubię sowjego ciała po ciąży, codziennie miętoszę
        brzuch i się wkurzam.
      • maretina Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 21:49
        wm32 napisała:

        > jedno pytanie czy ty się zakochalaś w nim czy w jego ciele ???
        cialo w seksie to niezwykle istotna rzecz. jesli kupisz w ksiazke w necie o
        dlugosci smyczy a dostaniesz ksiazke o tym jak ugotowac pierogi to tez
        bedziesz zawiedziona.
        milosc to jedno a porzadanie to drugie. gory smalcu nikt nie porzada, nie
        oszukujmy sie..
        ps. za wyjatkiem dewiantow, ale to juz nie jest norma.
    • bluejanet Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 21:53
      ciekawe, co on by mogl o tobie powiedziec, ty tez sie pewnie zmienilas, no a
      rano na pewno nie wygladasz kwitnaco i nie jestes swiezo wytapetowana ...
      • kania881 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 21:54
        mógłby niejedno powiedzieć a nie mówi i dlatego czuję się tak źle
    • awsr to moze namow 14.08.06, 21:53
      meza na wspolne uprawianie sportu i diete ;)
      • kania881 Re: to moze namow 14.08.06, 21:55
        temat był wałkowany niejednokrotnie, bez skutku. On nie ma silnej woli
        • awsr a Ty masz? 15.08.06, 09:52
          a co gotujesz?
          co kupujesz do lodowki?
          dietetyczne jedzonko czy nie?
          gotujesz czy smazysz?
          cwiczysz codziennie?
          • kania881 Re: a Ty masz? 15.08.06, 10:00
            NIe gotuję ciężko, wybieram lekkie produkty, choć on też gotuje. Ale mąż z
            powodu pracy często je poza domem, więc niezbyt dietetyczne rzeczy. Uświadamiam
            mu, ze lepiej pić wodę niż soki, które mają 400 kalorii/karton , mówię o
            warzywach, ale on woli porządną porcję mięsa itp.
            Nie ćwiczę.
            • awsr no to czego sie go czepiasz? 15.08.06, 10:31
              jak jest czesto poza domem to mu przygotowywuj posilki, takie zeby mogl je
              zjesc szybko
              miecho to nie glowny powod tuczenia sie. nie smazcie tylko albo grilujcie badz
              gotujcie.
              bardzo smaczna jest piers z kurczaka ugotowana w lekko osolonej wodzie.
              ogranicz kupowanie makaronow, ziemniakow, chleba zamiast tego jedzcie
              ryz badz placki kukurydziane.

              rob przerozne surowki, dodawaj siemie laniane do potraw.
              i niech sobie pije te soku jak lubi, ty pij wode :)

              no i cwiczcie :)
              bo glownie sport pomoga na chudniecie
              • donnaanna Re: no to czego sie go czepiasz? 22.08.16, 16:52
                awsr - czemu robisz zone odpowiedzialna za diete i wyglad meza? no przeciez on ma rozum i raczki, nozki - moze sobie sam kupic, ugotowac, pocwiczyc, pomyslec nad dieta. ona nie jest jego kucharka, dietetyczka, mobilizatorem i specem od fitnesu.
                denerwuje mnie takie zwalanie odpowiedzialnosci za faceta na kobiete.
              • drinkit Re: no to czego sie go czepiasz? 23.08.16, 13:27
                > bardzo smaczna jest piers z kurczaka ugotowana w lekko osolonej wodzie.

                jem zdrowo i nietłusto, ale jakby mi ktos cos takiego podał, to bym zabiła smiechem
    • pickwickowski Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 21:59
      Pomysl, ze lepiej nie bedzie. Z wiekiem zacznie mu spadac napiecie miesniowe i
      przybedzie tk. tluszczowej. A w ogole co ty chesz uslyszec?
      • kania881 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:00
        zwierzyłam się, tyle. Szczerze powiedziałam, co myślę, co mnie dręczy
        • pickwickowski Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:06
          w milosci to chyba nie powinien byc problem, a w ogole cechy charakteru ktore
          cie ujely tez stracil? On nie ma silnej woli, a ty tak przypadkiem masz tylko
          sily pomietosic swoj brzuch. Nic innego tylko zrzedliwa baba jestes..

          • searena Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:18
            Jak dla mnie to problem z akceptacją siebie ma autorka wątku - nie akceptuje
            swojego ciała nie akceptuje również męża = niechęć i brak seksu. Ja tak to
            widzę. 7 kg to nie tragedia, gdyby przytył 20 to bym zrozumiała. Niech ona się
            lepiej zastanowi co tak naparwdę jest powodem jej niechęci do mężą bo na pewno
            nie sam "tłuszcz".
            • xvqqvx Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 08:12
              Wyszła za mąż, żeby koleżanki nie kłuły jej zazdrościły.:-)
              A potem się okazało, że mąż to nie sukienka, która niemodna wędruje na strych
              lub śmietnik. :-)
    • dyskopata Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:16
      powiedz mu to oczywiscie nie w tak brutalny sposob jak tu
      nigdy nie jest za pozno zeby o siebie zadbac
    • kalina.tt Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:48
      Nie wierzę, że po kilku latach małżeństwa, współmałzonkowie są dla siebie ciagle
      pociagający. U większości uczucie, pożądanie wypala się i gaśnie. U Ciebie się
      wypaliło i tyle :(
      • mahadeva Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:51
        dokladnie, nie wiem skad ta tradycja zwiazkow na cale zycie....
      • dyskopata Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:53
        ja wierze (moze naiwnie ale jednak) ta malzenska obojetnosc zrzucam na karb
        braku wyobrazni mysle ze fantazja moze zdzialac cuda..
      • claire81 Re: czuję obrzydzenie do męża 22.08.16, 12:06
        Jesteśmy z mężem 13 lat po ślubie. Powiem, że z roku na rok mąż pociąga mnie coraz bardziej. Kiedyś był taki bardziej chłopięcy teraz zmężniał itp. Więc pożądanie do męża po tylu latach jest możliwe, bo sama jestem tego przykładem :).
    • qw994 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:53
      7 kilo to chyba nie tak dużo, na litość boską?
    • przemkowa.bi Jedni maja to po latach inni po tygodniach 14.08.06, 22:56
      Wiesz jednym nudzi sie maz po kilku latach innym po kilku tyogdniach :(
    • jakub_234 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 22:56
      <wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiew
      acz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyś
      miewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz><wyśmiewacz>
      HAHAHAHAHAHHAAHAAHAHAHAHAHA
      uwielbiam takie skretyniale posty...:) Obrzydza mnie maz, bo przytyl 7kg :)
      Hahahahahahahahahahahaha
      Czekam na ciag dalszy pod nazwa: "obrzydza mnie mąż, bo osiwiał" :)
    • saskiaplus1 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 23:00
      Kobieto, nie kompromituj się publicznie.
    • tenel.ka Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 23:03
      Współczuję mężowi, że ma za żonę taką głupią kobietę.
    • asiunia311 Re: czuję obrzydzenie do męża 14.08.06, 23:05
      To naprawdę żenujące...Dorwała się do komputera pseudodorosła osoba o
      dojrzałości emocjonalnej muchomora.
      Kompromitacja, nic dodać, nic ująć...
      • xvqqvx Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 08:09
        A co będzie, jak wyłysieje lub osiwieje?:-)
        Sama zaś pewnie w wieku 65 lat będzie wyglądała jak nastolatka - niestety
        tylko ona o tym będzie wiedziała. :-)
    • selena1990 o rany!! 14.08.06, 23:41
      współczuję..
      • ab03 Re: o rany!! 15.08.06, 00:29
        7kg to jest nic, jak ktos slusznie wspomnial nie o tluszcz sie tu rozchodzi ale
        autorka tematu jest chyba zbyt pusciutka zeby to dostrzec. A co do tluszczu -
        sama pewnie przytyla 15 ale ciii.
    • kornelka21 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 01:28
      współczuję...
      Nie doradzę, ale i nie obrażę,ale wyobrażam jak musisz się z tym męczyć.Trzymaj
      się!Mam nadzieję że jakoś się to wszystko poukłada.
      • asiunia311 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 09:13
        Z czym się niby musi męczyć??? Z mężem ważącym 7 kg więcej??? Szkoda, że
        pannica nie przejrzy się w lustrze - może ten jej samozachwyt nieco by osłabł.
        • polla4 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 12:26
          Gdzie widzisz samozachwyt autorki?? Przecież pisała, że do siebie też ma sporo
          zastrzeżeń
          • asiunia311 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 12:28
            Tak, ale do siebie obrzydzenia nie czuje - ale do męża i owszem. Przerosły ją
            chyba pewne rzeczy i dorabia do innych ideologię.
    • tango45 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 01:56
      To ze sie jego brzydzisz to jego wina zapasl sie zapuscil i nie jest
      pociagajacy. Tak sie zdarza wcale nie rzadko. Mlody chlop z opaslym
      brzuszyskiem lub charkajacy, smarkajacy i pierdzacy bez skrepowania. Jak moze
      byc takie indywiduum sexi. Wcale ci sie nie dziwie. Postaw mu warunki. Albo
      zadba o siebie albo go rzucisz.
    • iberia30 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 09:06
      jak sie zmienila twoja waga od slubu?
      Wybacz ale 7 kg to nie 17kg wiec chyb troche przesadzasz...
      • kania881 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 09:49
        W większości macie rację. 7 kg to faktycznie niedużo, tylko że już wcześniej
        miał trochę za dużo (obietnice wzięcia się za siebie). No i się kumuluje. Ja
        też mam faktycznie kompleksy, nie lubię swojego ciała choć nie jest złe. Ja
        jestem drobną osobą, po ślubie (po ciąży) mam 2 kg więcej. Po prostu jestem
        estetą. Wiem że to okropne że tak myślę, zdaję sobie z tego sprawę.
        • alpepe Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 10:05
          kupcie sobie psa, takiego, co musi się wybiegać, jakąś modną rasę i chodźcie z
          nim na długie spacery. Pies jest najtańszym sposobem na podniesienie prestiżu,
          który w obecnej sytuacji jest nadwyrężony: gruby mąż, ty nielubiąca zbytnio
          siebie. Dwa grube brzydale toczące się... fuj. A tak, to przynajmniej pies was
          dowartościuje.
          Problemem jest ten Twój brak akceptacji samej siebie, dlatego chciałabyś się
          dowartościować zgrabnym mężem, a tu kicha :-(.
          Życzę szczęścia.
        • kanna Re: czuję obrzydzenie do męża 22.08.16, 13:11
          >Po prostu jestem
          > estetą.

          To wszytko wyjaśnia.

          Nie ma rady, musicie się rozstać i znajdź sobie kogoś bardziej pasującego do Twojego wysublimowanego estetycznie gustu.

          Nie dziękuj, nie dziękuj dobre rady to moje hobby.
          • six_a Re: czuję obrzydzenie do męża 22.08.16, 20:09
            najfajniejszym hobby na świecie jest czytanie dat postów. nie ma za co. ;)
            oraz spanie.
            • kanna Re: czuję obrzydzenie do męża 22.08.16, 23:13
              A jakby dalej była w tym obrzydzającym związku ?

              A serio - te wyskakując wątki sprzed lat są wkurzające :( Czasem człowiek nie zachowa czujności.
    • kira_koslin Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 09:59
      7 kg więcej? To az tak dużo?
      Chyba wcześniej też był misiem skoro teraz ma tyle tłuszczu? Wieć chyba jednak
      widziały gały co brały.....
      Dieta, silownia, spacery, jazda na rowerze powinny zrobic swoje....
    • makuszanka Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 10:56
      7 kilo więcej. No tragedia. a ile on wazy?? 150 kilo, że tak mowisz?
      A Ty 2 kilo więcej no to juz tragedia:]
      jesteś estetą, nie nie jesteś, chcesz miec wszystko doskonałe łacznie z soba.
      czy po urodzeniu dziecka mąz Ci powiedzial, ze masz rozstepy, biust wielkości
      krowy Milki?? Zapewne nie. W pewnym wieku zmienia się gospodarka hormonalna
      zarówno u kobiet jak i męzczyzn, otyłośc może tez wynikac z chorób tarczycy.
      Nie chce Cie martwić, ale moze za kilka lat będzies zwygladac jak szafa
      czterodzrzwiowa z dostawka:P ładnie ktos tu napisał, jesteś pseudodorosła.
      takie porblemy w małżenstwie, jakby był piekny, chlal i bił Cie po gebie to
      byłoby oki:>?
      • asiunia311 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 11:29
        Uchowaj boże przed takimi pseudoestetami...
    • olka0000 Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 12:16
      Wiesz ja tez bylam z facetem co po jakims czasie przytyl(i to nie 7 tylko wiecej
      kg)i mimo ze mowilam mu zeby sie wzial za siebie to jednak nie czulam zadnego
      obrzydzenia bo go kochalam!Ja mysle ze Twoj problem polega na tym ze przestalas
      go kochac i teraz widzisz w nim same wady!I to moze sie zgadzac sądząc co
      pisalas wyzej ze to bylo chyba bardziej malzenstwo z rozsądku niz z prawdziwej
      milosci!
      • xvqqvx Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 12:21
        To nie było prawdziwe "małżeństwo z rozsądku" (bo wtedy zna się i akceptuje
        wady partnera, albo przynajmniej je znosi), ale "małżeństwo z zauroczenia".
        Gdy zauroczenie minęło, to...
    • mmagi Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 20:52
      no to pozbadz sie dziada i juz:/
    • magnusg Re: czuję obrzydzenie do męża 15.08.06, 22:40
      Przeciez to prowokacja!!
    • natjacekl Re: czuję obrzydzenie do męża 21.08.16, 19:02
      to ze cie maz nie pociaga zdaza sie
      ale sprawando rozwiazania u seksuologa
      ale ze chlopu przy zonie przybylo 7 kg
      to sie nadajesz do pojscia z wizyta do psychiatry
      dla mnie po prostu chcesz sie chlopa pozbyc
      strach pomyslesc co by sie stalo jak by nagle maz
      stal sie niepelnosprawny a nie mial rodziny

      normalna kochajaca kobieta jak zaczyna zauwazac
      kilogramy i chce to zmienic to pomaga mezowi
      pokonac problem

      rozwiedz sie a nie zatruwaj zycia mezowi
    • claire81 Re: czuję obrzydzenie do męża 22.08.16, 12:15
      Z tego co widzę, dużo osób po ślubie po prostu sobie "odpuszcza" dbanie o wygląd. Dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn. My z mężem mimo, że mamy trójkę dzieci i masę obowiązków z tym związanych to staramy się dbać o swój wygląd aby być dla siebie atrakcyjnymi. Co tu dużo mówić, pożądanie w związku jest potrzebne nawet po ślubie.
    • lucyy3 Re: czuję obrzydzenie do męża 23.08.16, 13:12
      to może powinnaś mu to wszystko powiedzieć i wziąłby się za siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja