kot_milusi
16.08.06, 21:45
Ok, na mezczyznie skasowano, moze tu uda sie zyskac jakies opinie i uwagi..
Sprawa jest taka.. Moj facet uwielbia seks, robilby to zawsze i wszedzie,
godzinami, raz po raz, z malenkimi przerwami...Ale najbardziej kocha seks
oralny. Wciaz by tylko dotykal, glaskal...ssal...moje miejsca intymne..Nie
przeszkadza mu, ze wlasnie wrocilam z toalety.. Dla mnie to malo
komfortowe..nie moge zniesc, kiedy zaczyna to robic, zaraz po tym jak bylam w
toalecie.. A pfu.. Jak to jest? Czy dla panow to zadna roznica, czy czysta i
pachnaca czy po siku..? Przepraszam za moze lekko wulgarny tekst, ale
staralam sie ubrac to w jak najdelikatniejsze slowa..:)
Poza tym niedlugo rozstajemy sie na miesiac.. Nasz zwiazek jest, powiedzmy w
fazie poczatkowej.. (1,5 mies).. Niby zapewnia mnie ze bedzie czekal, bo
jestem dla niego najwazniejsza i zadne inne go nie obchodza, a jednak boje
sie, ze z jego temperamentem i uwielbieniem do seksu nie wytrzyma.. Chce
wyluzowac i mu zaufac..Opinie prosze..co o tym wszystkim myslicie?
ps. Przepraszam za balagan..