która z was mieszka sama?? smutno :/

20.08.06, 23:26
hej, mam pytanie czy któas z was mieszka sama, daleko od swojego domu, bez
faceta?? :/ jak sobie dajecie z tym rade, czy macie przyjaciół w tych
miastach czy raczej same jestescie. odpiszcie
    • allerune Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 20.08.06, 23:34
      sama w mieszkaniu ? mało kto tak mieszka, studenci chyba się w większej kupie
      gnieżdżą... wtedy weselej i jakoś łatwiej się samotność znosi...

      a jak się już pozna wspaniałego faceta to wyprowadzka do wspólnego lokum...
    • mahadeva Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 20.08.06, 23:36
      ja mieszkam sama, juz kilka lat
      nic w tym zlego :)
      • candy24 do mahadeva 20.08.06, 23:43
        powiedz i jak sobie wypełniasz czas? masz jakich znajomych ( juz jestes po
        studiach ??) , ja bede mieszkac sama przez miesiac, ale jakos tak mi zle, mam
        faceta ale on czesto wraca do siebie . a mi jakos tak smutno :/. prosze napisz
        jak sobie radzisz co robisz w wolnym czasie itp .
        • mahadeva Re: do mahadeva 20.08.06, 23:50
          pracuje duzo i w domu glownie spie :) w wolnym czasie uprawiam sporty, chodze
          na basen i do sauny, do kina i oczywiscie znajomi :) ostatnio net :) ale teraz
          jestem w trakcie nawiazywania blizszych znajomosci z facetami :) trudno znalezc
          fajnego, ale chyba juz cos mam :)
          • candy24 Re: do mahadeva 20.08.06, 23:55
            a moge zapytac czym mniej wiecej sie zajmujesz?? ( jesli to pytanie jest zbyt
            prywatne to przepraszam). a nie czujesz sie samotna wracajac do pustego
            mieszkania ?? :/ prosze napisz mi cos bo zaraz oszaleje tak mi zle :(
            • mahadeva Re: do mahadeva 21.08.06, 00:03
              wracam do domu i siadam do netu ostatnio :)
              wczesniej mialam kontakt smsowy non stop z kolegami :)
              duzo zalezy od nastawienia
              • candy24 Re: do mahadeva 21.08.06, 00:07
                ja nastawienie staram sie miec pozytywne, no ale... czasem smutno jak acet
                pojedzie do domu,a ja zostaje sama, tesknie za Rodzina :(. i tak jakos
                przykro... a znajomi wyjechali na wakacje.
    • navojkaa Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 00:27
      No ja mieszkam sama. Tzn z psem ;)
      Radzę sobie dobrze, jestem zupełnie samodzielna. Z tym że ja mam inną sytuację
      bo mam tu rodzinę, przyjaciół i znajomych. Dobrze mi się mieszka, tylko czasem
      smutno. Bywa że całe weekendy przesiedzę sama w domu. A znowu w inne całe dnie
      mnie nie ma :) Po prostu różnie. Chyba się trochę przyzwyczaiłam. Ale brakuje
      drugiej osoby, z która mozna pogadać, przytulić się i obejrzeć film, ugotować
      obiad razem itd.
      • polla4 Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 00:31
        A jakiego masz psiaczka?
        • navojkaa Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 01:08
          Syberian Husky :) Suczka.
    • bibita Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 00:53
      ja mam faceta pod reką-podziwiam tych, ktorzy potrafia wytrwac w zwiazku na
      odległosc
    • d.o.s.i.a Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 01:37
      Mieszkam ze wspolokatorka, ale to tak jakbym mieszkala sama. Sama w sensie, ze
      czuje sie samotna. Niby sa znajomi, ale to raczej znajomi, z ktorymi robimy
      czasem jakies wyprawy, albo gramy w kosza, ale nie tacy, ktorzy odwiedza mnie
      tak po prostu, zeby poogladac film, czy cos.
      Zawsze mialam faceta, z ktorym spedzalam czas. Ostatnio moj zwiazek sie rozpadl
      i teraz czuje sie bardzo samotna. Musze sie przyzwyczaic chyba.
      I tez sie czasem zastanawiam co to tak naprawde znaczy byc samotnym. Ja niby
      mam znajomych, ale czuje sie samotna. Ciekawam, czy inni tez tak maja. Czy
      koniecznosc pojscia samemu na silownie jest dla Was powodem do smutku - a moze
      to normalne, ze ludzie chodza w wiele miejsc sami? Moze to co wydaje mi sie
      samotnoscia wcale nia nie jest?
      • candy24 do d.o.s.i.a 21.08.06, 09:23
        a jak moge zapytac z której czesni Polski jestes?? :))moze gdzies z moich
        okolic, ja mieszkam na Śląsku. Pójście na silownie czy w jakies inne miejsce to
        to nie jest powod do smutku. a co porabiasz w wolnym czasie? ja faceta mam ,
        ale brak mi tutaj przyjaciólki, albo chociaz kumpeli na kawe :). :(
        • d.o.s.i.a Re: do d.o.s.i.a 21.08.06, 16:11
          Niestety nie mieszkam w Polsce.
          Ale tak samo, jak Tobie, brakuje mi kogos do poplotkowania, wyjscia na kawke,
          czy na kolacje do knajpy.
          Z drugiej strony czesto mam tak, ze jak juz z kims sie umowie, to potem
          przebieram nogami i chce wrocic do domu... Dziwna chyba jestem :)
    • slabakobieta Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 09:37
      mieszkam sam , mam przyjaciol ale oni maja swoje zycie i czesto malo czasu dla
      mnie- rozumiem to i szanuje , ale i czasem samotnosc daje mi przez to popalic,
      szczególnie w weekendy.
    • eluch_a Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 09:40
      Ja mieszkam sama! Daleko od swojego domu... Ale to był mój świadomy wybór,
      zrezygnowałam z mieszkania ze współlokatorami... Chociaż u mnie wynika to z
      czego innego - ja po prostu od jakiegoś czasu chcę być sama, kocham być sama...
    • sumire Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 10:12
      mieszkam sama. wyjechałam z domu na studia i już zostałam w innym mieście.
      jestem tu od 8 lat, mam tu pracę, pasje, znakomitych przyjaciół, sporo
      znajomych, a bywa, że i facetów ;))
      od roku mam własne mieszkanie, w którym mieszkam samiusieńka i jest mi z tym
      naprawdę świetnie. nie wiem, czy zostanę tu na zawsze - nie sądzę. ale jestem
      tak skonstruowana, że samotność mi raczej nie doskwiera, gdziekolwiek jestem.
    • rebeccy Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 10:14
      Hej, ja za tydzień przeprowadzam się do innego miasta na 10 miesięcy (staż) i
      właśnie boję się samotności.Zostawiam tu swojego narze, kota, znajomych. Tam
      nie znam prawie nikogo. Tylko raz w życiu mieszkałam sama przez pół roku i
      miałam wtedy depresję. No cóż, zobaczymy.
    • bez.wyksztalcenia Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 10:54
      Mam tyle rzeczy do zrobienia, ze nie mam czasu byc samotna. Nie mieszkam sama,
      ale to nie ma znaczenia, bo chcialabym sie wyprowadzic. Nie bylo mnie w kraju
      ponad 4 lata, ale nie stracilam kontaktu z przyjaciolmi, poznalam w ciagu
      ostatniego roku tyle nowych osob, ze czesto nie mam czasu na spotkania. Dopiero
      wczoraj udalo mi sie obejrzec film na dvd. Przeciez jest tyle ciekawych rzeczy
      do zrobienia
    • fergie18 Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 10:56
      ja mieszkam sama od 16 roku zycia, no z psem tylko i jest mi lepiej niz w domu z
      ktorego sie wyrwalam
      • indianprincess Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 13:51
        Ja niedługo mam zamiar przeprowadzić się do swojego mieszkanka, w którym będę
        mieszkać całkiem sama i bardzo się cieszę! Nigdy nie mieszkałam sama, najpierw
        z rodzicami (mieliśmy b. dobry kontakt ale wiadomo, trzeba się tłumaczyć gdzie,
        z kim i kiedy) potem pierwszy facet (uważał, że kobieta służy wyłącznie do
        sprzątania i gotowania) potem drugi facet (bardzo zaborczy, ciągła kontrola,
        nawet na kawe z koleżankami nie mogłam sama wyjść). Teraz będę niezależna,
        wolna, nikt nie będzie zaglądał mi do garków ani do kieszeni:))) Samotne
        mieszkanie wcale nie musi być takie straszne:)
        • dj73 Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 16:24
          ja sama w domu dostaje szału, mieszkałam tydzień ( mój najdłuższy okres) prosze
          zle nie zrozumieć nie wypełniałam domu kolejnymi facetami :-)))))
          • sumire Re: która z was mieszka sama?? smutno :/ 21.08.06, 16:26
            ja mam za sobą parę mieszkań tzw. studenckich.
            tym bardziej doceniam ciszę, spokój i porządek, jakie w mojej własnej norce
            teraz panują :)
Pełna wersja