dostałem w sam środek

22.08.06, 16:11
niedługo wraca moja kobieta nie widzieliśmy sie ponad 2 miesiące mam dla niej
coś fajnego ale nie ukrywam że obawiam się jednego że będzie za dobrze i
przez to się to rozwali.chcę być sobą i mam dla mojej kobiety kwiaty i
prezent.Kiedyś się na kimś przejechałem było super wiele miesięcy,kobieta
wyszła ze związku patologicznego(wyzywanie,bicie,ubliżanie) i po jakimś
czasie doszła do siebie i zaczęły byc kłopoty bo dla niej było za dobrze i za
słodko.ona wie że właśnie wraca moja nowa kobieta i dziś wysłała mi sms żebym
znów nie przedobrzył i nie przesłodził.Nie ukrywam że uderzyła w sam środek,
dla mnie to coś normlanego że jak ludzie którzy się kochają spotykają się i
po 2 miesiącach się widzą to facet daje kobiecie kwiaty i jakiś drobiazg jak
chce to zrobić bo tak czuje.czy ja mam się zmieniac bo kiedyś dostałem po
tyłku zza takie coś?za to że byłem z kimś innym na tzw dobre i złe i nie
uciekłem i zostałem z tamtą kobietą do końca by być fair(ona mnie prosiła
bardzo bym nie dochodził miała masę kłopotów osobistych).Ogólnie poczułem
jakby coś na mnie spadło po tym teście mojej ex zepsuła mi cała radośc z
oczekiwania
    • dzikoozka Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:13
      Twoja ex projektuje swoje złę doswiadczenia na cały ród kobiecy.
      Nie zwracaj na nia uwagi, rób jak Ci serce każe.
      • el-komendante Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:24
        byłem głupi że w ogóle zaczynałe z ex ,ona była po patologicznym związku z masą
        problemów osobistych a ja byłem według niej facetem jej życia wiele
        miesięcy.zaufałem jej w wielu sprawach i szybko się okazało że to był błąd
        bardzo szybko wpadliśmy mimo że zapewniała mnie że wszystko jest ok i jest
        pewna na 100% potem poroniła,byłem z nią także wtedy gdy prawie zawalała
        studia,gdy miała ciężką operację w szpitalu czy jak miała wieczne awantury w
        domu wraz z uczieczkami,byłem pomostme między jej rodzicami a nią,była
        kwiaty,spacery,wyjazdy,jakieś drobiazgi.Wiem jakie podejście ma jej obecny
        facet i jakie miał ten przede mną -to kolesie kompletnie lejący na to co czuje
        ich partnerka,mają swoją drogę i albo kobieta idzie z nim albo pa,oni wyczuli
        szybko jaka ona jest i kompletnie panują nad nią ja powinienem zrobić to samo
        ale się złamałem po wielu telefonach by wrócić do niej teraz żałuje bardzo.Moja
        obecna kobieta jest zupełnie inna dojrzała,konsekwentna,kobieca,wie czego
        chce,mówi prosto z mostu co czuje to jest to...tylko nie chce się szarpać z
        myślami czy jak dam bukiet róz i np komplet bielizny to ona poczuje się super
        pewnie,chce byc sobą
        • cala_w_kwiatkach Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:27
          jak dasz jej kwiaty i komplet bielizny to poczuje sie super...kobieco, super
          doceniona, super DOBRZE!
          a jednoczesnie Ty poczujesz, ze robisz cos wlasciwego, bo tego wlasnie chciales
    • cala_w_kwiatkach Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:16
      nie porownuj swojej obecnej kobiety do eks!
      tamten zwiazek byl wyjatkowy, mam na mysli, ze ona byla po przejsciach
      jesli obecnej kobiecie nie przeszkadza slodycz jaka jej fundujesz to nie miej
      zadnych obaw, kwiaty i prezent to swietny pomysl na powitanie:) na pewno sie
      ucieszy, po takim czasie rozlaki

      nie zakladaj ze kazda kobieta bedzie reagowac tak samo
      • el-komendante Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:28
        czy ja wiem czy słodycz...uchodze za faceta
        upartego,ambitnego ,konsekwentnego,mającego swoje zdanie nigdy nie byłem i nie
        będe czyimś pieskiem czy pantoflem na posyłki.poprostu mam w duszy troche z
        romantyka a że uważam że kobiecie należą sie pewne formy okazywania
        uczucia,adoracji to tak robie.Uważam że kobieta powinna być odpowiednio
        traktowana przez faceta bo chce aby kobieta z którą jestem czua się jak kobieta
        a nie dziewczynka
        • cala_w_kwiatkach Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:29
          i o takiej slodyczy wlasnie pisze:)
    • cmokwyznanie Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 16:44
      ta obecna jest inna niz ta co była..
      A jeśli Twoja kobietka uwaza tak samo, ze jak sie kocha to jets dobrze i
      słodko. I to trwa. I nie ma sie dosyc. Nie wiem jak moze byc za dobrze? jakies
      dziwne okreslenie.

      Sama radość to już Twoja obecność:)
      i tez uwazam, ze trzeba robić według tego, co mówi serce:)
      poza tym każda kobieta to inne postępowanie. Bo każda ma inne piorytety, tzn
      90% te w sensie materii, a świat ducha i emocji, to wałsnie jego ludzie
      określaja jako za słodko, za dobrze, tak bardzo ubogaca związek:)
      To będziesz zacałowany jak to po rozłące:P
      Miłe spotkania, całuśne powitania:) jakos tak to szło:)
    • frankhestain nie wszystkie 22.08.06, 17:21
      kobiety lubia gejow
      • el-komendante Re: nie wszystkie 22.08.06, 17:54
        dlatego ty napewno kiedyś znajdziesz swoja drugą MĘSKĄ połowe
        • frankhestain Re: nie wszystkie 24.08.06, 17:15
          dlatego ty napewno kiedyś znajdziesz swoja drugą MĘSKĄ połowe

          moze to bedziesz Ty kupisz mi kwiatki i poopowiadasz wierszyki
    • n_itka Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 22:02
      pewnie o to wlasnie jej chodzilo, zebyc i zepsuc przyjemnosc... ja uwielbiam
      dostawac prezenty, wcale nie czuje, ze jest to za "slodkie", swiadczy o tym, ze
      czekales, teskniles, daj jej duzo buziakow i ciepla, tamta widac gustowala w
      takich brutalach, ty musisz byc prawdziwy i byc soba, ona napewno to doceni
      • michunia Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 22:09
        moze nie przyzna sie do tego sama przed soba, ale...zal jej ze to juz nie dla
        niej te slodkosci
    • lavieenrose Re: dostałem w sam środek 22.08.06, 23:02
      Straszne glupoty ta Twoja eks Ci powiedziala. I wnioski tez wyciagasz
      idiotyczne. Nie generalizuj.
      Slodz i uwielbiaj, jak tylko mozesz i czujesz, ze powinienes.
      • wm32 Re: dostałem w sam środek 25.08.06, 09:51
        moim zdaniem ta eks zaluje i to bardzo i w złosliowści takie rzeczy pisze, po
        co w ogole sobie nia glowe zawracasz; jej nie wyszlo z toba to teraz chce ten
        twoj zwiazek popsuc a co do prezentu to facet jest 100000000 kobiet , ktore na
        to czekaja , co robisz TY ; badz sobą a wszystko bedzie dobrze
Pełna wersja