Do porzuconych, jednak w nowym związku...

22.08.06, 20:45
Czy macie gdzies w sobie obawę,ze z "obecnym" spotka
Was to samo? Mimo,ze sa zapewnienia, ze wszystko jest ok;)
Dreczą Was mysli,ze gdy nie pisze,nie dzwoni,to moze juz mu
sie znudzilo?Wiem,ze takie mysli prowadzą do smaodestrukacji;)
ale chce poznac Wasze zdanie;)
    • eleonora74 Re: Do porzuconych, jednak w nowym związku... 23.08.06, 10:39
      ja tak wlaśnie zamęczylam swój nowy zwiazek. Od razu zaczełam meczyć partnera
      pytaniami czy mu zależy, że nie dzwoni, nie wysyla sms. W końcu powiedział, ze
      nie wie czy mu zależy czy nie. Krótko sie spotykaliśmy i nie wiem czy to była
      główna przyczyna, ale myśle, ze troche tak. Jakoś chyba po różnych przeżyciach
      jakie miałam w przeszłosci nie umiem sie wyluzowac i boje sie, że kazdego tak
      będę zameczala swoją niepewnościa :(
    • pinup Re: Do porzuconych, jednak w nowym związku... 23.08.06, 10:47
      ja nie zameczam. zamiast badania zaangazowania partnera staram sie sama trzymac
      dystans i kontrolowac swoje uczucia. nie boje sie ze mu teraz nie zalezy, bo
      wiem, ze bardzo zalezy. ale boje sie, ze wczesniej czy pozniej przestanie mu
      zalezec. ze sie znudzi, straci pasje i zainteresowanie. i to bardzo ogranicza
      moja radosc z tego co sie dzieje. ale na to nic nie poradzimy, bo zeby zbudowac
      zaufanie potrzebny jest czas i wspolne doswiadczenia. i oboje to wiemy.
      • candy24 Re: Do porzuconych, jednak w nowym związku... 23.08.06, 11:00
        ja troche trzymam dystans, i zamiast myslec czy cos sie popsuje czy nie, mysle
        ze wole znac prawde wczesniej niz byc oszyukiwana a potem ciepriec jeszcze
        bardziej.
    • loltka Re: Do porzuconych, jednak w nowym związku... 23.08.06, 12:59
      nie:)

      jesli nie zostawisz za drzwiami tego co było, nigdy w pełni nie wejdziesz w
      nowy zwiazek\

      to co złe było z tamtym, nie z tym, wiec czemu karzesz go, czemu odpowiada za
      kogos innego???
    • k.tosia Re: Do porzuconych, jednak w nowym związku... 23.08.06, 19:26
      Tak. Niestety.
Pełna wersja