apaczka7
25.08.06, 13:02
facet ma przyjaciela z ktorym sie zna ok.5 lat,z dziewczyna spotyka sie ok .1
roku. ten kumpel zeni sie i oczywiscie poprosil go na drużbę.przyszly maz
przyjaedza wraz ze swoja przyszla zona do swego przyjaciela na wakacje.ten mu
przedstawia swoja dziewczne i dochodzi do klotni. przyjezdni naskakuja na te
dziewczyne ze niby on sie meczy z nia i powinien ja zostawic,a facet nawet
nie stanal w jej obronie, wiec ona postawila sprawe jasno albo bedzie druzba
albo bedzie sie z nia spotykac.czy uwazacie ze fair postapila stawiajac go w
takiej sytuacji??