niteczkaa01
25.08.06, 21:10
Witam!
Od 6 lat jestem w związku z facetem,którego bardzo kocham,on jednak się z
biegem czasu zmienił .Wiem że ja pewnie też,ale nie aż tak.Oszukiwał mnie,a
teraz się dziwi że mu nie ufam i go sprawdzam.Sam twierdzi że jest do dupy
ojcem(mamy syna) i facetem,ale nie próbuje tego zmienić.Brzydko się odnosi do
mnie a później mówi że żartował a ja się nie znam na żartach.
Do życia wystarczy mu komputer i oglądanie gołych panienek.
Ale to nie ma znaczenia.
Chodzi mi o to czy da rade żyć z facetem który obraża i poniża.Wyzywa i ciągle
coś ukrywa.Muszę tak żyć jeszcze około roku a nie chce,się wykończyć
psychicznie.Muszę zrobić kurs i otworzyć mój biznesik,żeby było mnie stać na
utrzymanie dziecka i mieszkania.Nie mam dokąd pójść i na pomoc od kogoś z
bliskich też nie mogę liczyć.A pracując u kogoś zarobie tylko na czynsz.
Jak przestać kochać???
JAk nie słuchać słów które bolą??